Nie żyje współtwórca Wu-Tang Clan. Sławny muzyk miał 52 lata

3 min. czytania
26.02.2026 10:21
Obserwuj nas na Google

Smutna wiadomość dla fanów amerykańskiego hip-hopu. W wieku 52 lat odszedł Oliver "Power” Grant, jeden ze współtwórców kultowej grupy Wu-Tang Clan. Informację o śmierci artysty potwierdzili jego koledzy z zespołu. 

Oliver
fot. Shutterstock

Nie żyje współtwórca legendarnej grupy hip-hopowej

Środowisko hip-hopowe pogrążyło się w smutku. Oliver "Power” Grant - jedna z najważniejszych osób stojących za potęgą Wu-Tang Clan - zmarł w wieku 52 lat. Choć nie stał na froncie z mikrofonem, jego rola w kształtowaniu brzmienia, strategii i tożsamości kolektywu była fundamentalna. Wiadomość o jego odejściu zbiegła się w czasie z ogłoszeniem nominacji legendarnej formacji do Rock and Roll Hall of Fame na 2026 rok.

Nie przegap

Grant od początku lat 90. należał do ścisłego kręgu twórców Wu-Tang Clanu. Urodzony w 1973 roku na Jamajce, dorastał na nowojorskim Staten Island, w dzielnicy Park Hill - miejscu, gdzie narodziła się historia grupy. To tam poznał przyszłych członków składu i właśnie wtedy, przy szachownicy, zyskał pseudonim "Power”.

Jaką rolę w zespole pełnił Oliver "Power" Grant?

Oliver "Power" Grant nie był raperem, ale bez niego wiele mogłoby się nie wydarzyć. Sfinansował pierwsze nagrania, w tym przełomowy singiel "Protect Ya Neck”, a przy debiutanckim albumie "Enter the Wu-Tang (36 Chambers)” z 1993 roku pełnił funkcję producenta wykonawczego. Artyści wielokrotnie podkreślali jego znaczenie. GZA napisał: "Nie moglibyśmy tego zrobić bez niego. Wu nie powstałoby bez Powera. Jego odejście to ogromna strata dla nas wszystkich”.

Grant był nie tylko zapleczem organizacyjnym, lecz także wizjonerem biznesu. W 1995 roku powołał do życia markę Wu Wear, która błyskawicznie stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych brandów w świecie hip-hopu. Pod jego sterami firma generowała nawet 25 milionów dolarów rocznie, a kolekcje trafiały zarówno do dużych sieci handlowych, jak i do autorskich sklepów w USA. Dzięki temu Wu-Tang Clan przestał być wyłącznie zespołem - stał się globalną marką.

"Wu Wear było naszym wejściem do świata mody. Wszystkiego uczyliśmy się na własnych błędach. To była twarda szkoła życia. Nie było żadnych wzorców” - wspominał Grant w jednym z wywiadów. W 2008 roku, z powodu problemów z podróbkami, projekt przemianowano na Wu-Tang Brand. Dziewięć lat później, przy współpracy z RZA i Live Nation, kultowa linia wróciła na rynek.

Redakcja poleca

Czym poza muzyką i modą zajmował się Oliver "Power" Grant?

Działalność Olivera "Powera" Granta wykraczała daleko poza muzykę i modę. Był producentem gry "Wu-Tang: Shaolin Style” na konsolę PlayStation, rozwijającej mitologię grupy w świecie popkultury. Pojawiał się również w filmach - zadebiutował w "Belly”, a rok później wystąpił w „Black and White” obok między innymi Roberta Downeya Jr. i Bena Stillera. Brał udział także w innych projektach filmowych i telewizyjnych związanych z kulturą hip-hopu.

Informację o śmierci potwierdził sam Wu-Tang Clan w mediach społecznościowych, publikując krótki komunikat: "Rest in power, Power”. Przyczyny zgonu nie ujawniono. Członkowie grupy żegnali go w poruszających wpisach. Method Man napisał: "Spoczywaj w raju, mój bracie, bezpiecznej podróży!! (…) Stary, nie jest w porządku”. Raekwon dodał: "Byliśmy wszędzie… teraz ty jesteś wszędzie. Najwyższy jest miłosierny, kocham cię”.

Branżowe media podkreślają, że Grant był "siłą napędową jednego z najważniejszych ruchów w historii hip-hopu”. Jego konsekwencja w budowaniu niezależności artystycznej i wspólnotowego ducha pozostawiła trwały ślad - nie tylko w historii Wu-Tang Clanu, ale w całej kulturze.

Źródło: Radio ZET/Muzyka Interia