Zapomniane polskie dzieło z lat 90. Koniecznie przełącz dziś na TVP HD

3 min. czytania
09.08.2026 07:07
Obserwuj nas na Google

Zapomniane perły polskiego kina wracają tam, gdzie najłatwiej je odkryć na nowo - prosto do naszych domów. Już dziś wieczorem w TVP HD będzie można za darmo obejrzeć "Jańcia Wodnika”, poetycki i nagradzany film Jana Jakuba Kolskiego, który w latach 90. zachwycił krytyków i widzów. 

Mężczyzna w kapeluszu z brodą pokrytą śniegiem, tło w tonacji zimowej. Brak polityków w zdjęciu.
fot. Screen/FilmPolski.pl

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie przesłanie niesie film "Jańcio Wodnik"?
  • Dlaczego Jańcio opuszcza swoją żonę Weronkę?
  • Co przyciągało widzów do filmu "Jańcio Wodnik" w latach 90.?
  • Które nagrody zdobył film na festiwalu w Gdyni?
Nie przegap

O czym opowiada zapomniana perełka z lat 90.?

Są takie filmy, które nie krzyczą do widza efektami ani tempem, ale zostają z nim na długo - jak zasłyszana kiedyś opowieść, do której wraca się po latach. "Jańcio Wodnik” Jana Jakuba Kolskiego to właśnie jedno z takich dzieł. Dziś, trochę zapomniane, a przecież kiedyś uznane za prawdziwe objawienie polskiego kina, wraca na ekran - i to w najlepszy możliwy sposób: za darmo, w telewizji.

Rozwiąż quiz, w którym pytamy o polskich reżyserów. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Jak dobrze znasz polskich reżyserów? Dopasuj nazwisko do imienia

Screen Filmpolski.pl
1/15 Zacznijmy od czegoś łatwego. ... Wajda przez wielu uznawany za najwybitniejszego polskiego reżysera.

Historia zaczyna się niemal jak ludowa ballada. Na polnej drodze wędrowny dziad grzebie konającą kobyłkę i rzuca klątwę na pobliską wieś. W tej właśnie wsi mieszka Jańcio - prosty nosiwoda, trochę filozof, trochę marzyciel, człowiek głęboko zakochany w życiu i swojej żonie Weronce. Nie jest bohaterem z pomnika. To ktoś zwyczajny, ciepły, zanurzony w codzienności. A jednak to właśnie jego los zostaje odmieniony w sposób, którego nie sposób przewidzieć.

Z dnia na dzień Jańcio odkrywa w sobie niezwykły dar - zdolność uzdrawiania ludzi. Dla jednych staje się nadzieją, dla innych niemal świętym. Ale dar, który miał być błogosławieństwem, szybko okazuje się także ciężarem. Mężczyzna opuszcza ciężarną żonę i rusza w drogę, przekonany, że musi podążyć za tym, co zostało mu dane. Wędruje od wsi do wsi, pomagając innym, coraz bardziej oddalając się od własnego życia. Co dzieje się później? O tym już dzisiaj wieczorem mogą przekonać się Polacy. 

Redakcja poleca

Kto zagrał w "Jańciu Wodniku"?

Jan Jakub Kolski prowadzi tę opowieść spokojnie, niemal hipnotycznie. Miesza realizm z baśnią, codzienność z metafizyką, tworząc świat, który wydaje się jednocześnie znajomy i zupełnie odrealniony. "Jańcio Wodnik” nie daje prostych odpowiedzi - raczej zmusza do zadawania pytań. O wiarę. O odpowiedzialność. O granicę między darem a pychą.

Ogromną siłą filmu są kreacje aktorskie. Franciszek Pieczka tworzy postać niezwykle ludzką - pełną ciepła, ale i wewnętrznego zagubienia. Grażyna Błęcka-Kolska jako Weronka wnosi do tej historii emocjonalny ciężar, który długo nie pozwala o sobie zapomnieć. A gdzieś w tle pojawia się też Bogusław Linda, w roli nieoczywistej, wpisującej się w ten dziwny, poetycki świat. Na drugim planie pojawiają się także Lech Gwit, Przemysław Kędzia, Katarzyna Aleksandrowicz i  Olgierd Łukaszewicz. 

Oglądaj

Jakimi nagrodami wyróżniono dzieło Jana Jakuba Kolskiego?

Choć dziś mówi się o nim rzadziej, w latach 90. "Jańcio Wodnik" był jednym z najgłośniejszych tytułów polskiego kina. Na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni film zdobył Nagrodę Specjalną Jury, Nagrodę Dziennikarzy oraz wyróżnienie za najlepszą główną rolę męską dla Franciszka Pieczki. To jednak był dopiero początek - "Jańcio Wodnik” nagradzano także za granicą, między innymi Grand Prix na festiwalu "Złoty Rycerz” w Moskwie oraz główną nagrodą w Cottbus, a sam Pieczka był wielokrotnie wyróżniany za swoją rolę.

Oglądaj

Nie bez powodu wielu krytyków do dziś uznaje ten film za jedno z najważniejszych dzieł tzw. "kina kolskiego”. "Jańcio Wodnik” to kino, które się nie starzeje. To opowieść zakorzeniona w ludowej wrażliwości, ale jednocześnie zaskakująco uniwersalna - o tym, że każde działanie ma swoje konsekwencje i że dobro oraz zło zawsze wracają. I wreszcie - o tym, że największe próby zawsze dotyczą tego, co najbliżej nas.

Jeśli więc masz ochotę na film inny niż wszystkie - spokojniejszy, bardziej refleksyjny, a przy tym pełen niezwykłego klimatu - warto dziś wieczorem zrobić miejsce na ten seans. "Jańcio Wodnik” zostanie wyemitowany w TVP HD o 22:20. I to jedna z tych okazji, których naprawdę szkoda przegapić.

Dwie kobiety w trudnej rozmowie, jedna z nich dotyka dłoni drugiej. Tło w odcieniach szarości.
5 Zobacz galerię
fot. Screen/FilmPolski.pl

Źródło: Radio ZET/Telemagazyn/ Wikipedia