Obserwuj w Google News

Związki par w „Rolnik szuka żony” to zwykła ustawka? Marta Manowska komentuje

2 min. czytania
25.08.2023 08:13
Zareaguj Reakcja

Wielkimi krokami zbliża się 10. sezon programu „Rolnik szuka żony”. Z tej okazji Marta Manowska udzieliła w mediach kolejnego wywiadu na temat znanej i lubianej produkcji. Tym razem jednak gospodyni rolniczego programu randkowego powiedziała nieco o samych związkach par. Są ustawione?

Związki-par-w-Rolnik-szuka-żony-to-zwykła-ustawka-Marta-Manowska-komentuje
fot. Artur Zawadzki/REPORTER

Już tej jesieni na antenie TVP ukaże się 10. odsłona programu „ Rolnik szuka żony”. Format ten wciąż cieszy się ogromną popularnością wśród widzów stacji i klasycznie poprowadzony zostanie przez niezastąpioną Martę Manowską. Wieść niesie, że nowa edycja rolniczego show randkowego będzie zupełnie inna niż dotychczasowe odsłony. Po raz pierwszy w historii programu wystąpią dwie rolniczki, które ramię w ramię z kolegami rolnikami, będą szukać miłości na całe życie.

Redakcja poleca

Rusza 10. sezon „Rolnik szuka żony”

Nie da się ukryć zresztą, że wielu uczestnikom formatu udało się spełnić swoje kochliwe marzenie. Co niektórzy bohaterowie serii mają już za sobą nie tylko niewinne amory, ale też śluby czy nawet dzieci. To właśnie na antenie TVP rozkwitła miłość  Ani i Grzegorza Bardowskich, którzy dzięki programowi Manowskiej założyli rodzinę, zbudowali wymarzony dom i doczekali się statusu internetowych celebrytów.

Gospodyni „Rolnika” nie kryje ekscytacji nadchodzącą serią. W wywiadach wyraża się o niej w samych superlatywach, co jedynie rozbudza ciekawość widzów. Manowska nie omieszkała także zaanonsować bohaterów nowego sezonu w rozmowie z serwisem shownews.pl.

- Mamy pierwszy raz taką sytuację, że są dwie dziewczyny poszukujące miłości. Tak jeszcze nigdy się nie zdarzyło. Mieliśmy już bohaterki w programie, ale nigdy nie dwie. Są one bardzo silne. Na pewno osiągnęły duży sukces życiowy i zrobiły dużą karierę zawodową, ale odczuwają braki w prywatnym życiu. Mamy fajną osobę, która ma ponad 40 lat – to bardzo ciekawy człowiek, bardzo energetyczny. Jest też bardzo fajny młody chłopak, którego w cudowny sposób wsparła rodzina. Mamy też takiego przystojniaka, który jest też ciepłym i dobrym człowiekiem i będą się serca damskie roztapiać. Tak że skład mamy olimpijski – mówiła.

Związki par w „Rolnik szuka żony” to zwykła ustawka. Manowska wspomniała o tym w nowym wywiadzie

Gwiazda TVP poruszyła tam również kwestię tego, czy sama produkcja „pomaga” uczestnikom w znalezieniu miłości. Manowska przyznała publicznie, że nie uważa, aby którykolwiek ze związków był ustawiony przez twórców. Zapewniła również, że żadna z relacji nie zakończyła i nie zakończy się rozwodem. Stwierdzenie to – z uwagi na fakt, że Marta raczej odmawia uczestnikom „Rolnika” pojawienia się na ich ślubach – wydaje się jednak dość zaskakujące.

- Myślę, że żaden z tych związków nie jest udawany, bo by się skończył, a żaden się nie skończył. Rozwodu nie było i nie będzie – mówiła z pełnym przekonaniem.

Nie przegap
Rolnik szuka żony
6 Zobacz galerię
fot. Wojtek Kurczewski/TVP/East News