Powieść Polaka wywołała poruszenie. Prokuratura skonfiskowała drugie wydanie

3 min. czytania
15.04.2026 15:18
Obserwuj nas na Google

Emil Zegadłowicz to poeta, prozaik i dramaturg, który zyskał sławę głównie dzięki utworom publikowanym w latach 20. i 30. XX wieku. Głośnym echem odbiła się przede wszystkim jego powieść "Zmory". Książka, ze względu na poruszaną tematykę, wywołała ogromną burzę w środowiskach konserwatywnych. W efekcie - drugie wydanie dzieła zostało skonfiskowane przez prokuraturę krakowską, a Rada Miejska Wadowic odebrała pisarzowi honorowe obywatelstwo miasta. O czym opowiada kontrowersyjny utwór?

Człowiek w garniturze z krótkimi włosami, patrzy w prawo, czarno-biała fotografia.
fot. Domena Publiczna

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Które utwory przyniosły sławę Emilowi Zegadłowiczowi.
  • Dlaczego powieść "Zmory" wywołała kontrowersje.
  • Kto zrealizował ekranizację słynnego dzieła. 
Nie przegap

Kariera Emila Zegadłowicza

Emil Zegadłowicz był niezwykle płodnym twórcą. Przez niemal 50 lat swojej kariery wydał ponad 40 tomów wierszy, 6 powieści oraz 8 dramatów scenicznych. Jako pisarz debiutował już w 1908 roku, krótko po tym, gdy ukończył wadowickie Gimnazjum. Zanim jednak na dobre skupił się na literaturze, odebrał gruntowne wykształcenie - studiował polonistykę, germanistykę i historię sztuki na UJ, a następnie pogłębiał swoją wiedzę w Wiedniu i Dreźnie. Po powrocie do kraju pracował m.in. w Ministerstwie Kultury i Sztuki, gdzie był urzędnikiem Wydziału Literatury oraz w poznańskim Teatrze Polskim, jako kierownik literacki. 

Od 1919 roku regularnie publikował własne utwory, w tym tomy poezji: "Powsinogi beskidzkie", "Kolędziołki beskidzkie", "Balladę o świątkarzu", czy "Chleb i wino". "Poezja moja wyrosła na tle gór, jasna po stronie słonecznej, mroczna po stronie cienistej. Naukę poetyki pobierałem od pasterzy, z którymi miałem szczęście paść krowy w dzieciństwie [...], przewiny moje były i są zawsze te same: ukochanie swobody, ekstatyczne wsłuchiwanie się w mowę ziemi i nieba i miłość biedoty bytowania człowieczego." - pisał Zegadłowicz, charakteryzując swoją twórczość. 

Jak dobrze znasz polską literaturę? Sprawdź swoją wiedzę! Resztę artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Klasyka polskiej literatury - czy wiesz, z której książki pochodzi ten fragment?

1/10 "Bo serce nie sługa, nie zna, co to pany, I nie da się przemocą okuwać w kajdany."

Choć początkowo był ceniony głównie jako poeta, z czasem sporym uznaniem zaczęły się cieszyć także jego dramaty i powieści. Pod koniec lat 20. na rynku ukazały się pierwsze utwory z autobiograficznej serii "Żywot Mikołaja Srebrempisanego" - "Godzina przed jutrznią", "Spod młyńskich kamieni" oraz "Cień nad falami". Zanim artysta zdołał ukończyć cykl, zebrał liczne laury. W 1930 roku Zegadłowicz został odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, zaś w roku 1935 – Złotym Wawrzynem Akademickim Polskiej Akademii Literatury. W 1933 roku otrzymał także honorowe obywatelstwo Wadowic. "W zasadzie każdy wadowicki gimnazjalista, w tym Karol Wojtyła, swoją artystyczną osobowość kształcił w kręgu regionalizmu kulturowego Emila Zegadłowicza. Jako Jan Paweł II, jeszcze kilka lat przed śmiercią cytował z pamięci utwory ulubionego poety." - pisał o fenomenie dzieł Zegadłowicza Zbigniew Jurczak. 

Zobacz także

Powieść Zegadłowicza wywołała skandal

Mimo że literat był prawdziwą legendą Wadowic, zaledwie kilka lat później utracił symboliczny tytuł. Władze nie mogły mu wybaczyć tego, jak przedstawił miasto w swojej najsłynniejszej powieści - "Zmory". Utwór, rozgrywający się w środowisku gimnazjalnym prowincjalnego miasteczka, miał swoją premierę w połowie lat 30. i z miejsca wywołał ogromne poruszenie. Autorowi zarzucano, że w fałszywym świetle przedstawia system szkolny w przedwojennej Polsce, a także zbyt śmiałe sceny erotyczne. To właśnie te opisy stały się pretekstem do skonfiskowania przez prokuraturę krakowską drugiego wydania książki. Powieść była mocno krytykowana i doczekała się licznych protestów, zwłaszcza ze strony krytyków prawicowych. 

Kontrowersyjny utwór w 1978 roku przeniesiono na ekrany. Film, po podstawie scenariusza Pavela Hajně, zrealizował Wojciech Marczewski. W produkcji wystąpili m.in.: Piotr Łysak, Tomasz Chudziec, Bronisław Pawlik. Teresa Marczewska, Hanna Skarżanka, Maria Chwalibóg i Janusz Michałowski. 

Kobieta w kapeluszu i szalu, ubrana w ciemny płaszcz, siedzi na wozie w plenerze.
Fot. Film Polski
Kadr z filmu \"Zmory\"

Źródło: Radio ZET/culture.pl/dzieje.pl/Wikipedia