Mało kto wie, że zanim wygrał 2 Oscary, grał w polskich filmach religijnych
Tego aktora chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Christoph Waltz to ikona hollywoodzkiego kina, jedna z ulubionych gwiazd Quentina Tarantino i artysta, który żadnej roli się nie boi. Nie każdy jednak wie, że swoją karierę zaczynał od filmów… Krzysztofa Zanussiego. Zagrał m.in. w produkcjach opowiadających o życiu Maksymiliana Kolbe i Adama Chmielowskiego.
- Christoph Waltz od lat błyszczy na ekranach, zachwycając m.in. w produkcjach Quentina Tarantino.
- Za role w filmach „Bękarty wojny” i „Django” został uhonorowany 2 Oscarami.
- Nie każdy wie, że aktor wystąpił także w religijnych filmach Krzysztofa Zanussiego.
Kariera Christopha Waltza
Christoph Waltz to niemiecko–austriacko–amerykański aktor i reżyser, znany przede wszystkim z filmów Quentina Tarantino – „Bękarty wojny” i „Django”, za które został uhonorowany m.in. Oscarami, Złotymi Globami, nagrodami BAFTA, Złotą Palmą, Saturnami i Critics’ Choice Awards. Dziś należy do grona najbardziej cenionych hollywoodzkich gwiazd i zdecydowanie może przebierać w propozycjach. W ostatnich latach wystąpił m.in. w dwóch filmach o przygodach Jamesa Bonda – „Spectre” i „Nie czas umierać” (jako Ernst Stavro Blofeld), hicie Davida Yatesa „Tarzan: Legenda” (Leon Rom) oraz „Kurierze Francuskim z Liberty, Kansas Evening Sun” (Paul Duval). Niebawem pojawi się także w czwartej odsłonie przeboju Disneya – „Zbrodnie po sąsiedzku” (szczegóły dotyczące jego postaci wciąż nie są jeszcze znane).
Quiz: Quiz. Szybki test z amerykańskich filmów. Te klasyki mogliście widzieć na kasetach
Grał w filmach Polaka
Waltz przyszedł na świat 4 października 1956 roku w Wiedniu jako trzecie z czwórki dzieci pary scenografów i kostiumografów – Elisabeth Urbancic i Johannesa Waltza. Choć początkowo chciał zostać kamerzystą (w dzieciństwie interesował się technologią), ostatecznie spróbował swoich sił po drugiej stronie kamery. Jak podkreślał w wywiadach – „wszedł do świata filmu z powodu braku innych pomysłów”, jednak szybko okazało się, że ta decyzja była strzałem w dziesiątkę. Waltz studiował aktorstwo w wiedeńskim seminarium im. Maxa Reinhardta przy Universität für Musik und darstellende Kunst Wien, a następnie w prestiżowym Lee Strasberg Theatre and Film Institute w Nowym Jorku.
Po studiach powrócił do Europy, gdzie grał w wiedeńskich, szwajcarskich i niemieckich teatrach. W międzyczasie też zadebiutował w świecie kina. Początkowo występował jednak głównie w kameralnych europejskich produkcjach, w tym w religijnych filmach polskiego reżysera Krzysztofa Zanussiego – „Życie za życie. Maksymilian Kolbe” w roli Jana Tytza (głos Adam Ferency), jednego z więźniów obozu w Auschwitz i „Brat naszego Boga” jako polski malarz Maksymilian „Maks” Gierymski. Jego kariera w Hollywood na dobre rozwinęła się dopiero w 2009 roku, tuż po premierze wspomnianych „Bękartów wojny”.
Źródło: Radio ZET/Filmweb/Wikipedia