Zamknij

Fabienne Wiśniewska była nękana. Córka Wiśniewskiego oskarża szkołę? "Nie zostało to dobrze rozwiązane"

22.02.2022 11:53

Fabienne Wiśniewska zdradziła w wywiadzie, że musiała zmienić szkołę, ponieważ była nękana przez rówieśników. Córka Michała Wiśniewskiego nie jest zadowolona z działań placówki. Zdradziła także, na kogo może liczyć w trudnych chwilach.

Fabienne Wiśniewska
fot. screen: Instagram / m_wisniewski1972

Michał Wiśniewski to jeden z najbardziej charakterystycznych i wzbudzających największe kontrowersje polskich piosenkarzy. Jako lider zespołu Ich Troje zyskał ogromną popularność, a grupa przez lata podbijała krajowy rynek muzyczny. Choć dziś nie słychać o niej już tak wiele, to przeboje takie jak "A wszystko to, bo Ciebie kocham" "Powiedz" czy "Keine Grenzen – Żadnych granic", nadal są doskonale znane. Michał znany jest także z licznych związków, obecnie jest już po piątym ślubie i cieszy z wychowania piątego dziecka. Wokalista związany był między innymi z Dominiką Tajner i Martą "Mandaryną" Mandrykiewicz, z którą ma dwoje dzieci: syna Xaviera Michała i córkę Fabienne Martę, która skończyła 18 lat i coraz częściej pojawia się w mediach.

Niestety, sławni rodzice bywają przyczyną niechęci wielu osób, które przekładają uczucia żywione do celebrytów na ich dzieci. Dotkliwie przekonała się o tym Fabienne, która w rozmowie z portalem Jastrząb Post ponownie otworzyła się na kwestię nękania przez rówieśników. Przyznała, że była ofiarą słownych napaści tak często, że musiała zmienić szkołę. Poprzednią placówkę skomentowała niezbyt przychylnie, jej zdaniem problem, w którym się borykała, nie został odpowiednio potraktowany.

Michał Wiśniewski
8 Zobacz galerię
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/East News

Fabienne Wiśniewska była nękana w szkole. Córka Michała Wiśniewskiego wini placówkę?

Fabienne Wiśniewska w wywiadzie stwierdziła, że jej była szkoła nie wykazała dostatecznie pedagogicznego podejścia w momencie, kiedy rówieśnicy ją szykanowali. Na szczęście w nowym miejscu ma czuć się o wiele lepiej.

- Ja w poprzedniej szkole się z nim borykałam, ale ją zmieniłam i teraz jest super. Na dzień dzisiejszy jest w porządku. W tamtej szkole wszystko nie pasowało ludziom w mojej osobie. Takim najlepszym rozwiązaniem było zmienienie placówki. Bo nie zmienimy 400 osób, które tam są. Lepiej zmienić środowisko i samemu sobie z tym poradzić. Pedagogicznie nie zostało to dobrze rozwiązane w tej szkole, ale teraz jest w porządku - poinformowała.

Rozlicz PIT i przekaż jeden procent Fundacji Radia ZET

Fabienne zdradziła także, że w trudnych momentach życia może liczyć na wsparcie rodziny, szczególnie ukochanego brata.

- Zawsze jak mam jakiś problem to zdecydowanie dzwonię do swojego brata. Jest osobą godną zaufania, to na pewno i też nie będzie mnie oceniał przez pryzmat tego, co robię, czy co się wydarzyło, więc jest pierwszą osobą, do której wykonuje telefon po pomoc. Wydaje mi się, że w drugą stronę to działa podobnie. Więc super - podsumowała.

Cieszymy się, że 18-lace udało się zmienić środowisko na takie, które bardziej jej odpowiada.