Cytat dnia. Elżbieta Zającówna: "Kiedyś miałam takie zamiary, żeby..."

2 min. czytania
10.05.2026 09:04
Obserwuj nas na Google

Śmierć Elżbiety Zającówny poruszyła miliony Polaków. Uwielbiana aktorka odeszła przedwcześnie, pozostawiając w żałobie nie tylko swoich bliskich i przyjaciół, ale i fanów. Ci ostatni przez lata podziwiali jej talent w popularnych produkcjach, w tym kultowym "Vabanku", czy niezapomnianych "Matkach, żonach i kochankach". Zającówna budziła sympatię widzów także jako niezwykle ciepła, pozytywna i empatyczna osoba. O tym, jak postrzega świat i ludzi często opowiadała w wywiadach. Jedna z jej wypowiedzi szczególnie zapadła nam w pamięć. 

Kobieta z brązowymi włosami w średniej długości fryzurze i delikatnym makijażu.
fot. MARCIN SMULCZYNSKI/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak przebiegała kariera zawodowa Elżbiety Zającówny.
  • W których produkcjach mogliśmy podziwiać aktorkę.
  • Jaką filozofię życiową wyznawała słynna artystka. 
Nie przegap

Te role przyniosły jej sławę

Elżbieta Zającówna zaliczana była do grona najpiękniejszych polskich aktorek. Miliony widzów do dziś wspominają ją jako uroczą Natalię - bohaterkę kultowych komedii Juliusza Machulskiego, "Vabank" i "Vabank II, czyli riposta". Rola ta była debiutem 23-letniej wówczas absolwentki krakowskiej PWST i otworzyła jej drogę do dalszej kariera. Ceniona artystka doskonale radziła sobie później zarówno na deskach teatralnych (występowała m.in. w Teatrze Syrena), jak i w telewizji. Ogromną sympatię widzów zdobyła przede wszystkim za sprawą występu w serialu "Matki, żony i kochanki", gdzie przez kilka lat wcielała się w Hankę Trzebuchowską. 

Jak dobrze znasz polskie seriale? Sprawdź swoją wiedzę! Resztę artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Najlepsze polskie seriale w historii. Ile z nich znasz? Młodzież nie da rady

Materiały prasowe
1/15 Leszek Lichota wcielał się w głównego bohatera serialu:

Przez lata pomagała innym

Artystkę doskonale kojarzą także fani teleturniejów i programów telewizyjnych. W latach 90. i 2000. prowadziła bądź współprowadziła takie hity, jak: "Sekrety rodzinne", "Najzabawniejsze zwierzęta świata", czy "Gotowa na zmiany". Z czasem zaczęła się też angażować w inne projekty, całą swoją uwagę poświęcając pomaganiu innym. Brała udział w akcjach charytatywnych, a także działała na rzecz Fundacji Polsat. Wierzyła, że czynienie dobra, ale i optymistyczne patrzenie na rzeczywistość, czyni świat bardziej znośnym miejscem. 

Zobacz także

O swoich spostrzeżeniach mówiła w 2009 roku, w rozmowie z Super Expressem. Podkreślała wówczas, że stara się żyć pełnią życia i nieco dystansować się od przykrych wiadomości, które co chwilę pojawiają się w mediach. "Kiedyś miałam takie zamiary, żeby uzdrawiać cały świat. Dziś wiem, że to niemożliwe, ale chyba rzeczywiście sprawia mi przyjemność robienie innym przyjemności. A co do przekazów w mediach… Za dużo w nich smutnych rzeczy, za dużo zła. Myślę, że gdyby było więcej radosnych informacji, ludziom też byłoby lepiej" - wyznała. "Z natury jestem optymistką, chyba nawet wieczną optymistką. Kiedyś śpiewałam taką piosenkę, że śmiech to oręż w rękach ludów. No i czy to nie jest prawda?" - dodała.

Kobieta w paskowanej marynarce i białej bluzce stoi przy zielonym tle, uśmiechając się.
Fot. EAST NEWS/Marcin Fijalkowski
Elżbieta Zającówna

Źródło: Radio ZET/ Wikipedia