`

Little Big: "Nie tworzymy muzyki z myślą o hicie" [WYWIAD]

5 min. czytania
20.07.2026 11:22
Obserwuj nas na Google

Ich twórczość od lat wywołuje ogromne kontrowersje - jedni ją kochają, inni nienawidzą. Już w październiku rosyjska grupa Little Big odwiedzi Polskę w ramach trasy koncertowej European Tour 2026. Artyści wystąpią w aż pięciu miastach. Teraz, gdy przygotowania do koncertów wychodzą na ostatnią prostą, a wizja nadchodzącego albumu grupy staje się coraz wyraźniejsza, Ilja Prusikin i Sonya Tayurskaya w rozmowie z portalem RadioZET.pl zdradzili, czego można spodziewać się od ich twórczości w nadchodzących miesiącach oraz czy planują powrót na Eurowizję. 

Para pozująca w letnim plenerze, z zielonym tłem. Mężczyzna w żółtej koszuli, kobieta w okularach przeciwsłonecznych.
fot. Materiały prasowe zespołu Little Big

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie inspiracje mają wpływ na twórczość Little Big.
  • Co przygotowuje Little Big na nadchodzącą trasę European Tour 2026.
  • Dlaczego Little Big zdecydowali się opuścić Rosję.
  • Jak Little Big postrzega granicę między sztuką a kontrowersją.
Nie przegap

Jaką muzykę tworzą członkowie Little Big?

Little Big to rosyjski zespół założony w 2013 roku w Petersburgu, który zasłynął charakterystycznym połączeniem rapu, rave’u i absurdalnego humoru, określanego przez samych muzyków mianem "funeral rave”. Ich twórczość od początku opiera się na przerysowanej estetyce i satyrze - zarówno w warstwie muzycznej, jak i wizualnej. Grupa samodzielnie produkuje swoje teledyski, często balansując na granicy groteski i komentarza społecznego, co szybko przyciągnęło międzynarodową uwagę. Popularność przyniosły im między innymi viralowe hity jak "Skibidi” czy "Uno”, a także energetyczne występy na żywo i współprace z artystami z różnych scen muzycznych.

Rozwiąż quiz, w którym pytamy o zespoły i ich hity. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Który zespół stoi za tym hitem?

1/15 "Co mi Panie dasz"

Dziś Little Big to jeden z najbardziej rozpoznawalnych zespołów wywodzących się z Europy Wschodniej, który konsekwentnie buduje swoją globalną pozycję. Ich utwory osiągają setki milionów odsłon, a styl - inspirowany między innymi The Prodigy, Nirvaną czy sceną rave - pozostaje nie do podrobienia. Jesienią 2026 roku zespół powróci do Europy w ramach trasy European Tour 2026, w ramach której zagra aż pięć koncertów w Polsce. To dobra okazja, by porozmawiać o nowej muzyce, powrotach do kultowych motywów i dalszych planach grupy. W rozmowie z RadioZET.pl artyści poruszyli także trudny temat opuszczenia kraju, który do niedawna nazywali swoim domem.

Redakcja poleca

Jak członkowie Little Big podchodzą do swojego nowego singla?

Weronika Paliczka: Dlaczego zdecydowaliście się przywrócić Faradenzę?

Little Big: Bo naprawdę kochamy tę postać i jej świat. Czekaliśmy na utwór, który będzie dla niej idealny - i w końcu się pojawił. Minęło dziewięć lat i mamy nadzieję, że w przyszłości uda się rozwinąć ten świat niezależnie od Little Big, ale na razie to tylko możliwość.

Czy powrót Faradenzy oznacza powrót do stylu "Skibidi” i "Faradenza”?

Little Big: Może tak, może nie - sami tego nie wiemy. Nigdy nie tworzymy muzyki z myślą o hicie czy viralu. Robimy po prostu to, na co mamy ochotę. Kiedy pracowaliśmy nad "Skibidi”, nasz producent myślał, że żartujemy aż do samego końca. Na tym właśnie polega dla nas kreatywność - żeby nie zamykać się w jednym stylu i ciągle próbować czegoś nowego.

Czego możemy się spodziewać po "Taka Taka”?

Little Big: Niczego nie zakładamy - nigdy nie mieliśmy oczekiwań wobec naszych utworów. Po prostu tworzymy. Jedne kawałki "żrą”, inne nie. Nawet jeśli komuś się nie spodoba, my już dostaliśmy od tego numeru wszystko, co chcieliśmy - frajdę z tworzenia, nagrywania i kręcenia klipu.

Oglądaj

Co Little Big mówi o swojej nadchodzącej płycie?

Co możecie zdradzić o nadchodzącym albumie?

Little Big: Album ukaże się w dwóch częściach. Pierwsza wyjdzie we wrześniu, druga w 2027 roku. Będzie się nazywał "Three Stripes Nation”. Możecie spodziewać się dużej różnorodności - bez jednego konkretnego gatunku czy stylu.

Jak opisalibyście nowy album w trzech słowach?

Little Big: "Three Stripes Nation".

Co inspiruje twórczość Little Big?

Skąd wziął się styl waszego zespołu i utworów?

Little Big: Z różnych inspiracji - Nirvana, The Prodigy, Cannibal Corpse, Aqua, dużo eurodance’u i hardcore’u.

Skąd wzięła się nazwa zespołu?

Little Big: Na początku występowaliśmy z dwoma osobami niskorosłymi. Stąd nazwa: mali ludzie i duży Ilja.

Który z waszych utworów był przełomowy dla Little Big?

Little Big: "Big Di*k” był prawdziwym przełomem. "Skibidi” wyniósł nas na wyższy poziom, ale to "Big Di*k” wszystko zmienił.

Oglądaj

 Który utwór sprawił wam najwięcej frajdy przy tworzeniu?

Ilja Prusikin: Dla mnie to chyba "Skibidi”. Nasz producent nie wierzył, że to wypuścimy - to było absurdalnie śmieszne.
Sonya Tayurskaya: Dla mnie "Faradenza”. Tekst był w kompletnie wymyślonym języku i na początku nie miałam pojęcia, jak to śpiewać.
Ilja Prusikin: W sumie większość numerów była zabawą, poza kilkoma trudniejszymi, jak "Lobster Popstar”, który powstawał latami.

Oglądaj

Skąd wasza miłość do Adidasa?

Ilja Prusikin: Z dzieciństwa. Nie było nas na niego stać, więc był jeszcze bardziej pożądany.
Sonya Tayurskaya: U mnie tak samo - zazdrościłam koleżance, która miała parę.
Ilja Prusikin: Wtedy Adidas oznaczał, że jesteś "cool”. Teraz to po prostu część nas.

Jaka jest idea Three Stripes Nation?

Little Big: Chodzi o jednoczenie ludzi - nie przez narodowość czy religię, tylko przez sposób myślenia. Każdy może do tego należeć.

Czy Little Big wrócą na eurowizyjną scenę?

Czy myśleliście o powrocie na Eurowizję?

Little Big: Możliwe. To był ważny etap w naszym życiu, więc rozważylibyśmy taką propozycję.

Oglądaj

Czy śledzicie Eurowizję? Komu kibicowaliście?

Little Big: Wspieraliśmy Tommy’ego Casha, Kääriję i Joosta Kleina - artystów, których znamy osobiście.

Z którym artystą współpracowało wam się najlepiej?

Little Big: Z Tommym Cashem i Oliverem Tree. Praca z Oliverem była intensywna - cały czas coś tworzył, miał niesamowitą energię.

Oglądaj

Na jakiej scenie chcielibyście wystąpić?

Little Big: To nie ma znaczenia. Liczy się kontakt z publicznością, nie wielkość miejsca.

Na co mogą liczyć fani Little Big, którzy wybierają się na koncerty w ramach European Tour 2026?

Czego możemy się spodziewać po European Tour 2026?

Little Big: Maksymalnej energii. Na scenie dajemy z siebie ponad 100 procent - to jak trening.

Z jakimi emocjami fani powinni wychodzić z waszych koncertów?

Little Big: Jak po dobrym treningu  zmęczeni, ale zadowoleni.

Jak wspominacie koncerty w Polsce?

Little Big: Zawsze świetnie. Polska publiczność jest jedną z najbardziej energetycznych.

Jakie jest wasze najlepsze wspomnienie z Polski?

Little Big: Spacery po Warszawie i Gdańsku, spotkania z ludźmi i dobre jedzenie.

Który utwór kojarzy wam się z Polską?

Little Big: "Ku*wa”. Zrobiliśmy go specjalnie dla Polski.

Czy Polska to według was bezpieczna przestrzeń do wyrażania siebie?

Little Big: Tak. Czujemy się tam swobodnie, a publiczność jest otwarta i wspierająca.

Słońce w Los Angeles czy syberyjski mróz - co bardziej inspiruje?

Little Big: Jedno i drugie. Czasem potrzebujemy słońca, a czasem zimna i natury.

Gdzie kończy się sztuka, a zaczyna kontrowersja?

Little Big: Dla nas to zawsze sztuka. Jeśli ktoś widzi w tym prowokację - to jego interpretacja.

Jak sytuacja polityczna wpływa na życie Little Big?

Dlaczego wybraliście Stany Zjednoczone jako nowy dom?

Little Big: To światowe centrum branży rozrywkowej i ogromne możliwości twórcze.

Patrząc wstecz - jak odbieracie ograniczenia w waszym kraju?

Little Big: To bardzo bolesne. Trudno pogodzić się z utratą praw we własnej ojczyźnie.

Jak to jest być zakazanym lub wykluczonym artystą?

Little Big: To emocjonalnie bardzo trudne - szczególnie przez brak możliwości widzenia się z rodziną.

I na koniec: pierogi z mięsem czy pielmieni?

Ilja Prusikin: Pielmieni. Zdecydowanie. To podstawa na Syberii - dorastaliśmy, robiąc je co weekend. Koniecznie z pieprzem i octem, koniecznie ręcznie robione. 

Little Big wystąpią jesienią w Polsce w ramach trasy koncertowej European Tour 2026. 20 października grupa odwiedzi klub Progresja w Warszawie, 21 października Stary Maneż w Gdańsku, 22 października Hype Park w Krakowie, 24 października klub B17 w Poznaniu, a swoją polską wycieczkę zakończą 25 października we wrocławskim Centrum Kongresowym A2. Bilety na koncerty dostępne są na stronie internetowej zespołu. 

Czterech mężczyzn w skórzanych kurtkach siedzi na schodach, w tle brickowa ściana. Muzyczny klimat lat 70.
10 Zobacz galerię
fot. East News

Źródło: Radio ZET