Tak wyglądał pogrzeb Joanny Kołaczkowskiej. Piękne, co powiedział ksiądz
Śmierć Joanny Kołaczkowskiej wstrząsnęła Polakami. W poniedziałek 28 lipca w Warszawie odbyły się uroczystości pogrzebowe aktorki. Podczas mszy w kościele św. Karola Boromeusza ksiądz wygłosił wzruszające przemówienie. Co miał do powiedzenia na temat carycy polskiego kabaretu?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co było powodem śmierci Joanny Kołaczkowskiej?
- Kto pojawił się na pogrzebie Joanny Kołaczkowskiej?
- Co o cenionej aktorce powiedział ksiądz odprawiający mszę pogrzebową?
Bliscy i fani pożegnali Joannę Kołaczkowską
Najbliżsi, współpracownicy, fani oraz warszawiacy zebrali się dziś w Kościele św. Karola Boromeusza przy ul. Powązkowskiej, aby pożegnać legendę polskiego kabaretu. Joanna Kołaczkowska odeszła w wieku zaledwie 59 lat. Aktorka chorowała na glejaka - niezwykle agresywny oraz złośliwy nowotwór mózgu. Informację o diagnozie choroby potwierdziła ciocia Joanny Kołaczkowskiej w rozmowie z "Faktem". Uroczystości pogrzebowe aktorki rozpoczęły się mszą o godzinie 11.00. Następnie urna z prochami artystki została przeniesiona do sali ceremonialnej na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach, gdzie odbywa się świecka ceremonia pożegnalna, zgodnie z wolą Joanny Kołaczkowskiej.
Rozwiąż quiz dotyczący polskich aktorek, piosenkarek i sportsmenek. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Aktorka, piosenkarka czy sportsmenka? Polegniesz na 3. pytaniu
W kościele św. Karola Boromeusza pojawiły się osoby, które ceniły Joannę Kołaczkowską. W wypełnionym po brzegi kościele zasiadli między innymi Adrianna Borek, Dariusz Kamys, Mikołaj Cieślak z Kabaretu Moralnego Niepokoju, Robert Motyka oraz Marzena Rogalska. Tłumy osób zebrały się także przed kościołem, aby towarzyszyć aktorce w ostatniej drodze ku Alei Zasłużonych, w której spocznie obok Stanisława Tyma.
Zdjęcie z pogrzebu Joanny Kołaczkowskiej
Ksiądz wzruszająco wspominał Joannę Kołaczkowską
Msza pogrzebowa Joanny Kołaczkowskiej rozpoczęła się od przemówienia księdza, który prowadził ceremonię. Duchowny w emocjonalny sposób wspominał kobietę, która przez wiele lat bawiła miliony Polaków. Ksiądz podkreślił, że aktorka nie chciała pompatycznego pożegnania: - Przychodzimy tutaj pełni nadziei, że Aśka wcale nie skończyła życia, tylko je dopiero zaczęła. Chcąc Bogu podziękować za jej życie tutaj, za to, że mogliśmy być częścią jej życia i że ona była częścią naszego życia, chcemy modlić się.
Po zakończeniu świeckiej ceremonii pożegnalnej urna z prochami Joanny Kołaczkowskiej zostanie złożona w grobie przy Alei Zasłużonych na cmentarzu Powązkowskim, w sąsiedztwie grobów Stanisława Tyma, Władysława Bartoszewskiego oraz prof. Marii Janion. Artystka dołączy tym samym do grona najwybitniejszych Polaków, którzy na zawsze zapisali się na kartach historii ze względu na osiągnięcia w sporcie, nauce, kulturze czy polityce.
Źródło: Radio ZET/Plotek