Obserwuj w Google News

Maja Hyży o relacjach jej synów z macochą. Jest zazdrosna o Agnieszkę Hyży?

3 min. czytania
25.04.2023 11:15
Zareaguj Reakcja

Maja Hyży udzieliła wywiadu, w którym opowiedziała o relacjach jej synów z nową partnerką ich ojca, Grzegorza Hyżego. Czy piosenkarka jest zazdrosna o Agnieszkę Hyży? Gwiazda po raz kolejny opowiedziała o skomplikowanych relacjach w rodzinie patchworkowej.

maja-hyży-o-relacjach-jej-synów-z-machochą-jest-zazdrosna-o-agnieszkę-hyży
fot. Artur Zawadzki/East News, VIPHOTO/East News

Maja Hyży chyba nie pozostaje w najlepszych relacjach z nową żoną jej byłego męża. Grzegorz Hyży, po rozstaniu z matką jego dwóch synów, związał się z Agnieszką Popielewicz. Piosenkarka jest z kolei w szczęśliwym związku z Konradem Kozakiem. Sytuacja komplikuje się, gdy chce się wymienić wszystkie dzieci tworzące tę patchworkową rodzinę.

Maja i Grzegorz mają dwóch synów, Wiktora i Aleksandra. Wokalistka jest jeszcze matką dwóch córek, Antoni i Zofii, które urodziła Konradowi. Jej były mąż doczekał się natomiast trzeciego syna, Leona. Do tej układanki należy jeszcze doliczyć dzieci Konrada i Agnieszki z poprzednich związków. Partner Mai ma córkę Blankę, a żona Grzegorza - Martę. W jakich pozostają relacjach?

Redakcja poleca

Maja Hyży o rodzinie patchworkowej. Co powiedziała o Agnieszce Hyży?

Swego czasu między Mają a Agnieszką doszło do sprzeczki. Panie spotkały się na komunii Wiktora i Aleksandra. Niestety nie można powiedzieć, że cieszyły się swą obecnością. Piosenkarka zarzuciła dziennikarce, że podczas uroczystości była wyraźnie „nie w sosie”. Potem wyszło na jaw, że nie spodobało jej się pojawienie się na uroczystości fotoreporterów.

Niedawno Maja Hyży udzieliła wywiadu dziennikarzowi Plotka, w którym zasugerowała, że Grzegorz Hyży „ma inne metody wychowawcze”. Zapewniła jednak, że nie pozostaje w konflikcie z jego nową rodziną. - Pozamykałam już pewne sytuacje związane z moim przeszłym życiem i skupiłam się mocno na mojej rodzinie i partnerze. Teraz jest fajnie. Ja się dogaduje z tamtą stroną, dzieciaki też nie widzą spiny między mną a moim byłym mężem - mówiła.

W najnowszej rozmowie z Pudelekiem ponownie opowiedziała o trudach tworzenia patchworkowej rodziny. Gwiazda musiała się między innymi zmierzyć z pytaniem o tęsknotę za synami, którzy od czasu do czasu pozostają pod opieką ojca. - Ja zawsze za nimi tęsknię, nawet gdy ich nie widzę tylko kilka godzin. (…) Kilka dni to dla mnie istne szaleństwo. Ja jestem taką mamuśką pełną parą, nie wyobrażam sobie innego życia bez dzieci - powiedziała.

Nieoczekiwanie reporterka zapytała, czy Maja Hyży bywa zazdrosna o kontakt jej synów z macochą, Agnieszką Hyży. Choć wokalistka prawdopodobnie chciała odpowiedzieć dyplomatycznie, mogła przypadkiem wbić szpilę nowej żonie jej byłego męża.

- Nie [jestem zazdrosna]! Ale myślę, że temat tamtej rodziny jest już zamknięty. Oni mają swoje życie, ja mam swoje życie. [Moi synowie] są szczęśliwi, jak są z nami, są ze swoją mamą. Mają super relację z Konradem i to jest najważniejsze dla mnie. Na tym się skupiam, o tym myślę, to pielęgnuję i nad tym pracujemy.

Na koniec celebrytka postanowiła podzielić się patentem na stworzenie szczęśliwej rodziny patchworkowej. Receptą na sukces ma być skupienie się na dobru dzieci. - Trzeba dojrzeć, to nie jest tak hop-siup. Trzeba dojrzeć do tej sytuacji, bo ona jest obca dla nas. Jest inna. Ale to jest do zrobienia. Trzeba dużo tolerancji i dużo myślenia o dzieciach, żeby to im było dobrze, a nie nam. I wszystko będzie super - podsumowała.

Te gwiazdy mogą pochwalić się gromadką dzieci
8 Zobacz galerię
fot. Instagram.com/ Izabella Łukomska-Pyżalska/ Katarzyna Bosacka/ Małgorzata Ostrowska- Królikowska