Zamknij

Wizja dla Polski na 2023 rok. Jackowski przepowiada panikę

28.11.2022 16:44

Jasnowidz Jackowski tym razem pochylił się nad przepowiednią dla Polski na 2023 rok. Profeta zobaczył w swoich wizjach kilka dość dziwnych rzeczy. Jasnowidz z Człuchowa znów wspomniał o powietrzu, a także o wojsku.

Jasnowidz Krzysztof Jackowski
fot. screen YouTube JASNOWIDZ Krzysztof Jackowski Official

Jasnowidz Krzysztof Jackowski na początku transmisji wspomniał, że „światowy konflikt, który jest w zarodku”, może rozlać się na większe tereny. Nie wspomniał tu o Polsce, więc możemy czuć się bezpieczni. Jasnowidz z Człuchowa przepowiada jednak wojska przechodzące przez nasz kraj. O co dokładnie chodzi?

Zobacz także: Wstrząsająca wizja na 2023 rok. Jackowski: wszystko będą nam odbierać

Jasnowidz Jackowski: wizja dla Polski na 2023 rok

Jasnowidz z Człuchowa w pewnym momencie zaczął opowiadać, że „jacyś ludzie porozlewają coś w jakichś miejscach” i kojarzy mu się piasek. Skutkiem tego będzie ogromna panika – ale nie należy tego „podciągać” pod panikę w Polsce, która dopiero przed nami.

- Rok 2023… Kojarzą mi się maszerujący żołnierze, tak jakby u nas w Polsce, ale tu się nic nie dzieje wojennego, tylko maszerują żołnierze. Idą grupami żołnierze i jest wiele rzeczy na wydział – przepowiada Jackowski.

Jasnowidz opowiadał, że ludzie „cywilnie” w niektórych kwestiach będą musieli słuchać rozkazów. Mają być wydawane pewne meldunki i informacje. Czy w Polsce zostanie wprowadzony stan wyjątkowy?

- To będzie wyglądało tak, jak gdyby, nie tylko w Polsce, ale w niektórych krajach, kojarzyły mi się też Bałkany, będą stany jakieś ogłoszone. Czy to stan wyjątkowy, wojenny czy jakieś klęski… Będzie to wyglądało na to, jakby świat walczył, ale nie wszędzie. Tu mi się kojarzy w Polsce dyscyplina - nie walka. To wojsko to będzie pod czymś dużym, co się stanie. Po wielkich stratach gdzieś, ale nie u nas, po wybuchu czegoś dużego. Czuję tę sytuację, jakby po czymś najgorszym jest względny spokój, ale to nie jest dobrze, a to się zdarzy dalej, poza nami, poza Polską – tłumaczył jasnowidz z Człuchowa.

Krzysztof Jackowski zaznaczył, że po raz kolejny kojarzy mu się kwiecień. Domyśla się, że może zostać wprowadzony „próg dyscypliny”. Sytuacja ma być niepewna, a społeczeństwo będzie niedoinformowane.

Jasnowidz wspominał również, że mogą nastąpić wydarzenia związane ze skażeniem środowiska. Nie jest jednak w stanie powiedzieć, czy stanie się to w Polsce, ale będziemy mocno „zwracać uwagę na powietrze”.

- Dziwne - jak próbuję sobie zadać pytanie: rząd - nasz rząd? To jakby pustka się kojarzy, to nie znaczy, że rządu nie ma, ale jesteśmy informowani przez jedną dwie, może pięć osób i to brzmi jak w pewnym sensie rozkazy – przepowiadał jasnowidz Jackowski.

loader
Krzysztof Jackowski
10 Zobacz galerię
fot. JAN BIELECKI/Dzien Dobry TVN/Ea