Noblistka mierzy się z ciężką chorobą. "Moje pismo się rozpadło"

3 min. czytania
09.10.2026 13:57
Obserwuj nas na Google

Anne Carson, kanadyjska poetka i eseistka nagrodzona literacką Nagrodą Nobla, opowiedziała o życiu z chorobą Parkinsona. Pisarka przyznała, że jednym z pierwszych niepokojących objawów była zmiana charakteru jej pisma. W szczerych, poruszających słowach opisała, jak postępująca choroba wpływa na jej codzienność, twórczość i sposób postrzegania własnych ograniczeń.

Anne Carson
fot. Lars Pehrson / SvD / TT newsagency / Forum

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak Anne Carson dowiedziała się o chorobie Parkinsona i jakie objawy zwróciły jej uwagę?
  • W jaki sposób postępująca choroba wpłynęła na jej charakter pisma i pracę twórczą?
  • Jakie metody pomagają poetce radzić sobie z objawami choroby?
Redakcja poleca

Anne Carson opowiedziała o życiu z chorobą Parkinsona

Anne Carson to kanadyjska poetka i eseistka, która w czwartek została doceniona literacką Nagrodą Nobla. 76-letnia artystka prywatnie stroni jednak od rozgłosu i rzadko dzieli się szczegółami swojego życia prywatnego. To właśnie literatura stała się dla niej przestrzenią szczerej, głębokiej komunikacji z odbiorcami.

Jak dobrze znasz polskich noblistów? Resztę artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Co wiesz o polskich noblistach? 100% i sam masz Nobla

1/13 Kto pierwszy dostał Nobla?

W sierpniu 2024 roku na łamach "London Review of Books" Anne Carson opublikowała esej, w którym ujawniła, że zdiagnozowano u niej chorobę Parkinsona. W tekście opisała osobiste doświadczenia związane z diagnozą oraz codzienne wyzwania, z jakimi musi się mierzyć. Szczególną uwagę poświęciła zmianom, które choroba przyniosła w jej życiu i pracy twórczej.

Redakcja poleca

"Moje pismo ręczne się rozpadło". Pierwsze niepokojące zmiany

Pisanie odręczne od dawna zajmuje ważne miejsce w życiu Anne Carson. Poetka ceni tradycyjne metody pracy i często rozpoczyna tworzenie tekstów na papierze. Z czasem zauważyła jednak, że jej charakter pisma zaczął się zmieniać. To doświadczenie okazało się dla niej wyjątkowo trudne.

Kiedy zdiagnozowano u mnie chorobę Parkinsona, objawem, który szczególnie mnie upokarzał, było to, że moje pismo ręczne się rozpadło.

Jak wyjaśniła, wcześniej z przyjemnością zapisywała kolejne zeszyty, gromadząc notatki i teksty przez wiele lat. Choroba sprawiła jednak, że coraz trudniej było jej zachować dawną płynność i precyzję pisma. Litery zaczęły się deformować, a ich układ stracił charakterystyczną regularność.

- Wymazuję całe akapity ze wstydu - napisała w artykułe dla "London Review of Books".

Redakcja poleca

"Nie wygrywam". Szczere wyznanie o życiu z postępującą chorobą

Anne Carson stara się aktywnie dbać o swoje zdrowie i szukać sposobów na radzenie sobie z postępującą chorobą. Jednym z elementów jej codzienności jest aktywność fizyczna. Poetka kilka razy w tygodniu ćwiczy boks, a także przykłada dużą wagę do świadomego wykonywania codziennych czynności.

- Książki mówią mi, żebym świadomie i nieustannie zwracała uwagę na proste czynności, takie jak chodzenie, pisanie, mycie zębów, jeśli chcę zahamować lub opóźnić uszkodzenie neuronów w mózgu - pisała noblistka.

Pisarka podkreśliła jednak, że utrzymywanie takiego poziomu skupienia przez cały dzień jest wyczerpujące. Wymaga nieustannego wysiłku i świadomości, że mimo podejmowanych starań choroba pozostaje postępująca.

Trudno jest żyć w ciągłym wysiłku. Trudno jest żyć ze słowem "degeneracyjny", które oznacza, że bez względu na to, jak bardzo się staram, nie wygrywam - przyznała poetka.

Esej Anne Carson to osobiste świadectwo, które pozwala spojrzeć na chorobę Parkinsona nie tylko z medycznej perspektywy, lecz także przez pryzmat emocji, codziennych doświadczeń i utraty poczucia kontroli.

Źródło: Radio ZET / Wikipedia / London Review of Books