Zamknij

Afera z gwiazdą "Warsaw Shore". Została wyproszona, bo piła małpkę? "Jesteście dnem!" [FOTO]

08.08.2022 13:24

Ewelona, czyli Ewelina Kubiak z "Warsaw Shore", skrytykowała na Instagramie restaurację, z której ją wyproszono. Na wpis zareagował właściciel i oskarżył celebrytkę o kłamstwo. Co zaszło w lokalu? 

Ewelina z Warsaw Shore
fot. Instagram:@ewel0na

Ewelina Kubiak, znana szerzej jako Ewelona z "Warsaw Shore", po kilku sezonach kontrowersyjnego reality show została popularną influencerką. W sieci reklamuje kosmetyki, ubrania i fit produkty oraz zabiegi upiększające, z których sama namiętnie korzysta. Obecnie zmienioną operacjami plastycznymi celebrytkę obserwuje na Instagramie ponad 600 tys. użytkowników. Ostatnio na jej profilu można było śledzić ostrą wymianę zdań z właścicielem pewnego lokalu. 

Ewelona z Warsaw Shore została wyproszona z restauracji 

Na Instastories Ewelony można było przeczytać ostre podsumowanie jej wizyty w jednej z restauracji w Czersku. Gwiazda "Ekipy z Warszawy" nie polecała internautom lokalu, ponieważ obsługa miał być tam niemiła i potratować ją "z góry". 

Tutaj nie przychodzimy. Obsługa dramat, pomijając wszystko inne - napisała.

Jesteśmy na rynku w Czersku, mamy porównanie, jak traktują klientów w knajpach równoległych sobie. Bez porównania w [nazwa lokalu - przyp. red.], wyżej s*ają niż du*ę mają... Ja nigdy nie narzekam, zawsze staram się być miła dla ludzi - tu było ciężko (...), jako klient zostałam potraktowana z góry. Nienawidzę czegoś takiego, bo sama nie traktuję nigdy kogoś "wyżej czy niżej". KAŻDY JEST TAKI SAM! Jakbym miała zachować się jak ta "pani", to chyba musiałabym stanąć na stołku, żeby spojrzeć na nią z góry... - grzmiała urażona celebrytka.

Na oskarżenia zareagował właściciel lokalu. W zamieszczonym oświadczeniu wyjaśnił, że Ewelona i jej towarzystwo zostali wyproszeni z kawiarni, ponieważ spożywali własny alkohol, co jest zabronione. 

Szanowni Państwo, chcielibyśmy zareagować na oszczerstwa Pani Eweliny K. znanej z programu "Warsaw Shore". Wszystkie informacje udostępnione przez w/w "gwiazdę" są nieprawdziwe. Pani Ewelina wraz z towarzyszącymi jej mężczyznami zostali poproszeni o opuszczenie naszego ogródka z uwagi na spożywanie własnego alkoholu - tzw. małpeczki. Po naszej prośbie w/w osoby opuściły nas ogródek. W naszym lokalu posiadamy monitoring, który zarejestrował "alkoholową" sytuację - czytamy w oświadczeniu. 

Zarzuty właściciela podziałały na celebrytkę jak czerwona płachta na byka. 

Słucham? Małpeczek? Małpeczki to zostały w domu. Jeszcze jedno słowo, a ściągniemy z waszych kamer, czy JA spożywałam małpeczki. Jesteście dnem lokalnym. Już mam wiadomości od ludzi na wasz temat, zaraz zacznę wstawiać, jakim jesteście lokalem!!!! - zagotowała się w odpowiedzi Ewelona.  

Gdy nie doczekała się reakcji, znowu buńczucznie wezwała właściciela do udostępnienia nagrań z monitoringu. 

Poprosimy o nagranie, że ja spożywałam małpeczkę. G*wno mnie interesują znajomi. Mowa jest o MNIE! Czekamy na kamery! Ludzie chcą prawdy, zakłamańcy - oburzyła się Kubiak.

Sądząc po determinacji gwiazdy "Warsaw Shore", afera będzie miała ciąg dalszy. Myślicie, że nie chlapnęła sobie małpeczki? 

ewelona3
fot. Instastories:@ewel0na
ewelona3ww
fot. Instastories:@ewel0na
Polskie gwiazdy 50+ w bikini
16 Zobacz galerię
fot. Instagram/Facebook