Zamknij

Edyta Pazura szczerze o kłopotach z ciążą. Mogła stracić dziecko? "Musiałam wspomagać się lekami"

29.08.2022 08:27

Edyta Pazura w rozmowie z fanami otworzyła się na temat problemów z ciążą. Żona Cezarego Pazury przyznała, że w pierwszych miesiącach istniało ryzyko, że straci dziecko.

Edyta Pazura
fot. screen: Instagram @edyta_pazura

Edyta Pazura cieszy się dużą popularnością w mediach społecznościowych i z powodzeniem radzi sobie w sieci jako blogerka parentingowa i influencerka. Nie jest tajemnicą, że rozgłos przyniosło jej małżeństwo z Cezarym Pazurą, jednym z największych gwiazdorów polskiego kina. Tworzą jedno z najbardziej medialnych małżeństw krajowego show-biznesu, a ich dystans i poczucie humoru są doceniane przez fanów. Choć Czarka i Edytę dzieli 26 lat, dogadują się doskonale i świetnie razem bawią. Przypomnijmy, że 34-latka podczas szalonej zabawy a urodzinach męża złamała nogę.

- Patrząc na tamtą 19-letnią dziewczynę z perspektywy 33-latki, nie jestem pewna, czy dziś znalazłabym w sobie tyle odwagi. Weszłam w związek z nieszablonowym, dużo starszym mężczyzną, bardzo znanym aktorem i jeszcze chciałam zbawić świat. Było ciężko. Musieliśmy stawić czoło kłamstwom, pomówieniom, szantażom. Wszystko było pretekstem do krytyki - wspominała w wywiadzie Edyta.

Aktor i blogerka są szczęśliwymi rodzicami trójki pociech: syna Antoniego oraz córek Amelii i Rity. W rozmowie z fanami Pazura przyznała, że jej ciąże w pierwszych miesiącach były zagrożone.

Edyta Pazura mogła stracić dziecko? Żona Cezarego pazury o kłopotach z ciążą

Edyta Pazura regularnie organizuje rozmowy z fanami, którzy mogą zadać jej pytania. Jedna z internautek chciała dowiedzieć się, jak żona Cezarego Pazury czuła się w ciąży.

- Właśnie jestem na końcówce ciąży i czuję się fatalnie. Jak pani zniosła ciążę? - padło pytanie.

Blogerka nie ukrywała, że pierwsze miesiące ciąży wiązały się w jej przypadku z niepewnością. Musiała także przyjmować leki.

- Nie dziwię się, bo jest naprawdę gorąco i nawet mnie jest ciężko funkcjonować w takie upały. Współczuję. Ja miałam odwrotnie. Moje ciąże były zagrożone w pierwszych miesiącach, musiałam wspomagać się lekami, później czułam się już lepiej - zdradziła.

Na szczęście wszystko skończyło się dobrze i małżeństwo może cieszyć się ze zdrowych pociech. W wywiadzie dla portalu Jastrząb Post Cezary przyznał, że dbają o finansowe bezpieczeństwo dzieci.

- Oni sami zdecydują, ale my im pomożemy, już pomagamy, bo mamy oddzielny fundusz, zbieramy dla nich pieniążki, odkładamy konkretną kwotę co miesiąc, ona idzie na każde dziecko i już mają trochę uskładane. Obliczyliśmy, że jak już będą w momencie podejmowania decyzji o studiach, to będzie ich na to stać - czytamy.