Zamknij

Mateusz Ziółko wrócił z nową płytą. Zdradza w Radiu ZET: „To męska spowiedź” [WIDEO]

08.12.2022 11:03

Mateusz Ziółko powrócił po blisko pięciu latach z nowym albumem „Tak po prostu”. Wokalista gościł w wieczornym programie Marcina Wojciechowskiego, gdzie opowiedział o najnowszej płycie i singlu „Lubisz nas”. Nie zabrakło również rozmowy na temat jego słynnego występu w roli Zbigniewa Wodeckiego.

Mateusz Ziółko Radio ZET
fot. Radio ZET

Mateusz Ziółko pojawił się „Plus +- Minus Liście Radia ZET Extra”, gdzie nasi słuchacze usłyszeli po raz pierwszy jego najnowszy singiel „Lubisz nas”. To kolejny utwór, po przebojach „Weź mnie” i „Vis-à-vis”, promujący drugi album wokalisty.

SPEŁNIAMY MARZENIA W RADIU ZET. WYŚLIJ ZGŁOSZENIE

Mateusz Ziółko w Radiu ZET o nowej płycie. „To męska spowiedź”

W trakcie wizyty w Radiu ZET Mateusz Ziółko nie ukrywał, że nie mógł doczekać się premiery płyty.

 Sam długo na nią czekałem. Myślę, że chyba bardziej niż moi fani. Robiłem bardzo dużo rzeczy, żeby przetrwać ten niełatwy dla artystów czas. Te historie, które się wydarzyły na przestrzeni tych pięciu lat, spowodowały, że napisaliśmy wspólnie z producentami naprawdę dobrą płytę. Fajnie jej się słucha.

O czym jest album „Tak po prostu”? Jak przyznał sam artysta, krążek „ma nieść nadzieję, że jeszcze będzie pięknie”.

To bardzo ciekawe historie, w których każdy się odnajdzie. Tylko z życia wzięte. Życie inspiruje najbardziej. (…) To jest album napisany historiami, które opowiadaliśmy sobie w studiu. Pozdrawiam serdecznie Dominika Buczkowskiego i Patryka Kumóra, z którymi spędziłem ostatnie półtora roku w studiu. Przeżyłem z nimi najpiękniejszą muzyczną przygodę w życiu. To była taka nasza regularna męska spowiedź. Tę spowiedź zapisaliśmy na tej płycie.

Mateusz Ziółko
fot. mat. prasowe

Mateusz Ziółko nawiązał również do słynnego fragmentu swojego hitu „Vis-à-vis”, w którym śpiewa o „Śniadaniu u Tiffany'ego”.

 Chodziło o porównanie, że główna bohaterka chodziła na to śniadanie w małej czarnej. Mała czarna weszła w modę. Chodzi o tę sytuację. Że będzie tak pięknie, jak w tej sukience.

„Lubisz nas” to kolejny singiel promujący album. Artysta zdradził słuchaczom Radia ZET kilka szczegółów na temat znaczenia piosenki.

 To jest dojrzałe podejście do miłości. Myślę, że wielu z nas miało na koncie takie historie, kiedy przez różne, złe decyzje coś lub kogoś straciliśmy, ale te wszystkie wspólnie przeżyte momenty, które odcisnęły mocne piętno w naszych sercach, gdzieś tam dalej są i… nadal nas lubisz.

Mateusz Ziółko w Radiu ZET o śpiewaniu piosenki Zbigniewa Wodeckiego

Mateusz Ziółko podbił serca widzów „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” występem z piosenką „Lubię wracać tam, gdzie byłem” Zbigniewa Wodeckiego. Nagranie wideo obejrzano ponad 15 milionów razy w serwisie YouTube.

6 grudnia wokalista ponownie wcielił się w postać Wodeckiego podczas gali z okazji 30-lecia Polsatu. W trakcie „Plus +- Minus Listy Radia ZET Extra” Ziółko opowiedział o przygotowaniach do takiego występu. Ile godzin trwa przygotowanie?

 Bardzo długo. Jakby to wszystko zliczyć. To całe przygotowanie, łącznie z pracą nad głosem, ruchami, przygotowaniem postaci, odlewem twarzy, to myślę, że naliczyłbym 20 godzin. Sama charakteryzacja przed występem to jest od 4 do 5 godzin, żeby to wszystko przylepić, uczesać się i zrobić postać.

Poniżej pełna rozmowa Marcina Wojciechowskiego z Mateuszem Ziółko:

Marcin Wojciechowski Mateusz Ziółko
fot. mat. prasowe