Polski mistrz wszech czasów. Urodził się 177 lat temu. Niezwykłe, jak dziś nazywa się wieś, z której pochodzi

4 min. czytania
07.11.2026 09:06
Obserwuj nas na Google

Jego obrazy zna niemal każdy, choć nie wszyscy potrafią od razu przypisać im nazwisko autora. Józef Chełmoński potrafił uchwycić polską wieś z niezwykłą precyzją, a jego płótna do dziś zachwycają realizmem i rozmachem. Urodził się 177 lat temu w miejscowości, której nazwa może dziś zaskoczyć niejednego miłośnika sztuki. Jego życiorys to jednak znacznie więcej niż historia wielkiego malarskiego talentu.

Mężczyzna z brodą i wąsami, patrzący w lewo, w czarno-białym portrecie.
fot. Reprodukcja. / Forum

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Gdzie urodził się Józef Chełmoński.
  • Jak przebiegała edukacja Chełmońskiego w Monachium.
  • Które obrazy Chełmońskiego są najbardziej znane.
  • Gdzie Chełmoński spędził ostatnie lata życia.
Nie przegap

Gdzie urodził się jeden z najwybitniejszych polskich malarzy?

Są obrazy, które wystarczy zobaczyć raz, by zapamiętać je na całe życie. Pędzące konie, rozległe pola, bociany na tle nieba - Józef Chełmoński potrafił zamknąć w płótnie coś, co trudno opisać słowami. Choć jego dzieła zna niemal każdy, historia malarza kryje w sobie niejedną ciekawostkę. Urodził się w niewielkiej wsi, której nazwa dziś brzmi wyjątkowo znajomo, a jego droga do artystycznej sławy prowadziła przez Monachium i Paryż. Dzisiaj przypada 177. rocznica urodzin jednego z najwybitniejszych polskich malarzy.

Rozwiąż quiz, w którym pytamy o arcydzieła polskiego malarstwa. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: 8 arcydzieł polskiego malarstwa, które pamiętasz ze szkoły. Tylko Polacy zdobędą 8/8

Domena Publiczna/Wikipedia Commons
1/8 Kto namalował "Dziewczynkę z chryzantemami"?

Józef Chełmoński przyszedł na świat 7 listopada 1849 roku w Boczkach, niedaleko Łowicza. Pochodził z niezamożnej rodziny szlacheckiej, w której sztuka nie była obcym pojęciem. Jego ojciec, Józef Adam, dzierżawił miejscowy majątek, pełnił funkcję wójta, a także interesował się malarstwem i muzyką. Matka Izabela również dbała o artystyczne zainteresowania syna. To właśnie rodzinny dom stał się pierwszym miejscem, w którym przyszły mistrz zetknął się z pięknem i twórczością.

Redakcja poleca

Jak przebiegała edukacja Józefa Chełmońskiego?

Talent chłopca szybko dał o sobie znać. Pierwsze lekcje rysunku pobierał u ojca, a później rozwijał swoje umiejętności pod okiem Wojciecha Gersona w warszawskiej Klasie Rysunkowej. To właśnie tam zdobywał podstawy warsztatu i uczył się uważnego obserwowania otaczającego go świata. Kolejnym etapem edukacji był wyjazd do Monachium, gdzie w 1871 roku rozpoczął studia w Akademii Sztuk Pięknych. Ważnym doświadczeniem okazał się również kontakt z polskimi artystami skupionymi wokół tamtejszego środowiska malarskiego. Wszystkie te doświadczenia pomogły mu ukształtować własny styl, który z czasem przyniósł mu międzynarodowe uznanie.

Gdzie rozkwitła kariera polskiego malarza?

W 1875 roku Chełmoński wyjechał do Paryża. Była to decyzja, która znacząco wpłynęła na jego dalsze życie. Francuska stolica stanowiła wówczas jeden z najważniejszych ośrodków artystycznych Europy, a polski malarz szybko zaczął zdobywać tam uznanie. Do wyjazdu namówiła go między innymi Helena Modrzejewska, wybitna aktorka, z którą się przyjaźnił. Paryski okres przyniósł mu nie tylko nowe doświadczenia, ale również sukces finansowy. Jego obrazy trafiały do kolekcjonerów, a prace cieszyły się zainteresowaniem na wystawach. Chełmoński potrafił uchwycić dynamikę scen, które na płótnie wyglądały niemal jak zatrzymane kadry z filmu. Szczególnie imponowały mu konie i zaprzęgi. Słynne „Czwórka” czy „Trójka” do dziś pozostają jednymi z najbardziej rozpoznawalnych dzieł polskiego malarstwa.

Nie oznacza to jednak, że artysta ograniczał się do efektownych scen. Równie ważne były dla niego zwyczajne obrazy życia. Pola, wiejskie drogi, ptaki, ludzie pracujący na roli i zmieniające się pory roku. Nie upiększał rzeczywistości na siłę. Potrafił pokazać ją taką, jaka była - czasem surową, czasem melancholijną, ale zawsze pełną życia.

Które obrazy były najważniejszymi w dorobku Józefa Chełmońskiego?

Jeśli nazwisko Chełmońskiego nie wszystkim od razu przywołuje konkretne skojarzenia, jego obrazy są już znacznie bardziej rozpoznawalne. „Babie lato”, „Bociany”, „Kuropatwy w śniegu” czy „Odlot żurawi” należą do dzieł, które na stałe weszły do kanonu polskiej sztuki. Artysta potrafił oddać na płótnie zarówno ruch, jak i ciszę. W jego obrazach natura nie jest jedynie tłem – staje się pełnoprawnym bohaterem.

Szczególnie wyjątkowe było jego podejście do pejzażu. Chełmoński nie traktował polskiej wsi jako romantycznej dekoracji. Zamiast idealizować codzienność, obserwował ją z niezwykłą uważnością. Dzięki temu jego obrazy sprawiają wrażenie autentycznych, niemal namacalnych. Można odnieść wrażenie, że za chwilę usłyszymy szum traw, skrzydła ptaków albo tętent końskich kopyt.

W 1889 roku artysta zdobył Grand Prix na Wystawie Światowej w Paryżu. Było to jedno z najważniejszych wyróżnień w jego karierze. W tym samym roku powrócił do Polski i osiedlił się w Kuklówce, gdzie kupił majątek. Wielkomiejski świat zamienił na mazowiecką wieś, a tamtejsze krajobrazy stały się jego codzienną inspiracją.

Gdzie Józef Chełmoński spędził ostatnie lata swojego życia?

To właśnie tutaj, z dala od paryskiego zgiełku, Chełmoński spędził ostatnie 25 lat życia. Kuklówka, którą można znaleźć na dawnych opisach jego biografii, dziś nosi nazwę Kuklówka Zarzeczna. Miejscowość znajduje się w gminie Radziejowice, niedaleko Grodziska Mazowieckiego. Zachował się tam drewniany dworek, w którym malarz mieszkał i pracował. W tej okolicy artysta mógł obserwować przyrodę o każdej porze dnia i roku. Nie musiał szukać tematów daleko - wystarczyło wyjść z domu. To właśnie mazowieckie pola, łąki, stawy i wiejskie drogi stały się inspiracją dla wielu jego późniejszych dzieł. Chełmoński coraz mocniej skupiał się na pejzażach, a jego malarstwo nabierało wyciszonego, niemal kontemplacyjnego charakteru.

Józef Chełmoński zmarł 6 kwietnia 1914 roku w Kuklówce, w wieku 64 lat. Został pochowany na cmentarzu w Żelechowie. Pozostawił po sobie dorobek, który do dziś stanowi jeden z najważniejszych rozdziałów historii polskiego malarstwa. Jego obrazy można oglądać w największych muzeach w kraju, a ich popularność nie słabnie mimo upływu kolejnych pokoleń.

177 lat po narodzinach artysty jego twórczość wciąż potrafi zatrzymać widza na dłużej. I choć od Boczek pod Łowiczem do paryskich galerii prowadziła go długa droga, Chełmoński ostatecznie znalazł swoje miejsce tam, gdzie zaczęła się jego historia - w polskim krajobrazie. To właśnie on uczynił z niego coś więcej niż temat obrazu. Utrwalił go tak, że nawet dziś, patrząc na jego płótna, możemy poczuć, jakbyśmy na chwilę znaleźli się na mazowieckiej wsi sprzed ponad stu lat.

Mężczyzna w okularach i czapce, z poważnym wyrazem twarzy, stoi na zewnątrz.
7 Zobacz galerię
fot. Polska Press/East News

Źródło: Radio ZET/ Wikipedia