Mało kto wie, z jakimi demonami walczył gwiazdor PRL. To uratowało mu życie

3 min. czytania
06.05.2025 14:28
Obserwuj nas na Google

Uwielbiany przez tysiące Polaków aktor zmagał się z poważnymi demonami. Witold Dębicki, znany między innymi z "Futra", cierpiał na chorobę alkoholową. W rozmowie z telewizją śniadaniową aktor opowiedział o swojej drodze ku zdrowiu i trzeźwości. 

Mało kto wie, z jakimi demonami walczył gwiazdor PRL. To uratowało mu życie
fot. Screen/FilmPolski.Pl
  • Witold Dębicki jest aktorem znanym z wielu kultowych produkcji.
  • Aktor otwarcie przyznaje, że ma problem z alkoholem. 
  • W wywiadzie Witold Dębicki zdradził, co uratowało mu życie.

Witold Dębicki zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi

Obecność alkoholu i substancji zakazanych w świecie kultury na nikim nie robi wrażenia. Opowieści o imprezach, na których procenty leją się strumieniami, a narkotyki rozdawane są jak wizytówki interesują fanów pikantnych historii. Niewiele osób zdaje sobie jednak sprawę, że za ciekawostkami ze spotkań towarzyskich stoją ludzkie dramaty. Alkohol i substancje zakazane rozbijają związki, doprowadzają do poważnych problemów zdrowotnych oraz uderzają we wszelkie aspekty życia. Wie o tym doskonale Witold Dębicki. Polski aktor otwarcie mówi o uzależnieniu od napojów procentowych. 

Quiz: Te filmy oglądaliśmy w PRL-u. Mało kto pamięta ten z pytania nr 5 [Quiz]

filmpolski.pl
1/15 Film "Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz?" nakręcił:

W rozmowie z prowadzącymi "Dzień dobry TVN" Witold Dębicki otwarcie powiedział o swojej chorobie alkoholowej. Mimo gigantycznych sukcesów zawodowych aktor zmagał się z demonami. - Zaczęło się niewinnie, jak u większości. Wieczorne wino, potem wódka. Alkohol towarzyszył mi codziennie. Z czasem przestałem panować nad swoim życiem - wyznał aktor. Nadużywanie alkoholu odbijało się na życiu zawodowym gwiazdora PRL-u. W latach 70. Dębicki spóźniał się na próby, zdarzało mu się także nie wchodzić na scenę. Działania aktora doprowadziły do zawieszenia go, a następnie usunięcia z zespołu teatralnego. Koledzy z pracy Dębickiego odwrócili się do gwiazdora. Alkohol wpłynął także na związek mężczyzny z aktorką Marią Rybarczyk. Kobieta nie wytrzymała walki o zdrowie partnera. W rozmowie z "Na żywo" Dębicki powiedział: -  Nie miałem odwagi rozmawiać z nią o moich problemach. Wolałem wstać, wyjść i rozpocząć wszystko od nowa.

 

Terapia uratowała Witolda Dębickiego

Witold Dębicki przyznał, że w zerwaniu z nałogiem pomogła mu terapia w ośrodku zamkniętym. Aktor podejmował terapię aż trzykrotnie. Ostatecznie leczenie przyniosło zamierzony efekt. Witold Dębicki regularnie uczęszczał także na spotkania Anonimowych Alkoholików. Gwiazdor od ponad 20 lat pozostaje trzeźwy. W "Dzień dobry TVN" aktor podkreślił: - Alkohol bardzo blokuje i nie pozwala w pełni pokazać swoich możliwości. W tym zawodzie alkohol jest straszny, bo jest widoczny. 

Witold Dębski jest gwiazdą PRL-u

Witold Dębicki to wybitny polski aktor teatralny, filmowy i telewizyjny, którego kariera obejmuje ponad sześć dekad. Absolwent Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Warszawie, zadebiutował na scenie 8 listopada 1967 roku. W latach 1989–2010 był związany z Teatrem Nowym w Poznaniu, gdzie stworzył wiele pamiętnych ról, m.in. tytułowego "Króla Ryszarda III” oraz Bacha w "Kolacji na cztery ręce”. Za swoje osiągnięcia otrzymał m.in. Srebrną Maskę oraz nagrodę marszałka województwa wielkopolskiego z okazji Międzynarodowego Dnia Teatru. 

Oglądaj

Na ekranie zadebiutował w 1964 roku i od tego czasu zagrał w ponad 80 filmach i 30 serialach. Widzowie zapamiętali go z ról w "Alternatywach 4”, "Ekstradycji”, "Futrze”, "Lejdis”, "Mój rower” oraz "Johnny”. Występował także w serialach "Blondynka”, "Stulecie Winnych” i "Chyłka”.

Źródło: Radio ZET