"Dojrzewanie" widziało już wielu. Gwiazdor Netflixa nie może ukryć łez
"Dojrzewanie" to serial Netflixa, niezwykle poruszył on widzów. Dawno już nie było takiego tytułu, który zmusiłby aż tyle osób do refleksji i dyskusji. Okazuje się, że aktorzy związani z tą produkcją również bardzo przeżywają tę premierę. Stephen Graham nie może ukryć łez.
"Dojrzewanie" widziało już wielu. Gwiazdor Netflixa nie może ukryć łez
Netflix rozbił bank tegorocznym serialem "Dojrzewanie". Już dawno żaden tytuł nie wywołał takiego poruszenia wśród widzów. Ten z pozoru niszowy serial stał się jedną z najpopularniejszych produkcji na platformie i obecnie trudno znaleźć osobę, która by nie słyszała o tym brytyjskim serialu. Fabuła wstrząsa, a gra aktorska zasługuje na brawa. Szczególnie głównego bohatera - Owen Cooper zadebiutował na ekranie w roli Jamiego. I chociaż trudno w to uwierzyć, nigdy wcześniej nie miał styczności z aktorstwem.
"Dojrzewanie" przedstawia losy rodziny, której życie wywraca się do góry nogami. 13-letni Jamie (Owen Cooper) zostaje aresztowany za zamordowanie koleżanki ze szkoły. Jego ojciec Eddie (Stephen Graham) nie może uwierzyć w to, co się wydarzyło. Towarzysząc synowi w procesie, odkrywa mroczne strony. Poniżej można zobaczyć zwiastun serialu.
Jak czytamy na portalu kultura.gazeta.pl, Stephen Graham bardzo przeżywa rolę w tym serialu. Aktor, który często wciela się w twardzieli, nie mógł ukryć łez podczas jednego z ostatnich wywiadów. Serial w dużej mierze dotyka tematu relacji ojca i syna. Brytyjski aktor zdradził w wywiadzie, jakie on ma relacje z tatą i nie mógł ukryć wzruszenia.
- Mój ojciec bardzo wspierał mnie i moją mamę. Rodzice wspierali mnie we wszystkim. We wszystkich trudnościach, które musiałem pokonać - wyznał. Aktor zdradził też, że jego ojciec zawsze był przy jego boku, gdy zaczynał karierę.
Quiz: Pamiętasz hity Netflix? Niektóre pytania są bardzo podchwytliwe
Gdzie można obejrzeć "Dojrzewanie"?
Serial "Dojrzewanie" jest dostępny tylko i wyłącznie na platformie Netflix. Jest to oryginalna produkcja platformy. W bibliotece Netflixa widz znajdzie wszystkie odcinki serialu.
Źródło: Radio ZET/Kultura.gazeta.pl