Najwybitniejszy w historii. Prawie nikt nie wie, że zmagał się z najgorszą chorobą

2 min. czytania
20.04.2025 12:12
Obserwuj nas na Google

Robert De Niro to legenda amerykańskiego kina. Mało osób wie, ze zmagał się z ciężką chorobą. W 2003 roku aktor usłyszał diagnozę raka prostaty. Później stał się orędownikiem rutynowych badań lekarskich, które mają kluczowe znaczenie we wczesnym wykrywaniu choroby.

Robert De Niro
fot. ANGELA WEISS/AFP/East News
  • Robert De Niro to legenda amerykańskiego kina.
  • W 2003 roku aktor usłyszał diagnozę raka prostaty.
  • Stał się orędownikiem rutynowych badań lekarskich.

Mało osób wie, że legendarny aktor zmagał się z ciężką chorobą

Robert De Niro to ikona amerykańskiego kina. Aktor jest znany ze swoich ponadczasowych ról w filmach m.in. "Taksówkarz", "Wściekły byk" i "Ojciec chrzestny II". Jego legendarna kariera trwa ponad pięć dekad, przynosząc mu liczne wyróżnienia, w tym dwa Oscary. W 2003 roku De Niro usłyszał diagnozę raka prostaty, co było kluczowym momentem w jego życiu. Choroba zmusiła go do przewartościowania swojego życia, ale także do podjęcia pewnych kroków w zwiększeniu świadomości wczesnego wykrywania choroby.

Quiz: 5 pytanie w tym quizie z polskich filmów jest tak trudne, że nie masz tu szans

FilmPolski.pl
1/15 Z jakiego filmu pochodzi ten kadr?

Aktor stał się przodownikiem rutynowych badań lekarskich, które zwiększają szansę na wczesne wykrycie choroby i wdrożenie natychmiastowego leczenia. - Chcę zwiększyć świadomość na temat tej choroby i znaczenia regularnych badań kontrolnych - mówiła legenda. Robert De Niro podkreślał w swoich słowach, że status społeczny, pochodzenie czy rodzaj wykonywanej pracy nie mają wpływu na diagnozę. Poprzez swoją pozycję w świecie, chciał dać nadzieję oraz zachęcał do otwartych dyskusji na temat zdrowia mężczyzn i potrzeby zwiększenia proaktywnych środków opieki zdrowotnej.

Robert De Niro podkreśla wagę badań kontrolnych

Diagnoza raka prostaty u Roberta De Niro rozwinęła się dzięki serii rutynowych badań lekarskich, które stanowią kluczową rolę wczesnego wykrywania. W 2003 roku, podczas regularnych badań kontrolnych, lekarze stwierdzili podwyższony poziom PSA (antygenu specyficznego dla prostaty), co skłoniło go do dalszej diagnozy. To proaktywne podejście pozwoliło na szybką reakcję, która ma kluczowe znaczenie w skutecznym leczeniu raka prostaty. - Regularne badania kontrolne uratowały mi życie - zauważył aktor. 

 

Kiedy Robert De Niro usłyszał diagnozę, był w szoku, ponieważ stało się to niespodziewanie. Jednak od razu zabrał się to działania. - Kiedy się o tym dowiedziałem, było to trochę wstrząsające, ale wiedziałem, że muszę pozostać silny i podejmować świadome decyzje - skomentował aktor. Do swojej diagnozy podszedł z proaktywnym nastawieniem, starając się dokładnie zrozumieć swoje opcje. - Rozmawiałem z moimi lekarzami, uzyskałem wiele opinii i szukałem informacji na temat metod leczenia. Bardzo ważne jest, aby być poinformowanym o tym, z czym masz do czynienia - dopowiadał De Niro. 

Jego zaangażowanie w zrozumienie choroby nie tylko pomogło mu w poruszaniu się po opcjach leczenia, ale także wzmocniło jego pragnienie podniesienia świadomości na temat raka prostaty. Hollywoodzki aktor mówił również o emocjonalnym zachowaniu po usłyszeniu takiej diagnozy, zauważając, że może ona wywołać strach, ale także poczucie większego celu, jak właśnie u De Niro. - Zdałam sobie sprawę, że dzieląc się swoim doświadczeniem, mogę pomóc innym. Już nie chodzi tylko o mnie - stwierdził aktor. 

Źródło: Radio ZET/oncodaily.com