`

Joanna Kołaczkowska chroniła swoją prywatność. Tylko raz powiedziała to o córce

2 min. czytania
17.07.2025 12:01
Obserwuj nas na Google

Joanna Kołaczkowska nie żyje. Gwiazda polskiego kabaretu, chociaż była znana w całym kraju, starała się chronić swoje życie prywatne. Wiadomo, że dwukrotnie wychodziła za mąż i ma córkę Hanię. Wspomniała o niej tylko raz.  

Joanna Kołaczkowska
fot. Michal Wozniak/Dzien Dobry TVN/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Joanna Kołaczkowska nie żyje. Gwiazda kabaretu miała 59 lat. 
  • Joanna Kołaczkowska dwa razy brała rozwód. Miała też córkę.
  • Niechętnie wypowiadała się na temat życia prywatnego. Nie chciała być celebrytką.

Joanna Kołaczkowska nie żyje. "Wierzyliśmy w cud. Cud nie nastąpił"

59-letnia  Joanna Kołaczkowska zmarła w nocy z 16 na 17 lipca. Tragiczne wieści przekazali jej koledzy z Kabaretu Hrabi.  "Z ogromnym bólem i smutkiem zawiadamiamy, że odeszła Joanna Kołaczkowska... Nasza Asia" – czytamy. Gwiazda kabaretów Potem i Hrabi zmagała się z chorobą nowotworową.  "Walczyła dzielnie, z godnością, z nadzieją. My razem z Nią. Wyczerpaliśmy niestety wszystkie dostępne formy leczenia. Wierzyliśmy w cud. Cud nie nastąpił" - napisano.  

Życie prywatne Joanny Kołaczkowskiej. Dwukrotnie wychodziła za mąż. Miała córkę 

O życiu prywatnym Joanny Kołaczkowskiej wiadomo niewiele. Aktorka rzadko zabierała głos na tematy rodzinne. Jej matka była księgową w Przedsiębiorstwie Robót Górniczych w Lubinie, natomiast ojciec zmarł, gdy miała 5 lat. Kołaczkowska miała też siostrę Agnieszkę.  

Joanna Kołaczkowska
Fot.

Artystka dwukrotnie wychodziła za mąż. Pierwszy raz, gdy była jeszcze na studiach. Po pierwszym rozwodzie, pod koniec lat 90. związała się z Krzysztofem Kołaczkowskim. To małżeństwo również nie przetrwało, chociaż sama aktorka twierdziła, że jest w dobrych relacjach z byłym partnerem.  

"Mąż zresztą też był bystry i 'nadążający'. Dużo się od niego nauczyłam, ma specyficzny, ciepły stosunek do ludzi"  - opowiadała w “Twoim Stylu”.

Na temat rodziny Kołaczkowska wypowiedziała się w wywiadzie dla magazynu "Dobry Czas". Był to jeden z nielicznych momentów, w którym mówiła o tych sprawach. Wtedy też zdradziła, że w pewnym momencie skupiła się na rodzinie i urodziła córkę Hanię. Tak wspominała jej relację z dzieckiem.  

"Mamy bardzo zdrową relację, kiedy coś omawiamy, jesteśmy do bólu poważne. Czasami jest kompletny luz, wygłupiamy się i przerzucamy pomysłami. Uwielbiam to w niej. Rozwijamy każdą śmieszną sytuację i ryczymy z niej potem do łez" - mówiła dla "Dobrego Czasu".  

 

Kołaczkowska nie chciała być celebrytką. O życiu prywatnym wolała nie mówić 

W tym samym wywiadzie dla "Dobrego Czasu" Kołaczkowska cieszyła się, że nie jest gwiazdą, którą śledzą media. Nie miała zamiaru robić z siebie celebrytki i nie chciała opowiadać o byłych. 

Załamałabym się, gdyby ktoś interesował się moim życiem. I wówczas byłyby w tabloidach nagłówki: 'Kołaczkowska się spasła' albo 'Kołaczkowska pokazała faceta na salonach! Przystojny?' - żartowała podczas wywiadu.

"Jak to się dzieje, że osoba dorosła w pełni władz umysłowych, w miarę ustabilizowana emocjonalnie stwierdza: 'Tak, opowiem całej Polsce o tym, jak mnie skrzywdził albo jak ja go skrzywdziłam'? Dla mnie to jest przerażające i dla byłego partnera/partnerki głęboko niesprawiedliwe" - opowiadała. 

Źródło: Radio ZET/Fak.pl/Pomponik/Plejada/"Dobry Czas"