TVP pokaże dziś wielki hit. Władza PRL wycięła z filmu dwie sceny

3 min. czytania
28.09.2025 08:09
Obserwuj nas na Google

Okres PRL to prawdziwa skarbnica znakomitych polskich komedii. Dziś wieczorem w TVP Kultura będzie można obejrzeć jeden z największych hitów lat 80. Sprawdźcie, o której należy przełączyć, by zobaczyć wielkie dzieło Juliusza Machulskiego.

"Seksmisja" w TVP Kultura
fot. Shutterstock, Pamela Marciano

Z tego artykułu dowiesz się:

  • „Seksmisja” to jeden z najsłynniejszych filmów Juliusza Machulskiego.
  • W komedii z 1983 roku zagrała plejada polskich gwiazd, w tym Jerzy Stuhr i Olgierd Łukaszewicz.
  • Film, dziś po południu, będzie można obejrzeć w telewizji. Na seans zaprasza TVP Kultura.

Kiedy i gdzie będzie można obejrzeć „Seksmisję” Juliusza Machulskiego?

Juliusz Machulski należy do grona najwybitniejszych polskich reżyserów. Już jego filmowy debiut osiągnął sukces, o jakim wielu artystów może tylko pomarzyć. Machulski wkroczył w świat polskiego filmu z komedią „Vabank” (1981r.). Obraz przypadł do gustu milionom Polaków, ale i przyniósł reżyserowi m.in. nagrodę Złotej Laseczki Chaplina na festiwalu filmów komediowych w Vevey. To właśnie na fali popularności tej produkcji, sławę zyskał jego drugi film – „Seksmisja” (1983r.). Komediowy przebój z Jerzym Stuhrem i Olgierdem Łukaszewiczem pokaże dziś TVP Kultura. Seans zaplanowano na godz. 18:10.

Quiz: Poznasz kultowy film z PRL po kadrze? Młodzież przegra na 4. Pytaniu

Film Polski
1/15 Z którego filmu pochodzi ten kadr?

Jak prezentuje się fabuła filmu?

Obraz opowiada o dwóch śmiałkach – Maksie i Albercie, którzy biorą udział w epokowym eksperymencie doktora Wiktora Kuppelweisera. Mężczyźni poddają się hibernacji, z której mają zostać wybudzeni za kilka lat. Ich „sen” trwa jednak zdecydowanie dłużej. Kiedy ponownie otwierają oczy, jest rok 2044, a na świecie nie ma już mężczyzn. Jak udaje im się dowiedzieć od krążących wokół kobiet, geny męskie wyginęły na skutek wojny nuklearnej, do której doszło kilka dekad wcześniej. Od tej pory bohaterowie muszą nie tylko odnaleźć się w zupełnie nowej rzeczywistości, ale i zawalczyć o swoją przyszłość. Szybko okazuje się bowiem, że grozi im naturalizacja…

Film Machulskiego jest jedną z najchętniej oglądanych polskich produkcji w historii. Już po miesiącu rozpowszechniania komedię zobaczyło 1 mln 73 tys. widzów, a łącznie do kin wybrało się ich 12 mln, co stanowiło jedną trzecią populacji. Film zachwycił widzów znakomitym scenariuszem i zabawnymi tekstami. Część z wypowiedzi bohaterów, jak „ciemność, widzę ciemność”, czy „kobieta mnie bije” weszło nawet do codziennego języka, a aktorzy, którzy wygłaszali te niezapomniane kwestie  z miejsca stali się ulubieńcami Polaków.

 

Które sceny trzeba było wyciąć z produkcji?

Choć w filmie nie brakowało „odważnych” scen, obraz Machulskiego spotkał się z dość przychylną reakcją cenzury PRL. Reżyser komedii, chcąc odwrócić uwagę partyjnych działaczy od scen, na których mu naprawdę zależało, specjalnie nagrał fragment, w którym bohater grany przez Stuhra układa palce w „V” (znak Solidarności). Moment ten oczywiście musiał zostać później usunięty, ale cenzura i tak wyłapała jeszcze jedną „zakazaną” scenę.

Paradoksalnie PRL to złoty czas dla polskiego kina. Jak już scenariusz był zatwierdzony przez cenzurę, to pieniądze nie miały znaczenia. Miałem tylko jedną potyczkę z cenzurą - w ‘Seksmisji’ wycięli mi 15 sekund z tekstem: ‘Uwaga grupa! Kierunek — wschód! Tam musi być jakaś cywilizacja! - wspominał Machulski w rozmowie z Gazetą Wyborczą

Co ciekawe, w zagranicznych kinach pojawiła się wersja bez „poprawek”, dzięki czemu tamtejsi widzowie obejrzeli film trwający o 3 minuty dłużej niż ten pokazywany na polskich ekranach. Wyjątkiem był wersja rosyjska, z której wycięto aż 40 minut filmu oraz… zmieniono czołówkę i tytuł. Widzowie z ZSRR poznali tę komedię jako „Nowe Amazonki”.

Film Polski
Fot.

Źródło: Radio ZET/Filmweb/Film Polski/Wikipedia