Ten serial okazał się wielkim hitem PRL. Mało kto wiedział o trójkącie miłosnym
„Karino” to 13-odcinkowy serial, opowiadający o perypetiach młodej lekarki weterynarii. W popularnej w PRL produkcji, a potem także zrealizowanym na bazie serialowej historii filmie, główną rolę zagrała niemiecka aktorka Claudia Rieschel. Piękna 24-latka skradła serca widzów i wpadła w oko aż dwóm polskim artystom. Reżyser produkcji – Jan Batory i wcielający się w trenera Andrzeja Stolarka Karol Strasburger długo rywalizowali o jej względy…
- „Karino” to polski serial obyczajowy w reżyserii Jana Batorego.
- Produkcja z Claudią Rieschel i Karolem Strasburgerem w rolach głównych trafiła na ekrany w 1975 roku.
- Para stworzyła związek także poza planem zdjęciowym. Zażyłość gwiazd nie spodobała się reżyserowi serialu, który podkochiwał się w niemieckiej piękności.
Straciła głowę dla polskiego amanta
Choć Claudia Rieschel nie mówiła po polsku (została później zdubbingowana przez inną aktorkę), Jan Batory nie miał wątpliwości, że doskonale odnajdzie się na planie jego nowej produkcji. Chcąc przyciągnąć przed ekrany także niemiecką publiczność, zaprosił urodzoną w Hamburgu gwiazdę na zdjęcia do Polski i bez wahania zaoferował jej posadę. Rieschel wcieliła się w młodą panią weterynarz, Grażynę Barską, która podejmuje pracę w stadninie koni i pomaga przebywającym tam zwierzętom. Jednym z jej podopiecznych jest piękny ogier – tytułowy - Karino.
Quiz: Quiz PRL. Te kultowe seriale oglądała cała Polska. Pamiętasz wszystkie 15/15?
W 13-odcinkowym serialu, a potem także pełnometrażowym filmie zagrał również Karol Strasburger. Znany z takich hitów, jak „Kolumbowie”, czy „Czarne chmury” aktor był wówczas wschodzącą gwiazdą i ulubieńcem wielu Polek. Jego urokowi nie potrafiła się oprzeć także… Claudia Rieschel. Między gwiazdami kultowej produkcji bardzo szybko zaiskrzyło. Choć Strasburger, jak opowiadał po latach m.in. w programie Kuby Wojewódzkiego, długo bronił się przed rodzącym uczuciem, ostatecznie wdał się w romans z niemiecką pięknością.
Musieli ukrywać swój związek
Sytuacja pary skomplikowała się jeszcze bardziej, kiedy okazało się, że aktorka wpadła w oko… reżyserowi produkcji. Choć zakochani starali się trzymać swój związek w tajemnicy, Batory zauważył, że łączy ich coś więcej niż przyjaźń i nie krył zazdrości. By ukrócić te romantyczne porywy zmienił nawet scenariusz produkcji i zakończył związek doktor Barskiej i trenera Stolarka. Krótko później rozpadła się również relacja łącząca Rieschel i Strasburgera. Po zakończeniu zdjęć aktorka wróciła na stałe do Niemiec, co na dobre pogrzebało jej płomienny romans z polskim amantem.
Źródło: Radio ZET/VIVA!