Zamknij

Maria Sadowska zdradza, jak kręci się sceny seksu w filmach. "Specjalne majtki"

18.11.2022 14:20

Maria Sadowska pracowała między innymi nad filmem "Pokusa", w którym nie zabrakło scen łóżkowych. Reżyserka zdradziła, jakie zabiegi stosuje się w scenach seksu między aktorami, by zapewnić im komfort pracy. 

Maria Sadowska
fot. Artur Zawadzki/REPORTER / EAST NEWS

Maria Sadowska najbardziej znana jest jako wokalistka i była trenerka uczestników "The Voice of Poland". Artystka jednak od wielu lat łączy muzyczną pasję z karierą reżyserki filmowej. Na swoim koncie ma między innymi świetnie przyjęty obraz "Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej" stworzyła także "Dziewczyny z Dubaju", których producentką była Doda. Najnowszym dziełem Sadowskiej jest "Pokusa", ekranizacja erotycznej powieści Edyty Folwarskiej, w której nie zabraknie odważnych scen łóżkowych. 

Maria Sadowska o scenach seksu w filmach. Reżyserka zdradziła sekret branży

W najnowszym filmie reżyserowanym przez Marię Sadowską zobaczymy między innymi scenę seksualnego trójkąta z udziałem dwóch mężczyzn, w której zagrali Piotr Stramowski i Andrea Preti. Poza doświadczonymi i odważnymi aktorami niezbędne jest odpowiednie przygotowanie reszty filmowej ekipy. Aby zapewnić pełen komfort osobom odgrywającym sceny seksu, stosuje się także specjalne stroje.

- Sceny erotyczne są trochę jak sceny taneczne. To jest przede wszystkim choreografia. Podkreślam, że nikt nie robi tego naprawdę! Wszyscy są zabezpieczeni w takich specjalnych majtkach. Sfera intymna jest podklejana na wszystkie możliwe sposoby, żeby zapewnić komfort aktorom (...) W momencie kręcenia takiej sceny staramy się zapewnić aktorom jak największy komfort. Wtedy wypraszamy wszystkich z planu, zostają na nim osoby absolutnie niezbędne - zdradziła Sadowska w rozmowie z "Super Expressem".

ZOBACZ TAKŻE: Najbardziej toksyczne pary na ekranie. Te związki były porażką [GALERIA]

Niezwykle ważne jest ustalenie najdrobniejszych szczegółów, często zatrudniany jest koordynator scen intymnych, który dba zarówno o jakość sceny, jak i komfort aktorów.

- Najpierw się spotykamy, rozmawiamy o tym. Mówimy, co byśmy chcieli wyrazić, jakie emocje, jaki to będzie rodzaj sceny erotycznej, czy namiętna, czy romantyczna. Często rozmawiamy o swoich doświadczeniach (...) Ale zdarzają się też takie sytuacje, kiedy już aktorzy zagrali ze sobą sporo, mają wypracowany rodzaj bliskości i nie musimy się już tak bardzo dobrze przygotowywać. Są więc też takie sytuacje, że idziemy na żywioł - opiwysała Sadowska.

Jak widać sceny erotyczne to wyzwanie nie tylko aktorskie, ogromną pracę musi wykonać wiele osób pracujących nad filmem.

loader