Obserwuj w Google News

Aleksandra Żebrowska skrytykowała Kościół. Gwiazda nie ochrzci dzieci

2 min. czytania
06.03.2023 22:21
Zareaguj Reakcja

Aleksandra Żebrowska udzieliła wywiadu, w którym zdradziła jej stosunek do wiary i Kościoła katolickiego. Gwiazda ostro skrytykowała religijną instytucję i duchownych. Przyznała też, że nie zamierza ochrzcić swoich dzieci.

aleksandra-żebrowska-skrytykowała-kościół-gwiazda-nie-ochrzci-dzieci
fot. Piotr Molecki/East News, Adam Jankowski/East News

Gwiazdy coraz częściej wypowiadają się na tematy ważne społecznie i zajmują stanowiska w istotnych dla siebie kwestiach. Ostatnio wiele celebrytów pozwala sobie na publiczną krytykę Kościoła. Niedawno grzechy instytucji wymieniła Dorota Szelągowska. Gwiazda TVN opowiedziała też, jak wyglądał jej „rozwód kościelny” z Adamem Sztabą. Z kolei Agnieszka Sienkiewicz zarzuciła władzom Watykanu ukrywanie pedofilii. Podkreśliła też, że nie ma zamiaru wychowywać córek wedle zasad narzuconych przez duchownych.

- Nie zgadzam się, żeby moje córki słuchały, że antykoncepcja jest złem, że ich rolą jest wyjść za mąż i rodzić dzieci, a cudowni wujkowie, pary homoseksualne, którzy są w ich życiu od zawsze, są złem wcielonym, zboczeniem i chorobą, które trzeba wyplenić. (…) Ja się na to nie godzę! Jestem matką! - grzmiała.

Z kolei Lara Gessler poinformowała, że nie zamierza ochrzcić swoich dzieci. Podobną decyzję podjęła Aleksandra Żebrowska, która w ostatnim wywiadzie gorzko podsumowała działalność przedstawicieli Kościoła.

Redakcja poleca

Aleksandra Żebrowska uderza w Kościół Katolicki. „Dzieli, upokarza i wyklucza”

Małżonka Michała Żebrowskiego w rozmowie z dziennikarzami miesięcznika Elle wyznała, że postrzega swoją rodzinę „bardziej jako wierzącą, niż religijną”. Zauważyła, że też „chrzest czy pierwsza komunia już dawno dla wielu Polaków stały się wyłącznie tradycją”. Mimo wszystko podjęła z mężem decyzję, by nie chrzcić ich najmłodszych dzieci.

- Zgodnie zdecydowaliśmy, że nie ochrzcimy dwójki najmłodszych dzieci - powiedziała.

W dalszej części rozmowy Aleksandrze przypomniano, że w dzieciństwie pojawiła się w otoczeniu bliskich na okładce religijnego pisma „Słowo wśród Nas”. Od tego czasu stosunek Żebrowskiej do Kościoła katolickiego uległ jednak dużej zmianie.

- Kościół zajmował stanowisko w naprawdę ważnych sprawach - pedofilii, in vitro, aborcji, migrantów. Miał szansę pojednać ludzi, pokazać, na czym polega miłosierdzie, co oznacza dobro i wspólnota według chrześcijańskich wartości. A zrobił coś dokładnie odwrotnego: podzielił, upokorzył i wykluczył. (...) Nie chcieliśmy kierować dzieci do instytucji, z której stanowiskiem się radykalnie nie zgadzamy, a wręcz się go wstydzimy - wyjaśniła.

Gwiazda wytknęła też duchownym jawną współpracę z politykami. Zdaniem żony Michała Żebrowskiego Kościół wywołuje awantury, by odwrócić uwagę ludzi o nieudolności obecnie rządzących, którzy mu sprzyjają.

- Doświadczenia poronienia nauczyły mnie pokory. Przestajesz wtedy tak szybko oceniać innych ludzi, bo nie wiesz, o jak traumatycznych przeżyciach nie chcą mówić głośno. (...) Tymczasem właśnie te bolesne tematy cynicznie wywleka się na forum publiczne nie po to, by komukolwiek pomóc, tylko po to, żeby ideologiczną dyskusją, która z góry jest skazana na awanturę, wywołać emocje i odwrócić uwagę od tematów, z którymi rządzący sobie nie radzą - podsumowała.

Uważacie, że Aleksandra Żebrowska ma rację?