Ten przebój stał się symbolem lat 90. Dziś żałuje, że go napisał
"High and Dry" to singel z drugiego, znakomicie przyjętego albumu Radiohead "The Bends". Piosenka stała się kultowym utworem dla fanów muzyki alternatywnej i rockowej, a dziś uważana jest za jeden z najpopularniejszych numerów brytyjskiego zespołu zaraz obok "Karma Police" i "Creep". Sam Thom Yorke po latach przyznał, że nie jest nim zachwycony i żałuje, że go napisał.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Radiohead w 1995 roku wypuścili "The Bends" i zachwycili opinię publiczną.
- "High and Dry" promowało drugi album grupy. Piosenka zyskała ogromne grono fanów.
- Thom Yorke po latach żałuje, że napisał słynną piosenkę.
"The Bends" drugą płytą Radiohead. Uznano ją za jeden z albumów wszech czasów
W 1995 roku Radiohead po nieźle przyjętej debiutanckiej płycie "Pablo Honey" oraz po sukcesie singla "Creep" dwa lata później wrócili z albumem "The Bends". Wytwórnia Parlophone miała wobec muzyków spore oczekiwania i liczyła, że ta nie rozczaruje zwłaszcza pod kątem komercyjnym. Na albumie znalazło się 12 utworów, a wśród producentów byli John Leckie, Nigel Godrich i Jim Warren. Yorke i spółka w przypadku "The Bends" nieco skomplikowali przekaz oraz postawili mocniej na gitarowe brzmienie i ballady. Nie odbiło się to jednak na poziomie.
Jak dobrze znasz największe rockowe przeboje lat 90.? Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalsza część artykułu znajduje się pod quizem.
Quiz: Quiz. Rock lat 90. Nie nazywaj się fanem, jeśli nie zdobędziesz 15/20
Płyta pokryła się w Stanach Zjednoczonych platyną, a w Wielkiej Brytanii poczwórną platyną. Grupa otrzymała nominację do nagrody Brit w kategorii album roku i stała się jedną z najważniejszych ikon współczesnej muzyki rockowej obok Coldplay, Muse i Travisa. W 2000 roku "The Bends" uznano za drugi najlepszy album wszech czasów, zaraz po "Revolverze" The Beatles.
"High And Dry" promował drugi album Radiohead
Jednym z najpopularniejszych utworów na drugiej płycie brytyjskiej grupy był numer "High and Dry". Wcześniej wydany został na singlu wspólnie z utworem "Planet Telex". Pomysł na piosenkę powstał już w latach 80., a Thom Yorke wczesną wersję utworu wykonywał z zespołem Headless Chickens. Yorke pytany później o tematykę piosenki, przyznał, że dotyczyła "szalonej dziewczyny, z którą się spotykał", a następnie do tekstu dodał też przemyślenia dotyczące sukcesów i porażek.
Pierwsze nagrania numeru nastąpiły już w 1993, ale nie poszły zgodnie z myślą grupy, a muzycy uznali demo za "zbyt brzmiące w stylu Roda Stewarta". Wytwórnia zespołu nie pozwoliła jednak umrzeć piosence i odkopała ją oraz wymogła na zespole, aby dołączyć ją na "The Bends". Sam Yorke później nazywał utwór "bardzo złym". Mimo opinii Yorke'a utwór zdobył sporą popularność, pokrywając się w Wielkiej Brytanii platyną. Utwór doceniło też wielu dziennikarzy. Zrealizowano do niego też teledysk w klimacie "Pulp Fiction". Na prośbę MTV teledysk dostał też ocenzurowaną wersję, w której nie eksploduje samochód z głównym bohaterem.
Thom Yorke surowy wobec "High and Dry"
Thom Yorke nie pałał wielką miłością do utworu już w czasie jego nagrywania i jego zdanie na ten temat się nie zmieniło. Dalej surowo ocenia pracę, jaką wykonał z zespołem przy tej piosence. W rozmowie z Harrym Stylesem, którą zorganizował magazyn "Rolling Stone", Yorke przyznał, że dziś żałuje jej wydania.
"Facet z gitarą akustyczną. Śpiewający swoją piosenkę. Akurat, co do tej konkretnej żałuję, że to zrobiłem, chociaż nie ma w tym oczywiście nic złego. (...) Granie na gitarze - takie mocne uderzanie w struny - czasem do mnie przemawia, ale niezbyt często. Nie do końca wiem dlaczego; być może dlatego, że dorastaliśmy w czasach prawdziwego renesansu tego nurtu – a płyta 'The Bends' była właśnie tego przykładem"
10 najlepszych zespołów rockowych w historii. Tak wybrała redakcja "Rolling Stone"
Źródło: Radio ZET/ Wikipedia/"Rolling Stone"/britrockheaven.com