Obserwuj w Google News

Nazwała ją „durną tancerką”. Nowakowska gorzko o szefowej „Pytania na Śniadanie”

2 min. czytania
21.06.2024 09:07

Nowa szefowa „Pytania na Śniadanie” skrytykowała byłych prowadzących programu TVP. Ida Nowakowska zareagowała na atak Kingi Dobrzyńskiej i ujawniła, jak zachowywała się jej była przełożona. - Udawała moją dobrą koleżankę - zdradziła gwiazda.

Ida Nowakowska
fot. Piotr Kamionka/East News

Nowa szefowa „ Pytania na Śniadanie” atakuje Idę Nowakowską. „Durna tancerka”

Wokół „Pytania na Śniadanie” rozpętała się prawdziwa afera. Wszystko przez komentarze nowej szefowej śniadaniówki TVP. Kinga Dobrzyńska chyba straciła cierpliwość i skrytykowała byłych prowadzących porannego programu. Najbardziej oberwało się Idzie Nowakowskiej i Tomaszowi Kammelowi. „Nie oglądajcie! Widocznie poziom dzisiejszego „Pytania” jest za trudny! Nie ma durnych tancerek i nadętych chłopczyków, przekonanych, że istnieje cud narodzin i trzeba udawać kogoś, kim się nie jest” - odpowiedziała niezadowolonym widzom „Pytania na Śniadanie” na Facebooku. Słowa Kingi Dobrzyńskiej zdążyła już skomentować Joanna Kurska, która zarzuciła jej „zdewastowanie programu”. Teraz głos zabrała sama Ida Nowakowska.

Ida Nowakowska odpowiada na obelgi nowej szefowej „Pytania na Śniadanie”

Po zmianie władz w mediach publicznych pracę w „Pytaniu na Śniadanie” stracili wszyscy dotychczasowi prowadzący. Wśród zwolnionych ze śniadaniówki znalazła się także Ida Nowakowska. Prezenterka bardzo przeżyła utratę pracy, a w rozmowie z Wprost nie żałowała gorzkich słów Kindze Dobrzyńskiej. - Z takim zachowaniem spotkałam się po raz pierwszy w życiu. Pierwszy raz poczułam się dyskryminowana i że zastosowano wobec mnie odpowiedzialność zbiorową - mówiła.

- Nikt nigdy nie wyjaśnił mi, dlaczego straciliśmy wiarygodność. To nie chodzi o to, że Kinga miała inną koncepcję na ludzi prowadzących, bo do tego każdy reżyser ma prawo. Zrobiła to ostentacyjnie, nie zastanawiając się, że wielu osobom może zrobić krzywdę. Myślę, że zadziałały tu jej emocje, bo miała momenty, kiedy długo nie mogła znaleźć pracy - powiedziała Ida Nowakowska. Kiedy do byłej prezenterki dotarło, jak Kinga Dobrzyńska nazwała ją w sieci, zdecydowała się odpowiedzieć na zaczepkę.

Redakcja poleca

- Trudno pozostawić powtarzające się obelgi bez komentarza, bo wielokrotnie powtarzane kłamstwo staje się prawdą. Kinga do ostatniej chwili, zanim została szefową „Pytania na Śniadanie”, udawała moją dobrą koleżankę, chwaliła i podkreślała mój dorobek i profesjonalizm, proponując udział we wspólnych projektach, dlatego jej obraźliwe słowa na mój temat są dla mnie teraz zaskoczeniem - skomentowała słowa byłej szefowej na łamach Pudelka.

Ida Nowakowska zwróciła też uwagę na nieprofesjonalne zachowanie Kingi Dobrzyńskiej, która niezadowolonych widzów „Pytania na Śniadanie” odesłała do Telewizji Republika. - Próba niszczenia przez Kingę wizerunku koleżanki z pracy nie świadczy dobrze o jej profesjonalizmie i uczciwości dziennikarskiej. Bardzo się na niej zawiodłam, ale też wiem, że często emocje biorą górę, i mimo wszystko wierzę, że kiedyś zdobędzie się na odwagę, żeby zadzwonić do mnie z przeprosinami - zakończyła.

Źródło: Radio ZET/Wprost/Pudelek

Nie przegap