Priscilla Presley opowiedziała o tragedii. Musiała odłączyć ją od aparatury
Priscilla Presley przeżyła w życiu wiele tragedii. Żona legendy rock and rolla Elvisa Presleya pożegnała zarówno ukochanego mężczyznę, jak i jedyną córkę. Teraz modelka wróciła wspomnieniami do dnia, w którym musiała podjąć najtrudniejszą decyzję w życiu. Gwiazda podzieliła się wspomnieniami w swojej najnowszej książce.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak dzień śmierci swojej córki wspomina Priscilla Presley.
- Co doprowadziło do śmierci córki króla rock and rolla.
- Jakie słowa doprowadziły do ostatecznej decyzji Priscilli Presley.
Co doprowadziło do śmierci jedynego dziecka legendy rock and rolla?
Lisa Marie Presley była ulubienicą Stanów Zjednoczonych. Urodzona 1 lutego 1968 roku w mieście Memphis córka Elvisa i Priscilli Presley była wyczekanym dzieckiem króla rock and rolla. Życiorys amerykańskiej aktorki, autorki tekstów i piosenkarki pełen był wzlotów i upadków. Lisa Marie była czterokrotnie zamężna: jej mężami byli piosenkarz i gitarzysta Danny Keough, król popu Michael Jackson, laureat Oscara Nicolas Cage oraz gitarzysta Michael Lockwood. Córka Elvisa Presleya była także ofiarą molestowania seksualnego w wieku zaledwie 11 lat. Jej oprawcą był ówczesny partner Priscilli Presley, Michael Edwards.
Rozwiąż quiz, w którym pytamy o piosenki Krzysztofa Krawczyka i Elvisa Presleya. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Krzysztof Krawczyk czy Elvis Presley? Rozpoznaj, kto to zaśpiewał
Lisa Marie Presley miała w swoim życiu epizod uzależnienia od opioidów oraz kokainy, a także przynależności do Kościoła scjentologicznego. Artystka niespodziewanie umarła 12 stycznia 2023 roku, a powodem jej śmierci było zatrzymanie akcji serca. Z raportu sekcji zwłok sporządzonego po zgonie córki Elvisa Presleya wynika, że piosenkarka zmarła z powodu "następstw niedrożności jelita cienkiego” spowodowanej operacją bariatryczną, której się poddała. Teraz o trudnych chwilach opowiedziała Priscilla Presley. Modelka powróciła do śmierci córki w swojej książce "Softly, as I Leave You: Life After Elvis", a także przy okazji wywiadu z magazynem "People".
Jak Priscilla Presley wspomina śmierć córki?
Priscilla Presley, która wcześniej straciła także ukochanego króla rock and rolla, opowiedziała w wywiadzie o dniu, w którym odeszła Lisa Marie. Modelka powiedziała: - To był drugi najsmutniejszy dzień w moim życiu, zaraz po stracie Elvisa. Długo zajęło mi pogodzenie się z faktem, że Lisa odeszła.
Priscilla opowiada, że w dniu, w którym zmarła Lisa Marie, spędziła w szpitalu wiele godzin, modląc się i licząc na cud. – Byliśmy tam cały dzień. Lisa właściwie nie oddychała, więc była podłączona do respiratora. Czekaliśmy, modliliśmy się, aż lekarz przyszedł i powiedział: "Priscilla, przykro mi, ona odeszła”. Nie mogliśmy w to uwierzyć, nie chcieliśmy w to uwierzyć. To było trudne dla nas wszystkich, nadal jest – wyznała.
Była żona Elvisa Presleya dodała też, jak bolesna była decyzja o odłączeniu córki od aparatury. – Wiedziałam od pierwszej chwili, gdy weszłam do pokoju szpitalnego Lisy, że jej już nie ma. Była podłączona do maszyny, która oddychała za nią. Serce biło, ale nie było aktywności mózgu. Jej duch, zawsze tak żywotny, nie był tam – powiedziała. Lekarz wyjaśnił jej również, że nawet jeśli serce córki zacznie bić samodzielnie, nie odzyska już zdrowia ani dawnego życia. Wtedy Priscilla zdecydowała się na najtrudniejszy krok. – Powiedziałam, co musiałam. "Odłączcie ją od maszyny, doktorze”. Mój głos ledwo był szeptem – wspomina.
Priscilla Presley wspomina dzień śmierci córki, Lisy Marie, jako drugi najsmutniejszy w jej życiu, opisując bolesną decyzję o odłączeniu córki od respiratora.
Źródło: Radio ZET/Film WP