Zamknij

Edyta Pazura musi się wynieść. Przykre, co spotkało żonę Cezarego Pazury

21.07.2022 12:40

Edyta Pazura chciała rozwijać swój biznes. Liczyła, że wkrótce otworzy sklep stacjonarny w wynajętym lokalu. Niestety na ostatniej prostej wszystko się posypało. Żona Cezarego Pazury przekazała smutne wieści.

Edyta Pazura
fot. TRICOLORS/East News

Edyta Pazura nie jest jedynie "żoną swojego męża", jak widzi ją wielu, ale przedsiębiorczą bizneswoman, która od dłuższego czasu pracuje na własny sukces. 34-latka zajmuje się fotografią, poza tym tworzy swoją markę ubrań, a jakiś czas temu zaczęła interesować się biżuterią. Do oferty jej sklepu dołączyły eleganckie naszyjniki i bransoletki. Edyta zamierza je sprzedawać także stacjonarnie, dlatego zaczęła się rozglądać za odpowiednim lokalem. Miejsc wkrótce się znalazło. Niestety po dwóch miesiącach gwiazda musiała wypowiedzieć umowę. 

Edyta Pazura straciła lokal pod sklep

Żona Cezarego Pazury niedawno złamała nogę i musi chodzić w ortezie. Teraz przydarzyło jej się kolejne nieszczęście: pomieszczenie, w którym miała urządzić sklep i biuro, zostało zalane. 

Bardzo dużo planów wiązałam z tym miejscem, a dzisiaj po niespełna dwóch miesiącach musiałam rozwiązać umowę, bo lokal zalało. Coś mam ostatnio pod górę - pożaliła się fanom Edyta. Muszę się wziąć w garść i szybko ogarnąć biuro, przynajmniej na razie. Mam dwa tygodnie na przeprowadzkę - informowała w relacji. 

Zwarta i gotowa żona Czarka ruszyła na poszukiwania nowego lokalu. Przedtem jednak musiała skontrolować u lekarza stan swojej nogi. Na szczęście wszystko idzie ku dobremu. 

wdyta
fot. Instastories:@edyta_pazura

W kolejnej relacji Edyta ogłosiła sukces: udało jej się znaleźć pomieszczenie, w którym wkrótce będzie mogła uruchomić sprzedaż. Gwiazda na razie nie zdradziła, gdzie konkretnie będzie mieścił się jej sklep, ale po przeprowadzce zapewne przekaże szczegóły. Miejmy nadzieję, że to już koniec serii pechów przedsiębiorczej żony wujka Czarka.

edyta 2
fot. Instastories:@edyta_pazura
edyta pazuraw
fot. Instastories:@edyta_pazura