Obserwuj w Google News

Co z rozwodem Warnke i Stramowskiego? Rozprawa została odwołana

2 min. czytania
04.09.2023 13:19
Zareaguj Reakcja

Katarzyna Warnke i Piotr Stramowski z początkiem września już oficjalnie mieli zakończyć swoje małżeństwo. Tymczasem dowiadujemy się, że rozprawa została odwołana. Czy w ich relacjach nastąpił przełom?

Co z rozwodem Katarzyny Warnke i PiotraStramowskiego
fot. VIPHOTO/East News

Katarzyna Warnke i Piotr Stramowski w październiku 2022 roku ogłosili, że podjęli decyzję o rozstaniu. Przyznali, że było to trudne, ale konieczne. Poprosili również o poszanowanie prywatności ze względu na dobro córki. Fani pary mieli jeszcze nadzieję na to, że być może dojdzie do porozumienia, jednak, jak widać, rozwód był tylko kwestią czasu.

Zobacz także:  Katarzyna Glinka ujawnia kulisy rozstania. Syn ciężko to przeżył

Rozwód Katarzyny Warnke i Piotra Stramowskiego odwołany?

4 września o godzinie 8:40 Katarzyna Warnke i Piotr Stramowski mieli pojawić się w Sądzie Okręgowym w Warszawie. Gdy redaktor „Plotka” pojawił się na miejscu, zauważył, że rozprawa została odwołana. Miała trwać tylko 20 minut, co wskazuje na to, że nie wyznaczono żadnych świadków, a wszelkie problematyczne kwestie zostały uzgodnione wcześniej. Jednak 4 września do sfinalizowania formalności nie doszło. Piotr Stramowski jeszcze nie odpowiedział na dociekliwe pytania „Plotka”.

Jak dowiedział się „Super Express”, bazując na informacji udzielonej przez sekcję prasową sądu, rozprawa Warnke i Stramowskiego została przeniesiona na październik. Nie podano jednak powodu, bowiem sprawa „prowadzona jest z wyłączoną jawnością”. Tabloid podaje również, że październikowa rozprawa nie odbędzie się w warszawskim Sądzie Okręgowym przy al. Solidarności, a w innej placówce.

Redakcja poleca

Co doprowadziło do rozwodu Warnke i Stramowskiego?

Katarzyna Warnke i Piotr Stramowski początkowo mieli nie komentować rozstania – zasłaniali się prywatnością i dobrem córki. Jednak nie minęło zbyt wiele czasu, by aktorkę wzięło na zwierzenia. W podcaście „Mamy tak samo” wyjawiła, że problemy małżeńskie pojawiły się jeszcze przed narodzinami dziecka (w 2019 roku urodziła się Helena).

- Nie zaczęło się od Heleny. Zaczęło się od wejścia w tryb „na serio”. Pochodzimy z bardzo różnych domów. Moi rodzice to były dwa wolne duchy, nie trzymali się siebie kurczowo, był spokój, każdy miał swoją przestrzeń, jak ktoś spał, to inni chodzili na paluszkach, jak ktoś się wyciszał, to było oczywiste, że nie wchodzi mu się w to z butami – mówiła Katarzyna Warnke w „Mamy tak samo”. Zresztą u Żurnalisty wyznała, że wcale nie planowała zostać matką.

Aktorka opowiadała, że jej partner miał problem z prowadzeniem „życia na poważnie” i ich wizje najwyraźniej się nie pokrywały. Analizowała, że być może kupno mieszkania i remont sprawiły, że „coś się rozjeżdżało”. Piotrowi Stramowskiemu najwyraźniej nie spodobały się wypowiedzi byłej partnerki i opublikował wymowny filmik.

Nie przegap
Oto najkrótsze małżeństwa gwiazd. Rekordziści wytrzymali razem 55 godzin
17 Zobacz galerię
fot. Anatol Chomicz/Polska Press/East News