`

19 lat minęło, ale słowa Stanisława Tyma dalej dają Polakom do myślenia

2 min. czytania
06.10.2026 15:07
Obserwuj nas na Google

Choć Stanisław Tym zyskał sławę jako aktor, reżyser i satyryk, chętnie dzielił się z dziennikarzami spostrzeżeniami odbiegającymi od jego pracy zawodowej. Często wykorzystywał rozmowę jako okazję do rozprawiania o ludzkich przywarach, cechach społeczeństwa, czy absurdach codzienności. W jednym z wywiadów z 2007 roku podzielił się gorzką refleksją na temat natury człowieka...

Mężczyzna w garniturze, z łysą głową, uśmiecha się i patrzy w stronę kamery.
fot. Cezary Pecold / Forum

Z tego artykułu dowiesz się:

  • W jakich popularnych produkcjach komediowych wystąpił Stanisław Tym?
  • Z którymi kabaretami współpracował artysta?
  • Co aktor mówił o człowieku i jego instynktach?
Nie przegap

Odniósł wielki sukces

Stanisław Tym odnosił sukcesy w kilku dziedzinach jednocześnie: jako aktor, scenarzysta, satyryk, artysta kabaretowy, reżyser i felietonista. Szczególnie ważna w jego karierze zawodowej była umiejętność łączenia komedii z wnikliwymi obserwacjami polskiej rzeczywistości. W latach 70. i 80. był jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci rodzimej komedii filmowej. Sławę i sympatię widzów przyniosły mu kultowe produkcje Marka Piwowskiego, Stanisława Barei i Sylwestra Chęcińskiego - "Rejs", "Nie ma róży bez ognia", "Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz", "Miś" oraz "Rozmowy kontrolowane". Do części z nich napisał także scenariusze.

Rozwiąż quiz, w którym pytamy o polskie komedie. Tylko mistrz zdobędzie komplet punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Pamiętasz polskie komedie? 8 pytań pokaże, czy znasz te kultowe filmy

Screen z filmpolski.pl
1/8 W filmie "Miś" co łączy Ryszarda z prezesem klubu sportowego?

W ciągu kilku dekad swojej kariery osiągnął znaczącą pozycję w polskim kabarecie.  Był związany m.in. ze Studenckim Teatrem Satyryków oraz kabaretami Owca, Dudek, Lopek i Wagabunda. Napisał wiele skeczy, w tym słynne "Ucz się, Jasiu", wykonywane przez Jana Kobuszewskiego, Wiesława Gołasa i Wiesława Michnikowskiego.

Zobacz także

Moce słowa Stanisława Tyma

Tym nie ograniczał się jednak tylko do komedii. W 1998 roku otrzymał Nagrodę Kisiela dla najlepszego publicysty. Pisał felietony m.in. dla "Wprost", "Rzeczpospolitej" i "Polityki". Chętnie udzielał także wywiadów, w których opowiadał zarówno o zawodzie aktora i swoich osiągnięciach artystycznych, jak i stosunku do rzeczywistości. W rozmowie z miesięcznikiem "Pani" w 2007 roku bardzo krytycznie wypowiadał się na temat ludzkich instynktów: "Uważam, że człowiek jest najbardziej jadowitym, brutalnym i pełnym pychy spośród wszystkich stworzeń. Zabija i cieszy się z tego." - mówił. W dalszej części dodał, że gdyby miał wybór, zdecydowanie wolałby przybrać inną postać: "Wstyd jest być człowiekiem, ale nie mamy na to żadnego wpływu. Gdybym miał do wyboru, to wolałbym być psem."

Mężczyzna z łysiną w jasnym żakiecie, z czerwonym szalikiem, patrzy w dal w deszczowej scenerii.
Fot. Materiały prasowe, Film Polski
Stanisław Tym

Źródło: Radio ZET/ Wikipedia