Obserwuj w Google News

Tina Turner do samego końca ukrywała, jak bardzo cierpi. Wspierała ją Cher

2 min. czytania
26.05.2023 12:31
Zareaguj Reakcja

Tina Turner chorowała od wielu lat. Ból był tak silny, że zaczęła walczyć o eutanazję. Wsparcie znalazła w przyjaciołach czyli między innymi w Cher. Choć znały się od lat, Tina nie chciała się przyznać do tego, jak bardzo jest źle.

Tina Turner do samego końca ukrywała, jak bardzo cierpi. Wspierała ją Cher
fot. VH1/Courtesy Everett Collection/Everett Collection/East News

Tina Turner odeszła 24 maja w wieku 83 lat. Wokalistka jeszcze za życia została okrzyknięta królową rock’n’rolla, a jej hity jak „The Best” czy „We don’t need another hero” potrafi zanucić chyba każdy. Nie jest tajemnicą, że Tina Turner długo chorowała. Nie chciała obciążać swoim cierpieniem najbliższych, nie chciała być od nikogo zależna. Chwilę przed śmiercią bardzo tego pożałowała.

Zobacz też:  Nie żyje Tina Turner. Piosenkarka miała 83 lata

Tina Turner cierpiała. Żałowała, że odmówiła odpowiedniego leczenia

W 2016 roku stwierdzono u Tiny Turner raka jelita. Wokalistka i tak walczyła już z nadciśnieniem i niewydolnością nerek, dochodziła też do siebie po przebytym kilka lat wcześniej udarze. Niestety leczenie onkologiczne pogłębiło jej wcześniejsze dolegliwości. Turner potrzebowała dializy, na którą nie chciała wyrazić zgody. W finale potrzebowała przeszczepu nerki, a organ oddał jej mąż.

Redakcja poleca

Dwa miesiące przed śmiercią artystka napisała na swoim Instagramie posta, w którym zdradza, że mogła uniknąć stanu, w którym się znalazła. - Gdybym wiedziała, jak nadciśnienie i choroba nerek są ze sobą połączone, oszczędziłabym sobie wiele cierpienia – poinformowała.

Cher wiedziała, co się dziej z Tiną Turner. Spędzała z nią dużo czasu

Tina Turner mieszkała w Kusnacht w Szwajcarii, jednak to nie było dla jej przyjaciół żadną przeszkodą, by regularnie ją odwiedzać. W rozmowie z MSNBC Cher wyznała, że postanowiła spędzać ze swoją przyjaciółką jak najwięcej czasu. Turner się przed tym opierała, jednak w rzeczywistości bardzo potrzebowała towarzystwa bliskich.

- Zaczęłam ją odwiedzać, ponieważ stwierdziłam, że muszę poświęcić więcej czasu naszej znajomości. Chciałam, żeby wiedziała, że o niej nie zapomnieliśmy. Odwiedzaliśmy ją (dop. red z przyjaciółmi na zmianę.) Bardzo ją to uszczęśliwiło – opowiadała Cher.

Tina Turner przyjmowała gości, jednak zapowiadała, że nie może poświęcić dla nich zbyt wiele czasu, bo będzie zajęta. Wszyscy wiedzieli, że kłamała. - Pięć godzin później śmiałyśmy się jak szalone. Dobrze się bawiła, mimo że była naprawdę chora i nie chciała, żeby ludzie o tym wiedzieli – wspominała Cher.