Zamknij

Krzysztof Ibisz dementuje doniesienia o własnej śmierci. Apeluje o ostrożność

13.06.2022 18:03

Krzysztof Ibisz został wręcz wywołany do tablicy. W sieci pojawiają się posty na temat jego śmierci. Znany prezenter miał rzekomo zginąć na skutek wypadku samochodowego. Teraz sam zabiera głos i apeluje o ostrożność.

Krzysztof Ibisz
fot. VIPHOTO/East News

Krzysztof Ibisz, który niedługo zostanie ojcem, musi mierzyć się z nieprzyjemnymi plotkami. W internecie ktoś rozsyła jego czarno-białe zdjęcia oraz fotografię dokumentującą wypadek samochodowy. Po kliknięciu w link do wideo ciekawość nie zostanie zaspokojona, a oszuści wykradną nasze dane.

Zobacz także: Uczestnicy "Gogglebox" dementują informację o swojej śmierci. Mieli zginąć w wypadku samochodowym

Krzysztof Ibisz dementuje plotki o własnej śmierci

- [WIDEO] PROSIMY UDOSTĘPNIAĆ! Ibisz miał wypadek samochodowy! Wideo tylko dla drażliwych. W nocy około godziny 3:30 pędzące z naprzeciwka auto wyprzedzało pojazd, który prowadził pijany… - brzmi treść skandalicznego postu, który masowo jest udostępniany np. na Facebooku.

W poście znajduje się link, który na pierwszy rzut oka wydaje się podejrzany. Znajdują się i tacy, którzy w poszukiwaniu sensacji chętnie w niego klikną. Wtedy przenosimy się na stronę na pierwszy rzut oka przypominającą Facebooka.

Widzimy wtedy post, który jest rzekomo napisany przez „Polską Policję” (z fałszywym znaczkiem weryfikacji). Przed obejrzeniem należy potwierdzić swój wiek i ponownie zalogować się na Facebooka. Przy tej czynności oszuści mają już dostęp do hasła oraz loginu.

Jak podaje portal „Demagog”, zdjęcie, które znalazło się w wiralowym poście dotyczącym rzekomej śmierci Krzysztofa Ibisza, pochodzi z wypadku z 8 marca 2022 roku. Wtedy też w zderzeniu osobówki i ciężarówki zginęła Ukrainka wraz z dziećmi. Doniesienia o działaniach oszustów dotarły też do prezentera.

- UWAGA OSZUSTWO. Nie klikajcie w podane tam linki. Poprowadzą Was na fałszywą stronę FB i poproszą o Wasze loginy. Jeśli je podacie przejmą Wasze konto. O całej sprawie informuje demagog.org.pl. Ja się czuję świetnie i dziękuję za troskę – napisał na Facebooku Krzysztof Ibisz.

RadioZET.pl/Demagog.pl

loader
Skandale gwiazd
11 Zobacz galerię
fot. EAST NEWS