Obserwuj w Google News

Krzysztof Ibisz kończy karierę? Już myśli o emeryturze

2 min. czytania
04.07.2023 08:10

Krzysztof Ibisz jest człowiekiem wielu talentów, który na brak zajęć nie narzeka. Od trzech dekad jest związany z telewizją, a od 2000 roku z Polsatem. Czy myśli o przejściu na emeryturę i złapaniu chwili oddechu? Wyjaśnił.

Krzysztof Ibisz idzie na emeryturę?
fot. Paweł Wodzyński/East News

Krzysztof Ibisz jest prezenterem, dziennikarzem, producentem, przedsiębiorcą, miał też epizody związane z aktorstwem i polityką. Sporo jak na 58-latka, który jest jedną z bardziej rozchwytywanych głównych twarzy Polsatu – a trzeba jeszcze znaleźć czas na życie prywatne. We wrześniu 2022 roku po raz trzeci został ojcem. Czy dziennikarz spuści nogę z gazu i pójdzie na emeryturę? Pytanie, czy to się opłaca – gwiazdor płaci składki i to niemałe, ale czy comiesięczne świadczenie wystarczy mu na normalne życie?

Zobacz także:  Krzysztof Ibisz nie obawia się zwolnienia. Dostał nowy program w Polsacie

Krzysztof Ibisz idzie na emeryturę?

Krzysztof Ibisz zapytany o przejście na emeryturę od razu postawił sprawę jasno. Prezenter nie ma zamiaru spocząć na laurach, ponieważ wyzwania to część jego życia. Nie potrafiłby spokojnie siedzieć w jednym miejscu.

- Nigdy nie przejdę na emeryturę, wszyscy, którzy mnie znają, to wiedzą. Mam ciągle w głowie nowe pomysły, wciąż czegoś nowego mi się chce i wciąż nowych rzeczy chcę się uczyć. Lubię aktywność, a każdy dzień przynosi mnóstwo pomysłów, wyzwań, które realizuję. Więc nie sądzę, żebym kiedyś sobie usiadł przy kominku i tylko wspominał – tłumaczył Ibisz w rozmowie z „Faktem”.

Oczywiście gwiazdor Polsatu ma z tyłu głowy, że emerytura kiedyś go czeka, więc woli zadbać o wszystko z wyprzedzeniem. Płaci dość wysokie składki, ale nie jest przekonany, aby kwota comiesięcznego świadczenia była w przyszłości wystarczająca.

Redakcja poleca

- Płacę wysokie składki. Jestem przedsiębiorcą, więc płacę wszystko. Co miesiąc przelewam na ZUS około 2650 zł. Wiem, że kiedyś mogę być niemile zaskoczony wysokością emerytury, ale płacę, bo myślę o przyszłości – wyjaśniał Krzysztof Ibisz.

Gwiazdy skarżą się na niskie emerytury

Polskie gwiazdy już od lat skarżą się na bardzo niskie emerytury. Niektórzy karcą je uwagami, że w szczytowym momencie sławy trzeba było pomyśleć o składkach lub odłożyć pieniądze na czarną godzinę. Wydawałoby się, że Maryla Rodowicz może liczyć na sporą emeryturę, ale w jej przypadku kwota to ok. 1500 zł.

Z kolei Krzysztof Cugowski kilka lat temu mówił, że jego emerytura ma wynosić ok. 600 zł. Po zmianach ta kwota wzrosła do ok. 1700 zł. Za to Marek Piekarczyk ze śmiechem opowiadał, że gdyby przeszedł na emeryturę, to dostawałby 7,77 zł miesięcznie.

RadioZET.pl/Fakt.pl

Polskie gwiazdy, które były w polityce
9 Zobacz galerię
fot. Paweł Wodzyński/EAST NEWS, Krzysztof Kaniewski/REPORTER/EAST NEWS, ADAM JANKOWSKI/REPORTER/EAST NEWS, Jacek DomińskiI/REPORTER/EAST NEWS