To o niej jest ten wielki hit lat 60. Wielu Polaków aż do dziś nie miało pojęcia
Słuchacze z całego świata pokochali ten absolutny hit legendarnej brytyjskiej grupy rockowej. Piosenka zainspirowała także innych artystów. Nie każdy wie jednak, o kim opowiada tekst utworu, który w latach 60. zawładnął listami przebojów.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co zainspirowało legendarnych muzyków do nagrania ich hitu.
- Dlaczego piosenka stała się hitem.
- Kto nadał kompozycji drugie życie.
O czym opowiada arcydzieło legendarnej grupy?
Gdy w 1967 roku "Ruby Tuesday” wspięło się na szczyt amerykańskiej listy przebojów, stało się czwartym numerem jeden Stonesów w USA. Subtelna, nostalgiczna ballada pokazała zupełnie inne oblicze zespołu kojarzonego dotąd głównie z surowym rockowym brzmieniem. Choć większość kompozycji stworzył Richards przy udziale Briana Jonesa, autorstwo - zgodnie z tradycją zespołu - przypisano duetowi Mick Jagger/Keith Richards. W studiu utwór funkcjonował początkowo pod roboczym tytułem "Title B”.
Rozwiąż quiz, w którym pytamy o zespoły i ich hity. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Który zespół stoi za tym hitem?
Utwór opowiada historię tajemniczej dziewczyny - wolnego ducha, który znika tak samo nagle, jak się pojawia. Według wielu źródeł inspiracją mogła być Linda Keith, ówczesna partnerka Keitha Richardsa. Sam gitarzysta wspominał po latach w książce "According to the Rolling Stones": "Prawdopodobnie zostało to napisane o tym, że Lindy Keith nie było (śmiech). Nie wiem, gdzieś sobie poszła. To było bardzo melancholijne, bardzo, BARDZO w stylu ‘Ruby Tuesday’ – i to był wtorek.”
Richards podkreślał, że emocjonalne rozstania bywają dla twórców paliwem napędowym: "To jedna z tych historii - rozstajesz się z jakąś dziewczyną. I zostaje ci tylko pianino, gitara i para majtek. I to jest pożegnanie, wiesz. I z tego to po prostu wypływa. A potem już to rozbudowujesz. To jedna z tych piosenek, które pisze się najłatwiej, bo naprawdę w tym jesteś i naprawdę to czujesz. A dla autora piosenek - złam mu serce, a napisze dobrą piosenkę.”
Co nadało utworami charakterystycznego brzmienia?
Jednym z elementów, które nadały "Ruby Tuesday” charakterystyczne, delikatne brzmienie, była partia fletu prostego w wykonaniu Briana Jonesa. Współzałożyciel grupy, obdarzony ogromną muzyczną wyobraźnią, potrafił grać niemal na każdym instrumencie. Choć był głównym gitarzystą Stonesów, eksperymentował z różnymi brzmieniami - wystarczy przypomnieć jego sitar w "Paint It Black”. W nagraniu wykorzystano również duży kontrabas: Bill Wyman wydobywał dźwięki palcami, a Richards sięgnął po smyczek, co dodatkowo podkreśliło balladowy klimat kompozycji.
Niestety, w czasie gdy powstawał utwór, w zespole narastały napięcia. Problemy Briana Jonesa, pogłębiane uzależnieniem od narkotyków, coraz mocniej destabilizowały grupę. W czerwcu 1969 roku został usunięty ze składu, a kilka tygodni później znaleziono go martwego w basenie jego domu.
Co sprawiło, że piosenka "Ruby Tuesday" stała się hitem?
W Wielkiej Brytanii "Ruby Tuesday” nie trafiło na album "Between The Buttons", ponieważ wcześniej ukazało się tam jako singiel - a w tamtym okresie rzadko łączono te dwa wydawnictwa. Co ciekawe, piosenka początkowo miała być jedynie stroną B singla "Let's Spend The Night Together”. Jednak wiele stacji radiowych uznało główny utwór za zbyt dwuznaczny obyczajowo i zaczęło promować właśnie "Ruby Tuesday”. To przypadek sprawił, że ballada stała się jednym z największych hitów zespołu. W 1995 roku Mick Jagger powiedział w rozmowie z magazynem "Rolling Stone": "‘Ruby Tuesday’ jest dobre. Myślę, że to wspaniała piosenka. To po prostu ładna melodia, naprawdę. I piękny tekst. Żadnego z nich nie napisałem, ale zawsze lubię ją śpiewać”
Kto nadał kultowej piosence drugie życie?
Kompozycja doczekała się wielu interpretacji. W 1970 roku własną wersję nagrała Melanie - znana z przeboju "Brand New Key”. Jej cover dotarł do 9. miejsca brytyjskiej listy przebojów i 52. w USA. W 1993 roku swoją interpretację wydał również Rod Stewart - jego wersja, promowana teledyskiem, wspięła się na 11. pozycję w Wielkiej Brytanii. Dziś "Ruby Tuesday” pozostaje jednym z najbardziej lirycznych i ponadczasowych utworów w katalogu The Rolling Stones – dowodem na to, że nawet najbardziej buntowniczy zespół potrafi stworzyć piosenkę kruchą, melancholijną i głęboko osobistą.
Źródło: Radio ZET/Song Facts