Noblistka mierzy się z ciężką chorobą. "Moje pismo się rozpadło"
Anne Carson, kanadyjska poetka i eseistka nagrodzona literacką Nagrodą Nobla, opowiedziała o życiu z chorobą Parkinsona. Pisarka przyznała, że jednym z pierwszych niepokojących objawów była zmiana charakteru jej pisma. W szczerych, poruszających słowach opisała, jak postępująca choroba wpływa na jej codzienność, twórczość i sposób postrzegania własnych ograniczeń.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak Anne Carson dowiedziała się o chorobie Parkinsona i jakie objawy zwróciły jej uwagę?
- W jaki sposób postępująca choroba wpłynęła na jej charakter pisma i pracę twórczą?
- Jakie metody pomagają poetce radzić sobie z objawami choroby?
Anne Carson opowiedziała o życiu z chorobą Parkinsona
Anne Carson to kanadyjska poetka i eseistka, która w czwartek została doceniona literacką Nagrodą Nobla. 76-letnia artystka prywatnie stroni jednak od rozgłosu i rzadko dzieli się szczegółami swojego życia prywatnego. To właśnie literatura stała się dla niej przestrzenią szczerej, głębokiej komunikacji z odbiorcami.
Jak dobrze znasz polskich noblistów? Resztę artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Co wiesz o polskich noblistach? 100% i sam masz Nobla
W sierpniu 2024 roku na łamach "London Review of Books" Anne Carson opublikowała esej, w którym ujawniła, że zdiagnozowano u niej chorobę Parkinsona. W tekście opisała osobiste doświadczenia związane z diagnozą oraz codzienne wyzwania, z jakimi musi się mierzyć. Szczególną uwagę poświęciła zmianom, które choroba przyniosła w jej życiu i pracy twórczej.
"Moje pismo ręczne się rozpadło". Pierwsze niepokojące zmiany
Pisanie odręczne od dawna zajmuje ważne miejsce w życiu Anne Carson. Poetka ceni tradycyjne metody pracy i często rozpoczyna tworzenie tekstów na papierze. Z czasem zauważyła jednak, że jej charakter pisma zaczął się zmieniać. To doświadczenie okazało się dla niej wyjątkowo trudne.
Kiedy zdiagnozowano u mnie chorobę Parkinsona, objawem, który szczególnie mnie upokarzał, było to, że moje pismo ręczne się rozpadło.
Jak wyjaśniła, wcześniej z przyjemnością zapisywała kolejne zeszyty, gromadząc notatki i teksty przez wiele lat. Choroba sprawiła jednak, że coraz trudniej było jej zachować dawną płynność i precyzję pisma. Litery zaczęły się deformować, a ich układ stracił charakterystyczną regularność.
- Wymazuję całe akapity ze wstydu - napisała w artykułe dla "London Review of Books".
"Nie wygrywam". Szczere wyznanie o życiu z postępującą chorobą
Anne Carson stara się aktywnie dbać o swoje zdrowie i szukać sposobów na radzenie sobie z postępującą chorobą. Jednym z elementów jej codzienności jest aktywność fizyczna. Poetka kilka razy w tygodniu ćwiczy boks, a także przykłada dużą wagę do świadomego wykonywania codziennych czynności.
- Książki mówią mi, żebym świadomie i nieustannie zwracała uwagę na proste czynności, takie jak chodzenie, pisanie, mycie zębów, jeśli chcę zahamować lub opóźnić uszkodzenie neuronów w mózgu - pisała noblistka.
Pisarka podkreśliła jednak, że utrzymywanie takiego poziomu skupienia przez cały dzień jest wyczerpujące. Wymaga nieustannego wysiłku i świadomości, że mimo podejmowanych starań choroba pozostaje postępująca.
Trudno jest żyć w ciągłym wysiłku. Trudno jest żyć ze słowem "degeneracyjny", które oznacza, że bez względu na to, jak bardzo się staram, nie wygrywam
Esej Anne Carson to osobiste świadectwo, które pozwala spojrzeć na chorobę Parkinsona nie tylko z medycznej perspektywy, lecz także przez pryzmat emocji, codziennych doświadczeń i utraty poczucia kontroli.
Źródło: Radio ZET / Wikipedia / London Review of Books
Cytaty z "Lalki", które powinien znać każdy Polak. "Człowiek jest wtedy najszczęśliwszy, kiedy..."