Bez tego nie ma polskiej muzyki. Niezwykłe, kto miał skomponować hit PRL-u
Irena Santor to niekwestionowana ikona polskiej estrady i legenda PRL-u. W swoim dorobku ma mnóstwo ponadczasowych utworów, które do dzisiaj zachwycają i są chętnie słuchane. Jeden z nich to „Nie ma już dzikich plaż”. Utwór doskonale Polakom znany, ale nie każdy wie, że początkowo muzykę do niej miał skomponować inny, równie znany i niezwykle utalentowany artysta.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Czesław Niemen zrezygnował z komponowania do utworu
- Jak powstała piosenka 'Nie ma już dzikich plaż'
- Kto ostatecznie skomponował muzykę do 'Nie ma już dzikich plaż'
- Kim jest Irena Santor i jakie są jej największe przeboje
„Nie ma już dzikich plaż” – muzykę do utworu miał skomponować Czesław Niemen
„Nie ma już dzikich plaż” to piosenka z repertuaru Ireny Santor, która zachwyciła słuchaczy i stała się prawdziwym przebojem. Utwór został wydany w 1985 roku. Słowa napisał Krzysztof Logan Tomaszewski, a muzykę skomponował Ryszard Szeremeta. Jednak początkowo za stworzenie muzyki miał odpowiadać inny artysta, mianowicie Czesław Niemen. Dlaczego zrezygnował?
Rozwiąż muzyczny quiz. Tylko mistrz zdobędzie komplet punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Quiz: Ikony PRL-u. To Irena Santor czy Alicja Majewska? Tylko mistrz pozna te tytuły
Krzysztof Logan-Tomaszewski w maju 1985 roku przebywając w swoim mieszkaniu przy ulicy Reymonta, popatrzył na pożółkłą fotografię swojej mamy i nagle dostał przypływ weny. Oczami wyobraźni zobaczył siebie, jak wędruje dziką plażą w Międzyzdrojach, Karwi, Ustroniu Morskim lub Jastarni. „Można było wtedy iść, iść kilometrami i nie spotkać żywej duszy. Linijka za linijką, zdanie po zdaniu. Napisałem jedno canto, potem drugie, trzecie i pół refrenu.” - czytamy wspomnienie na stronie Cyfrowej Biblioteki Piosenki Polskiej.
Gdy słowa piosenki były już gotowe, przyszedł czas na wybranie kompozytora. Początkowo wybór padł na Czesława Niemena. Legendarny artysta wziął tekst i obiecał, że spróbuje wymyślić melodię. Do Logana-Tomaszewskiego nie odzywał się przez kilka tygodni. Gdy w końcu polski pisarz skonfrontował się z Niemenem, ten przyznał mu, że nie jest w stanie nic napisać: „Wiesz nie mogę nic napisać, wychodzi mi walczyk” – wyjaśnił.
Autor tekstu postanowił poprosić o pomoc zaczynającego karierę w Polskim Radiu jazzowego kompozytora i aranżera Ryszarda Szeremetę. Potrzebował trzech dni na skomponowanie i nagranie podkładu muzycznego. W ten oto sposób powstał wielki muzyczny hit. Wybór artystki, która zaśpiewa utwór, był dość szybki i oczywisty. Twórcy umówili się z Ireną Santor, która po przeczytaniu utworu już wiedziała, że to będzie jej piosenka. Nie myliła się. „Nie ma już dzikich plaż” została ciepło przyjęta, a dzisiaj mało kto wyobraża sobie, aby ktoś inny mógł zastąpić ikonę estrady w oryginalnym wykonaniu.
Irena Santor legendą estrady
Irena Santor to legenda polskiej estrady. Urodziła się 9 grudnia 1934 roku. Jest polską piosenkarką, która w latach 1951-1959 była solistką Państwowego Zespołu Ludowego Pieśni i Tańca „Mazowsze”. Od roku 1959 roku skupia się na solowej karierze. Na koncie ma liczne współprace w wieloma muzycznymi artystami. Oprócz utworu „Nie ma już dzikich plaż” w jej repertuarze znajdziemy takie przeboje jak m.in.: „Embarras”, „Powrócisz tu” „Tych lat nie odda nikt”, „Kawiarenki”, czy „Każda miłość jest pierwsza”.
Źródło: Radio ZET/bibliotekapiosenki.pl/Wikipedia