Dziś 110. rocznica urodzin tej polskiej aktorki. Wielka sława spotkała ją dopiero na starość

3 min. czytania
01.03.2026 07:03
Obserwuj nas na Google

Charakterystyczny wizerunek tej aktorki rozpozna niemal każdy Polak. 110 lat temu przyszła na świat legenda kina, która stworzyła wiele wyjątkowych epizodów. Na rolę życia czekała przez ponad 80 lat. Z okazji rocznicy urodzin przypominamy jej wyraziste wcielenia oraz kulisy życia.

Krystyna Feldman
fot. screen

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Krystyna Feldman znana jest większości Polaków z serialu "Świat według Kiepskich"
  • Legendarna autorka dała się poznać w licznych epizodach zarówno na ekranie, jak i w teatrze
  • Sława spotkała ją dopiero na starość
Redakcja poleca

Krystyna Feldman o aktorstwie marzyła od dziecka

Krystyna Zofia Feldman przyszła na świat 1 marca 1916 roku we Lwowie. Pochodziła z rodziny polsko-żydowskiej - jej ojcem był aktor teatralny Ferdynand Feldman, specjalizujący się w rolach szekspirowskich, a matką Katarzyna Anna Feldman-Mayerowa, z domu Sawicka, również aktorka teatralna i śpiewaczka operowa. Nic dziwnego, że Krystyna już od najmłodszych lat marzyła o występowaniu na scenie.

Znasz największe gwiazdy kina PRL-u? Sprawdź swoją wiedzę i odpowiedz na pytania. Resztę artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Aktorzy i aktorki PRL-u. Pamiętasz ich imiona? Ten test to wyzwanie

1/15 Jak miała na imię Szaflarska?

Pierwsze role grała już jako 5-latka. Po śmierci ojca w 1919 roku matka kształciła ją w prywatnym lwowskim studiu aktorskim prowadzonym przez aktora Janusza Strachockiego. W 1937 roku Krystyna Feldman ukończyła Państwowy Instytut Sztuki Teatralnej w Warszawie i zaliczyła swój prawdziwy dojrzały debiut w Teatrze Miejskim we Lwowie.

Redakcja poleca

Aktorka grała u największych reżyserów

Przez lata grała w wielu teatrach, m.in. w Łodzi, Katowicach, Szczecinie, Opolu, Krakowie i Poznaniu. Zagrała także kilkanaście ról w spektaklach Teatru Telewizji u największych reżyserów, w tym Jerzego Antczaka, Andrzeja Barańskiego, Rudolfa Zioły, Olgi Lipińskiej i trzykrotnie u Izabelli Cywińskiej.

Pojawiła się także na wielkim i małym ekranie. Tworzyła charakterystyczne, mocne postacie. Debiut filmowy miała w "Celulozie" (1953) Jerzego Kawalerowicza. W kolejnych latach widzowie pokochali ją w "Kaloszach szczęścia" (1958), "Awanturze o Basię" (1959), "Dwóch żebrach Adama" (1963), "Piekle i niebie" (1966), "Czerwonym i złotym" (1969) oraz w "Głosie z tamtego świata" (1962) Stanisława Różewicza.

Redakcja poleca

Polska królowa epizodów

Mimo tak licznych angaży, wciąż pojawiała się przede wszystkim w rolach drugoplanowych i epizodycznych. Nie uważała tego jednak za porażkę. W chwilach zwątpienia powtarzała słowa swojej mamy - "nie ma małych ról, są tylko mali aktorzy".

- Epizod to projekcja postaci bardzo skondensowanej, zwięzłej, ale zawsze pełnej. W niedużym fragmencie trzeba strzelić w dziesiątkę. Epizod ani nie ogranicza aktora, ani w niczym mu nie ujmuje [...] Epizod czemuś służy i trzeba dać z siebie wszystko, jeszcze bardziej niż w głównej roli - powiedziała w rozmowie z magazynem "Kino".

Redakcja poleca

Najważniejsze role Krystyny Feldman

Prawdziwy przełom nastąpił, gdy w wieku 83 lat otrzymała propozycję zagrania babci Rozalii w serialu telewizyjnym "Świat według Kiepskich". To z tej roli zna ją większość Polaków. Związana była z produkcją od 1999 do 2005 roku.

W 2004 roku, w wieku 88 lat, po raz pierwszy wystąpiła w roli głównej. W "Moim Nikiforze" Krzysztofa Krauzego wcieliła się w postać malarza Nikifora Krynickiego. Jej kreacja spotkała się z bardzo pozytywnym odbiorem widzów oraz przychylnymi recenzjami krytyków i jurorów polskich oraz zagranicznych festiwali filmowych. Na film i aktorkę spadł deszcz nagród, w tym Złote Lwy w Gdyni i Orły.

Krystyna Feldman zmarła trzy lata później, 24 stycznia 2007 roku w swoim poznańskim mieszkaniu na osiedlu Armii Krajowej 76. Zgodnie z życzeniem aktorki złożono ją do grobu w kostiumie z ostatniego spektaklu - monodramu "I to mi zostało".

Fot.

Źródło: Radio ZET / Wikipedia / film.wp.pl