Mara Wilson, gwiazda filmu „Matylda”, przyznaje, że sława w młodym wieku była „trudna”
Mara Wilson jako dziecko zdobyła ogromną popularność, a jej rola w "Matyldzie" na zawsze zapisała się w historii kina. Sława, która przyszła tak wcześnie, nie zawsze była jednak dla niej łatwa. Po latach aktorka wróciła wspomnieniami do czasów, gdy świat znał ją przede wszystkim jako jedną bohaterkę.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie role przyniosły Marze Wilson rozgłos w dzieciństwie.
- Jak Mara Wilson postrzegała wpływ roli Matyldy na swoje życie.
- Co doprowadziło do przerwy w karierze aktorskiej Wilson.
- Jakie zajęcia realizuje obecnie Mara Wilson poza aktorstwem.
W jakich kultowych produkcjach wystąpiła Mara Wilson?
Polacy doskonale znają ją z uwielbianych amerykańskich komedii. Mara Wilson miała zaledwie sześć lat, kiedy zadebiutowała na dużym ekranie w familijnej komedii "Pani Doubtfire" z 1993 r. Produkcja z Robinem Williamsem szybko przyniosła jej międzynarodową rozpoznawalność. Prawdziwym przełomem okazała się jednak rola Matyldy - wyjątkowo zdolnej dziewczynki i wielkiej miłośniczki książek – w filmowej adaptacji powieści Roalda Dahla z 1996 r. Za kamerą stanął wówczas Danny DeVito.
Rozwiąż quiz, w którym pytamy o najlepsze polskie komedie. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem..
Quiz: Najlepsze polskie komedie. Ile z nich poznasz po kadrze? Dla niektórych to proste
To właśnie dzięki "Matyldzie" Mara Wilson stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych dziecięcych gwiazd swojego pokolenia. Po latach w rozmowie z magazynem "People" wróciła do tamtego okresu i opowiedziała o tym, jak trudne potrafiło być życie w cieniu popularnej bohaterki.
Jak Mara Wilson postrzegała filmową Matyldę?
„Myślę, że kiedy byłam młodsza, czasami było mi z tym trochę trudno” - przyznała aktorka znana również z filmu "A Simple Wish". Jak dodała, zdarzało jej się postrzegać Matyldę niemal jak starszą siostrę. „Momentami miałam wrażenie, jakby Matylda była starszą siostrą, w której cieniu żyłam” - wyjaśniła. „Ludzie kochali Matyldę, ale niekoniecznie kochali Marę”.
Wilson przywołała przy tej okazji wspomnienia Carrie Fisher dotyczące jej relacji z księżniczką Leią z "Gwiezdnych wojen". Aktorka mówiła, że z czasem zaczęła czuć, jakby jej własna tożsamość i postać, którą grała, niemal się ze sobą połączyły. „Czasami czuję coś podobnego” - wyznała gwiazda "Cudów na 34. ulicy".
Jak dziś aktorka patrzy na "Matyldę"?
W okresie dorastania Wilson zaczęła jednak odsuwać się od "Matyldy". Nie chciała już być kojarzona przede wszystkim z dziecięcą bohaterką i próbowała zbudować własną tożsamość. Dziś patrzy na tę rolę zupełnie inaczej. „Uważam, że to naprawdę zaszczyt” - powiedziała. „Lekcje płynące z 'Matyldy' i sama postać Matyldy w pewnym sensie pozostały ze mną. Uważam się za niezwykle, niezwykle szczęśliwą, że mogłam zagrać tę rolę”.
Po występie w filmie "Thomas and the Magic Railroad" z 2000 r. Wilson na 12 lat zniknęła z aktorskiego świata. Decyzję o przerwie wiązała między innymi z wypaleniem oraz presją dotyczącą wyglądu, z jaką mierzą się osoby pracujące w Hollywood.
W 2023 r. w wywiadzie dla "The Guardian" aktorka opowiadała, jak zmieniło się jej postrzeganie własnej kariery po wejściu w okres dojrzewania. Miała wówczas poczucie, że [Hollywood „w pewnym sensie już ze mną skończyło”], ponieważ przestała odpowiadać wizerunkowi "słodkiej” dziecięcej gwiazdy. "Przez bardzo długi czas miało to na mnie wpływ, ponieważ przyswoiłam sobie hollywoodzkie przekonanie, że jeśli nie jesteś już słodka, jeśli nie jesteś piękna, to jesteś bezwartościowa. Ponieważ bezpośrednio połączyłam to z końcem mojej kariery” – mówiła.
Jak odrzucenie ze strony Hollywood wpłynęło na Marę Wilson?
Wilson podkreślała, że choć sama również była już zmęczona aktorstwem, odrzucenie ze strony branży mocno wpłynęło na jej samoocenę. „Mimo że sama byłam już tym wszystkim trochę wypalona, a Hollywood było wypalone mną, odrzucenie nadal nie jest przyjemnym uczuciem. Przez długi czas miałam coś w rodzaju dysmorfii dotyczącej mojego wyglądu i poświęcałam mu zdecydowanie zbyt wiele uwagi”.
Dziś Mara Wilson realizuje się przede wszystkim jako pisarka i aktorka głosowa. Ma na koncie między innymi autobiograficzne książki "Where Am I Now?" z 2016 r. i "Good Girls Don't" z 2023 r. Użycza również głosu w audiobookach, podcastach oraz produkcjach animowanych, w tym w serialach "BoJack Horseman" i "Wielka Szóstka: Serial".
Oto najlepsze role Marcina Dorocińskiego według Polaków. Oddano dziesiątki tys. głosów
Źródło: Radio ZET/ Independent