Zamknij

Małgorzata Ostrowska-Królikowska jest zła na Pawła Królikowskiego? "Czasem krzyczę na niego"

15.01.2021 10:29

Małgorzata Ostrowska-Królikowska nadal nie może poradzić sobie ze śmiercią męża Pawła Królikowskiego. W wywiadzie przyznała, że czasem smutek przeradza się w złość i aktorka krzyczy na zmarłego ukochanego.

Małgorzata Ostrowska-Królikowska
fot. VIPHOTO/East News

Paweł Królikowski był jednym z najpopularniejszych polskich aktorów, na swoim koncie miał wiele doskonałych kreacji aktorskich. Widzowie pokochali go między innymi za niezapomnianą kreację Kusego w uwielbianym serialu "Ranczo", ciężko wymienić wszystkie doskonałe postacie, w które wcielił się aktor. Niestety, wielki artysta odszedł od nas stanowczo zbyt wcześnie. Paweł Królikowski zmarł w wieku 55 lat 27 lutego 2020 roku, przegrywając walkę z ciężką chorobą. Pozostawił po sobie wielki dorobek artystyczny, ale także pogrążoną w ogromnym żalu rodzinę, między innymi żonę Małgorzatę Ostrowską-Królikowską.

Aktorka wielokrotnie wspominała, jak ciężko żyje jej się bez ukochanego męża, z którym wychowała piątkę dzieci, w tym między innymi Antoniego Królikowskiego. W rozmowie ze "Światem kobiety" zdradziła, że nie potrafi się rozstać z pamiątkami po Pawle i czuje jego obecność.

- Wszystko mi go przypomina. Do tej pory wiszą w szafie jego ubrania. Jeszcze do niedawna na krześle leżała przerzucona przez oparcie jego kamizelka. W końcu oddałam ją jego ojcu. "Tata, weź tę kamizelkę i płaszcz" - poprosiłam. Ucieszył się, że ma rzeczy po ukochany synu. Czasem Marcyśka zakłada za obszerne na nią swetry Pawła, fajnie w nich wygląda. Nie potrafię rozstać się z jego rzeczami (...)  Paweł cały czas jest z nami, w naszym domu. Czasem włącza telewizor i nagle słyszę jego głos, właśnie leci jakiś serial czy film, w którym grał. To takie dziwne uczucie. Trudne, a jednocześnie miłe, że został w jakimś sensie - opowiedziała.

Ostrowska-Królikowska przyznała jednak także, że czasem ogromna tęsknota za mężem przeradza się wręcz w złość.

ZOBACZ TAKŻE:  Małgorzata Ostrowska-Królikowska chciała rzucić "Klan". Złamała warunek umowy  

Małgorzata Ostrowska-Królikowska krzyczy na zmarłego Pawła Królikowskiego?

Małgorzata Ostrowska-Królikowska szczerze opowiedziała o tym, jak działa na nią piosenka, którą Paweł Królikowski napisał specjalnie dla niej. "Umówiłem się z tobą na starość" nabiera teraz innego, smutnego wydźwięku. Aktorka czasami jest wręcz zła na męża, że odszedł tak szybko.

- Pewnie, że się wściekam. Czasem krzyczę na niego, że zostawił mnie samą, jeszcze w tę pandemię. I wiem, że mnie słyszy, może tylko śmieje się cichutko, bo Paweł nie wytrzymałby tych rygorów, w których teraz musimy wszyscy żyć. Cwaniaczek, tydzień przed pandemią zabrał się po prostu z tego świata - czytamy.

Na szczęście Małgorzata może liczyć na wsparcie rodziny i przyjaciół.