Obserwuj w Google News

Rodowicz dołożyła Beacie Kozidrak na wizji. Kayah aż wbiło w fotel! Ten filmik to HIT! [WIDEO]

2 min. czytania
09.02.2023 20:51
Zareaguj Reakcja

Do sieci trafił fragment programu, w którym Maryla Rodowicz wbija szpilę Beacie Kozidrak. Scenie przypatruje się siedząca obok Kayah oraz Nina Terentiew. Wideo podbija internet! 

Maryla Rodowicz i Beata Kozidrak
fot. Tadeusz Wypych/REPORTER/EAST NEWS, WOJCIECH STROZYK/REPORTER/EAST NEWS

Maryla Rodowicz jest niekwestionowaną królową polskiej piosenki. Konkurować z nią może chyba tylko Beata Kozidrak. Obie gwiazdy miały okazję spotkać się podczas Sylwestrowej Mocy Przebojów w Polsacie, ale według zakulisowych relacji wokalistki nie rzucały się sobie w objęcia i nie gawędziły w przerwach jak stare dobre przyjaciółki. Maryla Rodowicz zapytana o relacje z Beatą Kozidrak odparła: - No nie ma przyjaźni. Nie ma takiej bliskości jak z Dodą. 

Po prostu wokalistkom jakoś nie udało się nawiązać bliższego kontaktu, choć okazji ku temu z pewnością nie brakowało. Nie wiadomo, co konkretnie diwom stanęło na przeszkodzie: brak czasu, różnica wieku i doświadczeń, czy może cicha rywalizacja. Niewykluczone, że w przeszłości miały miejsce jakieś nieprzyjemne sytuacje, które rezonują do dzisiaj. 

Redakcja poleca

Maryla Rodowicz zmroziła Beatę Kozidrak u Niny Terentiew

Dość ciekawie w kontekście relacji Maryli Rodowicz i Beaty Kozidrak wydaje się archiwalne nagranie "Bezludnej wyspy", słynnego programu prowadzonego w TVP przez Ninę Terentiew. W studiu oprócz wspomnianych piosenkarek gościła  Kayah

- Nie da się ukryć, że do chwili pojawienia się Beaty na estradzie, niepodzielnie rządziła nami droga Maryla - zaczęła Terentiew.

Próba detronizacji nie spodobała się Maryli. Gwiazda wbiła w Terentiew zimny wzrok. Następnie caryca polskiej telewizji zapytała Rodowicz o pierwsze spotkanie z Beatą Kozidrak. - Zobaczyłaś ją i myślisz sobie co? - padło. Wtedy królowa polskiej estrady powiedziała coś, na co młodsza konkurentka chyba nie była przygotowana.

Absolutnie pamiętam, to było w Toruniu w dodatku. Ja miałam recital. To był jakiś konkurs dla amatorów, chyba wyście wygrali... - powiedziała Maryla o wczesnym Bajmie.

W Toruniu, naprawdę? Nie, załapaliśmy się do tzw. złotej dziesiątki - wyjaśniła Kozidrak, przypominając sobie, że chodziło o Młodzieżowy Przegląd Piosenki w Toruniu, gdzie zdobywająca popularność grupa zaśpiewała "Piechotą do lata" i zakwalifikowali się do Debiutów na festiwalu w Opolu. Impreza nie była więc "jakimś konkursem dla amatorów".

Po chwili Rodowicz wymierzyła Beacie kolejny cios. 

Ale wiecie, co ja zrobiłam? Poszłam za kulisy i zapytałam, czy ona może u mnie w chórku śpiewać - wypaliła. 

Najlepsza jednak była reakcja siedzącej obok Kayah. Zobaczcie, co piosenkarka zrobiła po szpili Maryli Rodowicz.