Po tym filmie stał się ikoną lat 80., ale wiele go to kosztowało. „Byłem wypruty”
Bogusław Linda to bez wątpienia jeden z najwybitniejszych polskich aktorów. Aktor zdobył olbrzymią popularność i zagrał w wielu produkcjach. Okazuje się jednak, że nie każda rola została przez aktora dobrze zapamiętana. Jeden z filmów „fizycznie i emocjonalnie go wykończył”.
- Bogusław Linda to jeden z najwybitniejszych polskich aktorów.
- Ma na koncie mnóstwo ról filmowych i serialowych.
- Aktor nie wszystkie filmy dobrze wspomina. O jednym z nich mówi, że „fizycznie i emocjonalnie” go wykończył.
Bogusław Linda – jeden z najwybitniejszych polskich aktorów
Bogusława Lindy nikomu przedstawiać nie trzeba. Polski aktor urodził się w 1952 roku. Jest nie tylko aktorem, ale także scenarzystą i reżyserem. Na koncie ma pracę z najważniejszymi polskimi reżyserami m.in.: Krzysztofem Kieślowskim, Agnieszką Holland, Andrzejem Wajdą czy Władysławem Pasikowskim. Często nazywany jest jednym z najpopularniejszych polskich aktorów filmowych. W 1975 roku ukończył studia w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej im. Ludwika Solskiego w Krakowie. Ma koncie ma wiele ról filmowych, serialowych i teatralnych.
Quiz: Wskaż reżysera, znając tylko tytuł filmu. 10/15 to wielki sukces
Bogusław Linda na ekranie zadebiutował rolą w serialu „Czarne chmury” z 1973 roku. Później jego kariera nabrała rozpędu. Kilka lat później wystąpił w filmach Agnieszki Holland „Gorączka” z 1980 roku oraz „Kobieta samotna” z 1981 roku. Okazuje się jednak, że pracę nad tym ostatnim filmem nie wspomina zbyt dobrze.
Bogusław Linda szczerze o pracy nad filmem Agnieszki Holland
Bogusław Linda znany jest Polakom zarówno ze starszego, jak i młodszego pokolenia. Aktor zagrał m.in. w takich produkcjach jak: "Wściekły", "Człowiek z żelaza", "Dreszcze", "Wierne blizny", "Rośliny trujące", "Zabij mnie glino", "Dekalog VII", "Psy", "Psy 2. Ostatnia krew", "Złoto dezerterów", "Pan Tadeusz", "Quo vadis". Wystąpił także we wspomnianych wcześniej filmach jak „Gorączka”, czy „Kobieta samotna” w reżyserii Agnieszki Holland.
Okazuje się, że ten ostatni film, który był jednocześnie przełomowy w jego karierze, nie został przez niego zbyt dobrze zapamiętany. Linda w rozmowie z Łukaszem Adamskim w podcaście „Rekonstrukcja Cyfrowa TVP” uchylił rąbka tajemnicy i zdradził, jak praca na planie wspomnianej produkcji na niego wpłynęła.
Ten film fizycznie i emocjonalnie mnie wykończył. Byłem wypruty po tym filmie. Musieliśmy siedzieć w Budach pod Wrocławiem. Żeby grać, czyli być w tych sytuacjach, trzeba było to przeżyć, bo inaczej nie da się tego zrobić.
Mimo wielu trudów, z jakimi aktor musiał mierzyć się podczas kręcenia filmu „Kobieta samotna”, jego aktorska kreacja nie przeszła bez echa. Otrzymał za nią nagrodę na 13. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.
Źródło: Radio ZET/„Rekonstrukcja Cyfrowa TVP”/Złoteprzeboje.pl/Wikipedia