Obserwuj w Google News

Doda nie ma co liczyć na posadę w TVP. „Sama zaprzepaściła na to szansę”

3 min. czytania
15.06.2023 07:50
Zareaguj Reakcja

Doda nie będzie jedną z gwiazd Telewizji Polskiej. Gwiazda musi obejść się smakiem i zapomnieć o pracy w TVP. Nie zostanie jurorką „The Voice of Poland” przez aferę w Opolu?

doda-nie-ma-co-liczyć-na-posadę-w-tvp-sama-zaprzepaściła-na-to-szansę
fot. PIOTR FOTEK/EAST NEWS, PIOTR KAMIONKA/EAST NEWS

Doda odnosi sukces za sukcesem. Jej płyta „Aquaria” bije rekordy popularności, a piosenkarka po latach banów w TVN i TVP promuje swoje piosenki w trzech największych stacjach telewizyjnych w Polsce. Najbliżej współpracuje z Polsatem, który pokazał jej reality-show „12 kroków do miłości”. Jednak wokalistka powtarza, że marzy o posadzie trenerki w „The Voice of Poland”. Niestety raczej nie ma co liczyć na pracę w Telewizji Polskiej. Po tym, co zrobiła, będzie musiała obejść się smakiem i zapomnieć o muzycznym show.

Doda nie zostanie jurorką w „The Voice of Poland”. „Nie można ciągnąć dwóch srok za ogon”

Ostatnio głośno było o powrocie Dody do Opola. Gwiazda pojawiła się na Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej i zrobiła na scenie spektakularne show. Wszystko odbyło się jednak w atmosferze skandalu. Na kilka dni przed imprezą wokalistka została zaatakowana przez reżysera związanego z TVP, co upubliczniła na Instagramie. Czy właśnie dlatego nie zostanie zatrudniona w „ The Voice of Poland”?

Angaż Dody do muzycznego show wzbudziłby duże zainteresowanie. Artystka zasiadłaby na fotelu obok Justyny Steczkowskiej, która ponoć powróci do roli trenerki. Piosenkarki po latach ponownie spotkałyby się w programie TVP. Kiedyś kłóciły się w show „Gwiazdy tańczą na lodzie”. Teraz zakopały topór wojenny i mogłyby wspierać się w „The Voice of Poland”. Tak się jednak nie stanie, a wszystko przez współpracę Dody z Polsatem.

- TVP nie może sobie pozwolić na to, by Doda była gwiazdą wielkich programów dwóch konkurencyjnych stacji. Gdy osoby w „Wojsie” dowiedziały się o jej show w Polsacie, od razu przestano myśleć o jej zatrudnieniu. Nie można ciągnąć dwóch srok za ogon. Poza tym ona nie dałaby rady czasowo nagrywać reality, przygotowywać się do trasy koncertowej i jeszcze być u nas. Doda doskonale o tym wie. To wszystko się niestety wyklucza. A szkoda... - miała powiedzieć na łamach Plotka osoba z produkcji programu.

Redakcja poleca

Doda straciła szansę na pracę w TVP? „Lubi błyszczeć i być w centrum”

Już jesienią Polsat pokaże nowe reality-show Dody. Dlaczego zdecydowała się kontynuować współpracę ze słoneczną stacją? Zdaniem osoby pracującej przy „TVoP” piosenkarka „lubi błyszczeć i być w centrum”.

- Ona pewnie, wybierając program o jej życiu, doskonale wiedziała, jakie będą tego konsekwencje. Lubi błyszczeć i być w centrum, to będzie miała to, co chce. W „The Voice of Poland” najważniejsi są uczestnicy, a nie jurorzy, więc wybór Dody jest zrozumiały. Tylko niech znowu nie mówi, jak to marzy o byciu jurorką, a nikt jej na to nie pozwala, bo teraz sama sobie zaprzepaściła na to szansę - miał zakończyć gorzko pracownik programu TVP.

Nie wszystko jednak stracone, ponieważ, jak dowiedział się portal, producenci muzycznego programu nie obrazili się na gwiazdę. - Doda ma otwartą furtkę. Wszystko się może zdarzyć. Jak w przyszłym roku nie będzie bratała się z Polsatem, to ma szansę na zostanie u nas jurorką podczas kolejnej jesieni - miało przekazać źródło Plotka.

Oglądaj

doda-kontra-edyta-górniak-historia-konfliktu-gwiazd
12 Zobacz galerię
fot. TRICOLORS/East News, VIPHOTO/East News, Paweł Wodzyński/East News, Marek Hanyżewski/East News