Była ikoną lat 50., ale poza ekranem przeżywała piekło. “Jadłam tylko sałatę”
Sandra Dee była jedną z najbardziej obiecujących gwiazd Hollywood. Przez długi czas nikt jednak nie wiedział, jak wyglądało jej życie poza ekranem. Gdy schodziła z planu, przeżywała prawdziwe piekło. Dopiero po latach zdecydowała się opowiedzieć o traumach, których doświadczyła.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Sandra Dee była jedną z najlepiej zapowiadających się gwiazd Hollywood
- Modelka i aktorka przeszła przez piekło, które zgotowali jej matka oraz ojczym
- Po latach syn opowiedział o cierpieniu Sandry Dee. Wspierał ją do końca w walce z zaburzeniami odżywiania, uzależnieniami i depresją
Kariera Sandry Dee. Zdobyła sławę już jako dziecko
Sandra Dee została wepchnięte do świata show-biznesu już jako dziecko. Gdy miała cztery lata, po raz pierwszy wystąpiła w reklamie. Wszystko za sprawą ambicji jej matki, Mary, która nie pozostawiała jej żadnego wyboru i stawiała od maleńkości w świetle reflektorów. Sama Dee w późniejszych latach przyznawała, że nie marzyła o sławie.
- Bardzo szybko dojrzałam.
Quiz: Najwięksi amanci Hollywood. Pamiętasz gwiazdorów ze starych filmów?
Kariera dziecięcej modelki rozwijała się błyskawicznie, jednak było to okupione ogromnym cierpieniem psychicznym i fizycznym. Matka Sandry Dee miała obsesję na punkcie wyglądu córki, a w szczególności jej sylwetki. Pilnowała, żeby 9-letnia dziewczynka przestrzegała bardzo rygorystycznej diety, co poskutkowało zaburzeniami odżywiania.
- Był taki rok, w którym jadłam tylko sałatę.
Poza tym, gdy dziewczynka zaczęła dojrzewać, jej matka zmuszała ją do obwiązywania piersi, by dłużej utrzymać jej dziecięcy wizerunek. W wyniku tych doświadczeń Sandra Dee przez większość swojego życia zmagała się z anoreksją.
Życie prywatne Sandry Dee. Aktorka przeżyła piekło
To nie był jedyny koszmar, który przeżyła w domu. Syn gwiazdy Dodd Darin na łamach książki "Dream Lovers: The Magnificent Shattered Lives of Bobby Darin and Sandra Dee" ujawnił, że jego matka jako dziecko doznała przemocy seksualnej ze strony ojczyma. Eugene Douvan najpierw ją molestował, a następnie zgwałcił, gdy miała zaledwie osiem lat. Sandra Dee w liście do magazynu “People” przyznała, że wstydziła się komukolwiek opowiedzieć o tej sytuacji. Nie wspomniała o tym nawet matce, choć ojczym nie krępował się żartować, że “ożenił się z matką i córką”. Eugene Douvan zmarł w 1956 roku.
Gdy Sandra Dee ukończyła 14 lat, zrezygnowała z modelingu i zaczęła stawiać pierwsze kroki w Hollywood. Rozkwit jej kariery przypadł na lata 50. Jej filmowy debiut miał miejsce w 1957 roku w produkcji “Zanim dopłyną” w reżyserii Roberta Wise. W filmie wystąpiła u boku Joan Fontaine i Piper Laurie. Już za swoją pierwszą rolę została doceniona przez widzów oraz krytyków i nagrodzona Złotym Globem dla Nowej Gwiazdy Roku.
Sandra Dee pojawiła się także w filmach:
- “Zwierciadło życia” (1959)
- “Gidget” (1959)
- “Kiedy nadejdzie wrzesień” (1961)
- “If a Man Answers” (1962)
- “Horror w Dunwich” (1970)
Małżeństwo Sandry Dee
W 1960 roku Sandra Dee wyszła za mąż za aktora i piosenkarza Bobby’ego Darina. Rok później aktorka została matką. Wydawało się, że w życiu prywatnym zaznała prawdziwego spokoju. Tak się jednak nie stało. Traumy, których doznała w dzieciństwie, odbijały się na jej małżeństwie.
- Nie potrafiła ufać. Wydawało się, że każdy dotyk przypominał jej coś złego.
Do rozwodu Sandry i Bobby’ego doszło w 1967 roku. Od tej pory aktorka zaczęła znikać ze świata show-biznesu. W mediach pojawiały się informacje o tym, że wciąż zmaga się z wieloma problemami psychicznymi - anoreksją, uzależnieniem od alkoholu oraz depresją. Ogromnym wsparciem był dla niej syn, który zapewnił jej pomoc profesjonalistów. Dzięki temu powoli, choć z dala od światła fleszy, zaczęła wracać do zdrowia.
Aktorka zmarła 20 lutego 2005 roku w Thousand Oaks. Miała 62 lata. Powodem śmierci były powikłania związane nefropatią - upośledzeniem funkcji nerek.
Źródło: Radio ZET/ Kultura Onet