Mamy komentarz Lanberry po aferze w „The Voice of Poland”. „Media żerują na tym, co się klika”

1 min. czytania
15.10.2024 12:42
Obserwuj nas na Google

Lanberry po raz kolejny zasiadła w fotelu jurorskim „The Voice of Poland”. Po ostatnim odcinku w internecie wybuchła afera w związku z tym, że uczestniczka programu jest partnerką gitarzysty z zespołu artystki. W rozmowie z Marcinem Wojciechowskim wokalistka odniosła się do całej sytuacji i dosadnie skomentowała zamieszanie w sieci.

Lanberry Radio ZET
fot. Radio ZET

Lanberry w Radiu ZET. Komentarz po aferze w „The Voice of Poland”

Lanberry już po raz trzeci wciela się w trenerkę w programie „The Voice of Poland”. Ostatni odcinek programu wywołał sporo emocji w sieci. Internauci zwrócili uwagę, że Iga Lewandowska, która znajduje się w drużynie piosenkarki, prywatnie jest związana z gitarzystą z zespołu Lanberry.

Wokalistka zdecydowała się skomentować całą sytuację w wywiadzie z Marcinem Wojciechowskim w Radiu ZET. Lanberry potwierdziła, że nie znała wcześniej uczestniczki.

- Jak się odwracają fotele i widzę kogoś znajomego, to mówię o tym. Jako że nie znałam Igi i nie słyszałam o niej wcześniej, to żadnego komunikatu z mojej strony nie było. Taki jest mój oficjalny komunikat w tej sprawie. Media bardzo lubią i żerują na czymś, co się klika. Program jest bardzo popularny, więc się będzie klikać. Ideą tego programu jest to, że się odwracamy do talentów i to jedyny wyznacznik. To absolutny zbieg okoliczności. To jest tak mała branża. Ludzie próbują swoich sił, a czy to będzie narzeczona, siostra, matka, ciotka to po prostu jest zbieg okoliczności. Tak czasami bywa.

Redakcja poleca