Ewa Błaszczyk kupiła dom na Sycylii. Chce przed śmiercią zabrać tam Olę
Ewa Błaszczyk walczy o córkę, Olę Janczarską, która od 23 lat przebywa w stanie śpiączki. Aktorka marzy, aby zabrać Olę na wakacje do nowego domu, który kupiła na Sycylii. W wywiadzie gwiazda "Zmienników" wyjaśniła, skąd wzięła pieniądze na zakup posiadłości.

Mijają 23 lata od feralnego wypadku córki Ewy Błaszczyk. W 2000 roku, zaldwie sto dni po śmierci Jacka Janczarskiego, Ola zadławiła się tabletką i wskutek niedotlenienia mózgu zapadła w śpiączkę. Po życiowej tragedii Ewa Błaszczyk założyła Fundację "Akogo?" oraz Klinikę Neurorehabilitacyjną "Budzik" przy Centrum Zdrowia Dziecka, gdzie leczona była Ola i jej podobni pacjenci. Do tej pory nie udało się w pełni wybudzić 29-latki, lecz Ewa Błaszczyk wciąż poszukuje nowych metod leczenia. Nadzieją dla córki ma być terapia z wykorzystaniem neuralnych komórek macierzystych.
Ewa Błaszczyk kupiła dom na Sycylii
68-letnia Ewa Błaszczyk od początku całą energię wkłada w ratowanie córki, ale nadszedł czas, że musiała zatroszczyć się o siebie. Aktorka poza córką Marianną nie ma już bliskich, a ktoś będzie musiał wkrótce przejąć opiekę nad Olą. Gwiazda "Zamienników" stara się dbać o zdrowie, aby móc jak najdłużej zachować sprawność. Postanowiła poczynić także pewną inwestycję z myślą o wypoczynku swoim i córek.
Ewa Błaszczyk wyznała w rozmowie z "Wysokimi Obcasami", że kupiła dom na Sycylii z pieniędzy ze spadku. - Niejako w prezencie od rodziców dostałam taką możliwość, że mogłam sobie coś tam kupić właśnie nad ciepłym piaskiem i morzem, na Sycylii. To jest ten wentyl, który szykuję. Ten domek to taki prezent od nich, samej nigdy nie byłoby mnie na niego stać - powiedziała.
Wybór miejsca był przypadkowy, choć nie bez znaczenia był klimat południa i urokliwe miasteczka z wąskimi uliczkami i "zwyczajnym życiem", które aktorka bardzo lubi. - Wtedy super się czuję i regeneruję - wyjaśniła Błaszczyk.
Ewa Błaszczyk chce zabrać Olę do domu za granicą
Dom na Sycylii ma być azylem i odskocznią po wyczerpującej pracy w Polsce. Ewa Błaszczyk chciałaby zabrać do Włoch Olę, aby dziewczyna mogła odsapnąć od kliniki. - Jest coś takiego w głowie, że może, zanim odejdę, zawiozę tam Olę - wyznała. Wszystko jednak będzie zależało od stanu córki i decyzji lekarzy. Niedawno Ola znowu zapadła na śródmiąższowe zapalenie płuc, co skończyło się leczeniem w szpitalu. Niestety z powodu silnej skoliozy i nacisku na płuca problem nawraca. Ewa Błaszczyk wyznała, że to już kolejna choroba córki w przeciągu ostatniego roku.
- Transpłciowy syn Braciaka chciał zachorować na raka piersi. Powód szokuje
- Dawid Woliński wściekł się na parkingu. Skandaliczne zachowanie kierowcy
- Aktor z serialu TVP skrytykowany za ustawkę na grobie. "Żenada"
Najniższe emerytury polskich gwiazd. Rekordzista może otrzymać niecałe 8 złotych
