Zagrała w głośnym filmie polskiej reżyserki. Jej życie zakończyło się w tajemniczych okolicznościach
Jej talent aktorski zachwycił krytyków z całego świata. Barbara Grabowska-Oliwa podbiła serca widzów wspaniałą rolą w "Gorączce" uwielbianej reżyserki. Kariera artystki nie przeżyła jednak rozkwitu. Wszystko przez tajemniczą śmierć, która wstrząsnęła Polakami.
Z tego artykułu dowiesz się:
- W jakiej głośnej produkcji wystąpiła polska gwiazda.
- Komu nie spodobała się rola aktorki.
- Jaką nagrodę otrzymała obiecująca artystka.
Która uwielbiana reżyserka jako pierwsza dostrzegła talent Barbary Grabowskiej-Oliwy?
Talent, uroda, determinacja, a czasem po prostu szczęście - to często one decydują o tym, czy kariera aktorska nabierze rozpędu. Brak sprzyjających okoliczności potrafi przekreślić nawet największy potencjał. Przekonała się o tym Barbara Grabowska-Oliwa, aktorka, która miała wszystko, by zrobić karierę w Polsce i za granicą.
Rozwiąż quiz, w którym pytamy o polskie aktorki. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Rozpoznasz te polskie aktorki? 100% tylko dla prawdziwego kinomana
Barbara Grabowska-Oliwa zadebiutowała w filmie "Gorączka” Agnieszki Holland. Produkcja przyniosła jej Srebrnego Niedźwiedzia na festiwalu w Berlinie i uznanie międzynarodowej prasy. Niestety, w kraju film nie spodobał się władzom PRL, a jego cenzura zahamowała rozwój kariery aktorki. Z czasem aktorka popadła w zapomnienie, by ponownie trafić na nagłówki gazet dopiero po swojej tragicznej śmierci w 1994 roku.
Na deskach jakiego teatru debiutowała Barbara Grabowska-Oliwa?
Aktorka urodziła się 28 listopada 1954 roku w Zabrzu. Barbara Grabowska-Oliwa od dziecka marzyła o aktorstwie i miała duży talent muzyczny - grała na fortepianie i występowała publicznie. Choć nie dostała się za pierwszym razem do warszawskiej PWST, po dwóch latach studiowania na Politechnice Warszawskiej ponowiła próbę, tym razem w Krakowie, i została przyjęta.
Na scenie zadebiutowała jeszcze jako studentka Teatru Starego, w sztuce Apolla Korzeniowskiego "Dla miłego grosza”, gdzie partnerowali jej między innymi Jerzy Radziwiłowicz i Jerzy Trela. Krytycy byli zachwyceni, a sam Andrzej Wajda pogratulował jej występu. Później związała się z Teatrem Starym na stałe, a równocześnie rozpoczęła karierę filmową. Jej pierwszy występ w filmie "Mysz” przeszedł bez echa, ale już rola Kamy, rewolucjonistki z "Gorączki”, przyniosła jej międzynarodowe uznanie.
Krytycy uznali tę kreację Barbary Grabowskiej-Oliwy za jedną z najlepszych w historii polskiego kina. Na festiwalu w Berlinie aktorka została wyróżniona nagrodą dla najlepszej aktorki, a o jej talencie pisały prestiżowe magazyny filmowe. Wydawało się, że światowa kariera stoi przed nią otworem. Niestety, w kraju "Gorączka” trafiła na cenzorską półkę po wprowadzeniu stanu wojennego - uznano, że film nie pasuje do "ducha normalizacji”.
Po tym wydarzeniu kariera Grabowskiej-Oliwy wyhamowała. Zagrała jeszcze w serialu "Najdłuższa wojna nowoczesnej Europy” i filmie "Ostatni prom” Waldemara Krzystka, a w teatrze wcieliła się m.in. w Sonię ze "Zbrodni i kary”. Z ekranów jednak zniknęła.
W jakich okolicznościach zmarła Barbara Grabowska-Oliwa?
W sierpniu 1994 roku aktorka wyruszyła pociągiem do Częstochowy na pielgrzymkę, ale nigdy tam nie dotarła. Jej ciało znaleziono przy torach - sekcja wykazała, że zginęła po wypadnięciu z pociągu. Choć oficjalnie uznano to za nieszczęśliwy wypadek, matka aktorki do końca wierzyła, że doszło do morderstwa. Barbara Grabowska-Oliwa pozostaje symbolem ogromnego talentu, który nie zdążył w pełni rozkwitnąć. Sama mówiła: "Czym dla malarza jest namalowanie obrazu, tym dla aktora jest stworzenie roli... Aktorstwo jest wędrówką, poszukiwaniem odpowiedzi na pytania: ‘kim jestem?’, ‘kim jesteś?’, ‘kim jesteśmy?’”.
Barbara Grabowska-Oliwa zdobyła międzynarodowe uznanie za rolę w filmie 'Gorączka' Agnieszki Holland, który przyniósł jej Srebrnego Niedźwiedzia na festiwalu filmowym w Berlinie.
Źródło: Radio ZET/Plotek