Dziś mało kto kojarzy nazwisko tego Polaka. Grał w "Kanale" Wajdy i filmie o Bondzie
Władysław Sheybal, znany także jako Vladek Sheybal, to polski aktor, który osiągnął spory sukces za granicą. Artysta po wyprowadzce z kraju grywał w brytyjskich i amerykańskich produkcjach, błyszcząc m.in. w takich hitach jak "Szogun", czy "Pozdrowienia z Rosji" (film o przygodach brytyjskiego agenta Jamesa Bonda). "Mnie samego zadziwia, ile zrobiłem i jakie fascynujące miałem życie" - wyznał krótko przed śmiercią. Zmarł dokładnie 34 lata temu - 16 października 1992 roku.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak Władysław Sheybal rozpoczął karierę aktorską.
- Dlaczego Sheybal zdecydował się wyemigrować z Polski.
- Co odmieniło życie Władysława Sheybala po przyjeździe do Anglii.
- Które role przyniosły Sheybalowi międzynarodowy rozgłos.
Początki kariery i emigracja
Władysław Sheybal mógł być jedną z największych polskich gwiazd filmowych. Krytycy wróżyli mu spektakularną karierę, bo miał talent, charyzmę i urodę, którymi urzekał zarówno na deskach teatralnych, jak i przed kamerą. Pierwsze kroki w branży stawiał tuż po wojnie. Uczył się aktorstwa u Iwo Galla, a doświadczenie zdobywał współpracując z wielkimi gwiazdami teatru. Występował m.in. na scenach w Krakowie (Teatr Stary, Teatr Dramatyczny), Katowicach (Teatr Śląski) oraz Warszawie (Teatr Narodowy, Ateneum).
W połowie lat 50. zaliczył także udany debiut filmowy. W 1956 roku w kinach swoje premiery miały dwa filmy z jego udziałem - "Trzy kobiety" Stanisława Różewicza, a także "Kanał" Andrzeja Wajdy. Mimo tak znakomitego początku, aktor nie wiązał swojej przyszłości z rodzimą branżą artystyczną. Rozczarowany powojennymi zmianami politycznymi, rok później na zawsze wyjechał z kraju. "Wyjechałem, bo nie miałem nadziei. Nie wierzyłem w te wszystkie zmiany, które już wkrótce okazały się złudne"- tłumaczył później. Osiadł na Wyspach Brytyjskich, jednak nie znając języka angielskiego, bardzo długo szukał swojego miejsca.
Rozwiąż quiz, w którym pytamy o polskie filmy. Tylko mistrz zdobędzie komplet punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Quiz: Kartkówka z polskich filmów. Uzupełnij tytuł brakującym słowem
Początkowo pracował w sklepie, później pomagał w małym zakładzie jubilerskim na Brick Lane, aż wreszcie dołączył do teatru polonijnego i podjął naukę języka angielskiego w Merton College w Oksfordzie. By opłacić kurs, dorabiał smażąc naleśniki w uniwersyteckiej stołówce. Tam z kolei zauważyli go dwaj studenci, którzy byli świeżo po seansie "Kanału" i rozpoznali w nim kompozytora Michała, w którego wcielał się w słynnym filmie Wajdy. Potem sprawy potoczyły się już błyskawicznie - studenci przedstawili aktora sławnemu profesorowi Neville'owi Coghillowi, a ten zaproponował mu prowadzenie zajęć z aktorstwa. Sheybal trafił więc do londyńskiej Royal Academy of Dramatic Art, gdzie dzielił się swoją wiedzą i doświadczeniami. Jednym z jego słuchaczy był młodziutki Anthony Hopkins.
Gwiazda kultowych produkcji
Krótko później spotkał na swojej drodze także Seana Connery'ego. Przyszły gwiazdor kina był wówczas bezrobotnym aktorem, chętnie jednak obserwował w pracy swoją dziewczynę - Diane Cilento - która występowała w jednej ze sztuk realizowanych przez Sheybala. Cała trójka mocno się ze sobą zaprzyjaźniła. Kiedy więc Connery zagrał Bonda i został gwiazdą, zgodnie zresztą z przewidywaniami polskiego artysty, nie zapomniał o swoim druhu. To on wymienił nazwisko Sheybala, gdy produkcja szukała odtwórcy jednej z ról w drugiej części przygód agenta 007 - "Pozdrowienia z Rosji". Polak miał się wcielić w Kronsteena, szachowego arcymistrza i członka przestępczej organizacji SPECTRE. Co ciekawe, aktor nie od razu przyjął tę propozycję.
"Jedna scena na początku filmu i dwie krótkie sceny przy końcu. No i ta moja śmierć! Być kopniętym szpicem buta nasyconym trucizną! Co za dziwaczny pomysł" - wspominał później, przyznając, że scenariusz nie przypadł mu do gustu. Dopiero za namową Connery'ego, zgodził się przyjechać na plan. Nie sądził wówczas, że to właśnie ten występ odmieni jego życie. Od tej pory Vladek (takie imię przyjął za granicą) mógł wręcz przebierać w propozycjach, regularnie pojawiając się w brytyjskich, amerykańskich, czy niemieckich produkcjach. W kolejnych latach zagrał jeszcze m.in. w parodii filmów o Bondzie - "Casino Royale", hitach Kena Russela - "Mózg za miliard dolarów", "Zakochane kobiety", czy kultowym serialu "Szogun".
Do Polski nigdy już nie wrócił, choć bardzo chciał odwiedzić rodzinne strony. Dla władz PRL-u był jednak uciekinierem i zdrajcą, którego dokonania należało zupełnie wymazać. Nie zezwolono mu na wizytę nawet, gdy odbywały się pogrzeby jego rodziców. Sheybal nieustannie interesował się jednak losami ojczyzny. Wiadomo, że w W 1982 r. wystawił sztukę "Heroes and Others", poświęconą "Solidarności" oraz organizował zbiórki na rzecz polskich aktorów, bojkotujących PRL-owskie radio i telewizję.
Zmarł nagle 16 października 1992 na skutek pęknięcia aorty brzusznej. Miał 69 lat.
Władysław Sheybal
Źródło: Radio ZET/ Wikipedia/plejada.pl/kultura.onet.pl