Zamknij

Anna Maria Sieklucka pierwszy raz o relacji z Sebastianem Fabijańskim. Zaskoczyła odpowiedzią

28.09.2022 14:06

Anna Maria Sieklucka po raz pierwszy wypowiedziała się na temat domniemanego związku z Sebastianem Fabijańskim. Jej słowa dają do myślenia.

Sieklucka i Fabijański
fot. Instagram/@anna_maria.sieklucka/screen/@sebastian.fabijanski.official/screen

Sprawa relacji pomiędzy Anną Marią Sieklucką, gwiazdą adaptacji erotyków Blanki Lipińskiej, a Sebastianem Fabijańskim, polskim aktorem o ugruntowanej już pozycji w branży, od kilku dni rozgrzewa media do czerwoności.

Wszystko przez zdjęcia, które pojawiły się w jednym z tabloidów. Sytuacja, w której przyłapano Sieklucka i Fabijańskiego, sugerowała, że łączy ich więcej niż przyjaźń. Sam aktor, zapytany o namiętne pocałunki i relację z Sieklucką, odpowiedział wymijająco.

Wkrótce w mediach pojawiły się kolejne sensacje, oparte na tajemniczym „źródle” z otoczenia Siekluckiej. Mały one wskazywać na to, że aktorka i były partner Maffashion są w sobie „zakochani bez pamięci”.

Nic dziwnego, że po komentarzu, którego dla „Faktu” udzielił Fabijański, podobne pytania musiały paść także w stronę Anny Marii Siekluckiej. A to, co odpowiedziała, mocno daje do myślenia.

Zobacz także: Przewidziała eksplozję w Czarnobylu i śmierć Diany. Jej przepowiednia na 2023 rok jest przerażająca

Anna Maria Sieklucka pierwszy raz o relacji z Sebastianem Fabijańskim. Zaskoczyła odpowiedzią

Fabijański w nieco pokrętnej wypowiedzi dla „Faktu” stwierdził, że nie chce tego komentować i to będzie jego jedyny w tej sprawie komentarz, na jaki sobie pozwoli.

Na szczęście Anna Maria Sieklucka postanowiła udzielić komentarza nieco bardziej sugestywnego. Z kilku zdań, które wypowiedziała na ten temat, można wnioskować, że coś jest na rzeczy, ale nie powinno przecież nikogo szokować, że ludzie się ze sobą spotykają.

Ponad 300 milionów ludzi widziało mój goły biust i pupę, że tak powiem, więc z czego robimy sensację… - stwierdziła.

Czy to jest potwierdzenie, że Sieklucka i Fabijański są razem i po prostu nie chcą się już ukrywać, ale nie mają zamiaru niczego nikomu tłumaczyć? Tak można przypuszczać.