Obserwuj w Google News

Cardi B oskarżona o napaść. Raperka przyznała się do winy i została skazana

2 min. czytania
16.09.2022 08:21
Zareaguj Reakcja

Cardi B przyznała się do dwóch zarzutów w sprawie napaści, której dokonała w 2018 roku. Znana raperka została skazana. Jaki wyrok usłyszała?

Cardi B
fot. YUKI IWAMURA/AFP/East News

Cardi B, a właściwie Belcalis Marlenis Almanzar odwiedziła 4 lata temu klub ze striptizem w Queens. Po dwóch wizytach oskarżono raperkę o napaść, usłyszała zarzuty.

Cardi B przyznała się do dwóch napaści na barmanki z Queens

Cardi B przyznała się do udziału w dwóch bójkach w nowojorskim klubie w 2018 roku. Dwie barmanki oskarżyły znaną raperkę o wykroczenie i lekkomyślne narażenie ich na niebezpieczeństwo. Pracownice klubu Angels w Queens twierdziły, że artystka zaaranżowała i uczestniczyła w napaściach. Cardi B miała kazać swoim współpracownikom zaatakować kobiety butelkami oraz krzesłami.

Redakcja poleca

W czwartek 15 września raperka przyznała się do obu zarzutów. Dzięki temu uniknęła procesu karnego i potencjalnej odsiadki. Zamiast tego znana artystka została skazana na 15 dni prac społecznych. Dodatkowo na dwie ofiary poszkodowane przez Cardi B nałożono ochronę, której raperka zobowiązała się przestrzegać.

Cardi B winna dwóch napaści. Zaatakowała barmanki w klubie 

Cardi B przekazała w oświadczeniu:

Częścią dorastania i dojrzewania jest umiejętność poniesienia odpowiedzialności za własne czyny. Jako matka staram się zaszczepić moim dzieciom tę praktykę, chcę, żeby przykład, jak to robić, brały ode mnie. W przeszłości podjęłam kilka złych decyzji, jednak nie boję się im stawić czoła i przyznać się do błędu.

Artystka zaznacza również, że dziś nie postąpiłaby tak, jak w 2018 roku.

Tamte chwile nie definiują mnie i nie odzwierciedlają tego, kim teraz jestem. Nie mogę się doczekać przejścia przez tę sytuację i powrotu do rzeczy, które kocham najbardziej.

Jak donosi "New York Times" w ramach ugody raperka potwierdziła szczegóły dwóch incydentów. Prokuratorzy opowiedzieli, jak w dwa różne wieczory w sierpniu 2018 roku raperka i jej ekipa, pojawiła się w klubie o 3 nad ranem. Za pierwszym razem grupa zaatakowała jedną z ofiar, uderzając ją pięścią, potem głową o bar oraz ciągnąc za włosy.

Dwa tygodnie później, grupa wróciła na miejsce. Tym razem oblała drugą ofiarę alkoholem i obrzuciła ją butelkami. Zaatakowana kobieta jest siostrą barmanki, która została poszkodowana wcześniej.

W 2019 roku Cardi B w związku z incydentami usłyszała kilkanaście zarzutów, jednak nie przyznała się do wszystkich.

RadioZET.pl/NME