Obserwuj w Google News

Beata Kozidrak boi się o utratę domu. Zaskakujące, kogo poprosiła o pomoc

2 min. czytania
26.08.2023 14:15
Zareaguj Reakcja

Gdy Beata Kozidrak nie koncertuje, chętnie relaksuje się na hiszpańskim wybrzeżu. To tam znajduje się dom, który w 2008 roku kupiła wraz z ówczesnym mężem, Andrzejem Pietrasem. Teraz piosenkarka obawia się, że może stracić nieruchomość. Postanowiła nie zwlekać z poproszeniem o pomoc.

Beata Kozidrak boi się stracić dom
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER/East News

Jak podaje „Fakt”, Beata Kozidrak jest właścicielką kilku malowniczych nieruchomości m.in. w RPA, na Karaibach czy też w Hiszpanii. Rezydencja w Europie miała kosztować milion złotych. Nieruchomość ma ok. 100 metrów kwadratowych i znajduje się zaledwie 500 metrów od morza. Jednak gdy w 2016 roku piosenkarka rozstawała się z Andrzejem Pietrasem, dom stał się przedmiotem sporu. Ostatecznie to córki otrzymały posiadłość, ale Beata Kozidrak nadal chętnie tam wpada. Chociaż formalnie ani piosenkarka, ani jej były mąż nie są właścicielami willi, to drżą o dalsze losy ich niedawnego miejsca na ziemi.

Zobacz także:  „Wiadomości” TVP atakują Stuhra i Kozidrak. „Niektórym wolno więcej”

Beata Kozidrak boi się o utratę domu

Beata Kozidrak ma obawiać się dzikich lokatorów, którzy bez problemu potrafią włamać się do dowolnego domu, stojącego pustego od pewnego czasu. „Pomponik” podaje, że te osoby są bardzo problematyczne i trudno się ich pozbyć. Lokalne prawo głosi, że eksmisja jest możliwa wtedy, kiedy właściciel zgłosi nielegalne zajęcie w ciągu 48 godzin. Jeśli zostanie to przeoczone, pozostaje droga sądowa.

W związku z tym Beata Kozidrak drży o utratę nieruchomości, w którą tyle zainwestowała i którą wraz z byłym mężem podarowała córkom. Piosenkarka postanowiła nie zastanawiać się dłużej i poprosić o pomoc Andrzeja Pietrasa. Chociaż nie są małżeństwem, to zdecydowali się połączyć siły. W ich intencji pozostaje zadbanie o monitoring oraz skuteczny system alarmowy.

Redakcja poleca

- To wciąż moje miejsce na ziemi, mój drugi dom. Wiążą się z nim wspomnienia, piękny, beztroski, wakacyjny czas. Jest ważny dla nas wszystkich. Kupiliśmy posiadłość wiele lat temu, to rodzinna piękna willa – mówiła Beata Kozidrak magazynowi „Na żywo”.

- Nie tylko razem pracujemy, ale też znamy swoich partnerów. Najważniejsze to ufać sobie i lubić się nawet po rozstaniu – dodała Kozidrak, odnosząc się do poproszenia byłego partnera o pomoc.

Nie przegap
Całuśny Michał Szpak atakuje swoimi ustami Beatę Kozidrak [GALERIA]
8 Zobacz galerię
fot. Paweł Wodzyński/East News