Zamknij

Danuta Martyniuk o wybrykach Daniela: „Już odpokutował”

29.11.2022 11:53

Danuta Martyniuk w najnowszym wywiadzie wróciła pamięcią do sprawy sprzed miesięcy, kiedy to w ostrych słowach odpowiedziała krytykom jej syna. „Pozamykajcie te mordy” – napisała wtedy w mediach społecznościowych po kolejnym skandalu z udziałem Daniela. Celebrytka jest zdania, że jej pociecha nie zasłużyła na tak surową krytykę.

Danuta Martyniuk
fot. Mateusz Jagielski/East News

Danuta Martyniuk musiała zmierzyć się z lawiną hejtu, jaka spadła na jej syna Daniela. Wszystko za sprawą licznych afer z udziałem celebryty – jego głośnemu rozwodowi towarzyszyło publiczne pranie brudów i otwarta wojna z Eweliną Russocic. Do konfliktu włączyła się żona Zenka Martyniuka, która w gorzkich słowach wypowiadała się o byłej synowej, zarzucając jej, że „chciała złapać się na kasę”.

Zobacz także: Danuta Martyniuk uderza w byłą synową. Ewelina chyba się tego nie spodziewała

Danuta Martyniuk broni syna. „Nie jest złym człowiekiem”

Wieść o kolejnym skandalu z udziałem Daniela Martyniuka obiegła media w 2020 roku, kiedy syn gwiazdora disco-polo złamał zasady kwarantanny po powrocie z Niemiec. Nie tylko opuścił miejsce zamieszkania, ale także prowadził samochód bez odpowiednich uprawnień. Celebryta trafił do aresztu, a w mediach społecznościowych pojawiło się mnóstwo głosów krytyki, na które postanowiła odpowiedzieć matka krnąbrnego gwiazdora.

Pozamykajcie te mordy (...) Proszę się zająć swoimi sprawami, a nie pouczać 50-letnie osoby. Wstyd. Serce matki jest zawsze przy dziecku, jakie by nie było. Dziękuję ludziom, którzy nas wspierają i piszą dla nas pozytywne komentarze, podtrzymują nas na duchu. A ci, którzy nam wbijają nóż w serce, to tacy sam bandyci, jak media, jak pewien policjant z Białegostoku

– grzmiała na Facebooku Danuta Martyniuk.

SPEŁNIAMY MARZENIA W RADIU ZET. WYŚLIJ ZGŁOSZENIE

W najnowszej rozmowie żona Zenka Martyniuka wróciła wspomnieniami do pamiętnego wybuchu i wytłumaczyła swoje zachowanie.

Wylał się na nas ogromny hejt. Ludzie pisali tak okropne rzeczy, że w pewnym momencie nie wytrzymałam i z nerwów odpisałam: "Pozamykajcie te mordy". I wtedy dopiero się zaczęło!

 – powiedziała w rozmowie z „Party”.

Celebrytka uważa, że Daniel nie zasłużył na tak brutalną krytykę – zapewniła, że jej syn „mocno się pogubił”, ale zawsze może liczyć na jej wsparcie.  

Daniel nie jest złym człowiekiem. Owszem, był czas, że mocno się w życiu pogubił, ale wie, że zrobił źle, i swoje już odpokutował. Zadaniem rodziców jest wspieranie dzieci – zwłaszcza wtedy, kiedy upadają i popełniają błędy. Byłabym chyba wyrodną matką, gdybym wyrzekła się syna, jak mi doradzano, i nie stawała w jego obronie. Serce matki jest jedno i ono płacze, jak jej dziecku dzieje się krzywda

– wyznała Danuta Martyniuk, nie kryjąc emocji.

Zgadzacie się?

RadioZet.pl/Party.pl

loader
Patryk Vega
12 Zobacz galerię
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/East News